Co działa na plamy starcze?

Otwieram pocztę, sprawdzam nowe wiadomości i co widzę? Maila, od anonimowej czytelniczki (tudzież czytelnika) o treści:

"Co działa na plamy starcze?"

Niezmiernie miło dostawać od was listy, ale czy wy oby mnie nie przeceniacie? ;)
Wydaje wam się, że wiem wszystko? Uhmm.. cóż za zaufanie! :)
Na temat plam starczych wiedziałam tylko tyle, że się zdarzają... reszty musiałam się douczyć. Robię to dla was, doceńcie to! ;)

Co to są plamy starcze?

www.studiolaser.com.pl

Zacznijmy jak zwykle od zdefiniowania problemu.
Plamy starcze to szpetne przebarwienia na skórze, które mogą się pojawić zarówno u mężczyzn jak i u kobiet i to zaraz pod trzydziestce. Przyjmują różny kształt i kolor - od jasnobrązowego aż po czarny.Gdy zaczną się już pojawiać zwykle same nie znikną, a raczej zacznie ich przybywać. Powstawanie plam starczych jest efektem nadprodukcji i gromadzenia się melaniny w komórkach skóry w odpowiedzi na promienie ultrafioletowe.



Jeśli zatem chcecie się uchronić przed plamami starczymi nie ma prostszego sposobu jak po prostu smarowanie ciała kremami ochronnymi z jak największym filtrem.




Ostatnio oglądałam DDTVN i wypowiedź eksperta od opalania była jednoznaczna:

"Nie wychodzimy na słońce jeśli nie wysmarujemy ciała kremem z filtrem nie mniejszym niż 50!"

I wcale nie o ochronę przed plamami starczymy mu chodziło. Plamy starcze to pikuś w porównaniu z rakiem skóry, którego można bardzo szybko na takim słońcu "złapać". Także uważajcie na siebie!
Jeśli zauważycie na swoim ciele plamkę, która przybiera kolor czerwony lub czarny musicie to skonsultować z dermatologiem, może się bowiem okazać, że to czerniak. A tedy to już nie ma żartów.

Przebarwienia na skórze mogą być wynikiem nie tylko nadmiernego opalania. Czasami to reakcja organizmu na przyjmowane leki, albo alarm, że z wątrobą dzieje się coś niedobrego. Plamy starcze zdarzają się u kobiet w wieku okołomenopauzalnym, albo u tych które stosują antykoncepcję. 

Co działa na plamy starcze?


Czyli jak sobie z nimi radzić. No cóż jak zwykle mamy dwie możliwości albo sięgniemy po naturalne sposoby albo po te droższe i bardziej inwazyjne.

Zacznijmy od domowych sposobów.

* Stosujcie kremy z witaminą A, E, jedzcie marchew, wątróbkę, mleko, masło. To jednak tylko profilaktyka. Gdy plamy są już na skórze i są widoczne sama dieta i kremy witaminowe to za mało.

* W takim wypadku pomocna będzie cytryna. Cytryna ma właściwości wybielające, warto więc kroić ją w plasterki i nacierać nimi skórę.

* Możesz też zrobić tonik z chrzanu i octu winnego. Zetrzyj chrzan na tarce, zalej octem i przemywaj skórę kilka razy dziennie.

Leki:

Najskuteczniejsze leki dostaniecie raczej na receptę. Nie radzę eksperymentować z jakimiś tanimi kremikami, szkoda kasy. A z tych na receptę polecane są:

Hydrochinon i Tretinoina

Oczywiście to nie wszystko, są jeszcze inne leki, ale te jednak są najbardziej popularne. Zresztą jeśli idziecie do dermatologa, to on już sam będzie dobrze wiedział co wam zapisać, nie będziecie przecież mądrzejsi od lekarza.

Zabiegi kosmetyczne:

Peeling chemiczny, dzięki niemu można się pozbyć plam starczych. Można na początek próbować takich peelingów w domu, aczkolwiek uważam, że i tak bezpieczniej i skuteczniej będzie w tym wypadku udać się do profesjonalnego gabinetu.
Jeśli jednak zdecydujecie się na peeling domowy, polecam Tonik-peeling wybielający. Słyszałam, że ma dobre opinie i ponoć klientki sobie go chwalą. Tonik ten zawiera kwas mlekowy, który delikatnie złuszcza skórę i wybiela plamki na twarzy.

http://naturica.pl/wybielajacy-tonik

Laser - ten zabieg to już tylko i wyłącznie w gabinecie. Laser niszczy komórki produkujące melaninę bez uszkadzania skóry. Jedynym mankamentem tej metody jest to, że jeden zabieg nie wystarczy, a kilka zabiegów sporo kosztuje.

Dermabrazja - zabieg polega na złuszczaniu wierzchniej warstwy skóry i pozbywaniu się plam wraz z nią. Skutek uboczny to tymczasowe zaczerwienienie, bólu właściwie nie powinno się odczuwać żadnego, więc nie ma co się obawiać tego zabiegu, jedynie znów trzymać się za portfel! ;)

Krioterapia - chyba najrzadziej stosowana metoda i właściwie ja jej nie polecam. Po usuwaniu plam poprzez zamrażanie (które odbywa się ciekłym azotem lub czymś takim podobnym) na skórze mogą pojawić się blizny. Jak dla mnie to wejście spod deszczu pod rynnę.

Co myślicie o moich radach? Pominęłam coś? Macie jakieś inne pomysły na to co może jeszcze działać na plamy starcze?

PISZCIE!
Czytaj dalej...

Mam 20 lat i pierwsze zmarszczki. Co robić..?

"Mam 20 lat i pierwsze zmarszczki. Co robić..?" takiego maila ostatnio dostałam od jednej z czytelniczek. No cóż, o pierwszych zmarszczkach już kiedyś pisałam, ale na taką desperacką prośbę nie mogę nie odpowiedzieć ;)
Na początek pocieszę wszystkie 20-latki, które już mają pierwsze zmarszczki. Nie martwcie się, bo wasze zmarszczki da się jeszcze usunąć! :) Wystarczy tylko troszkę popracować.

Pierwsze zmarszczki w tak młodym wieku mogą oznaczać:

- złą dietę
- stresowy tryb życia
- zbyt mało snu
- zbyt dużo używek
- zbyt dużo na słońcu
- zbyt mało przyjmowanych płynów

Takie moim zdaniem są najczęstsze przyczyny zmarszczek w młodzieńczym wieku. I właściwie odpowiedź na pytanie czytelniczki jest prosta:

"Wyeliminuj ze swojego życia te 6 czynników, które ci szkodzą, zacznij używać porządnych kremów, a nie taniochy z kiosku, a niebawem znów będziesz się cieszyć piękną cerą!" :) 

Proste?
No pewnie, że proste... napisać - trudniej się zastosować, prawda?




Drogie dziewczęta! My kobiety jesteśmy szczególnie przewrażliwione na punkcie swojego wyglądu. Chcemy być piękne i młode przez całe życie, ale niestety uroda wymaga poświęceń. Często młodym dziewczynom wydaje się, że są na tyle młode, że nie muszą aż tak bardzo dbać o to co nakładają na twarz. Często myślą, że skoro mają dopiero naście lat, to przecież wcale nie muszą spać jak dzidziuś 8 czy 9 godzin dziennie. I w końcu - są pewne, że jeśli będą często imprezować albo opalać się godzinami w solarium to sobie nie szkodzą. To wszystko są błędy młodości, które wychodzą na starość, a u niektórych pierwsze ostrzeżenia w postaci zmarszczek pojawiają się właśnie w okolicach dwudziestki. I cieszcie się dziewczyny z tych ostrzeżeń, bo to wasza skóra wszczyna alarm dzięki, któremu możecie się poprawić. Macie jeszcze na to czas. Macie drugą szansę!




No dobra dość tych morałów, myślę, że już teraz wszystkie załapały o co biega! ;)
A teraz robimy pięć prostych kroków, które pomogą nam się doprowadzić do tak zwanego "stanu używalności" ;)

KROK 1
Przerzedzamy kosmetyczkę

Wysyp zawartość kosmetyczki i przejrzyj kosmetyki, których używasz. Czy masz w niej krem nawilżający, krem pod oczy, kolagen? Jeśli nie to błąd! Powinnaś mieć przynajmniej kolagen. Młoda skóra często ulega przesuszeniom, a kolagen pomoże jej zachować nawilżenie nawet przez cały dzień. Jest to wydatek kosztowny, ale za to bardzo wydajny i z powodzeniem może zastąpić pozostałe kosmetyki - kremy, żele i maseczki nawilżające. Także policz sobie ile musiałabyś wydać na jakiś dobry krem nawilżający plus krem pod oczy, a ile wydasz na opakowanie kolagenu, które wystarczy na bardzo długo i oceń sama. 
I jeszcze jedno - zapomnij o tanich podkładach, cieniach do oczu, pudrach. Jeśli inwestujesz w takie kosmetyki nie dziw się, że masz zmarszczki. Ja wolałabym kupić jeden kosmetyk, ale pewny, droższy i sprawdzony... niż mieć wypchaną kosmetyczkę kolorowymi mazidłami, które nie dość, że są nietrwałe to jeszcze niszczą moją cerę.

KROK 2
Wkładamy do torebki butelkę wody

Bardzo często o tym zapominamy, a nasza skóra szczególnie latem potrzebuje dużo nawilżenia. Dziewczyny! Mała butelka wody w torebce naprawdę wam nie zawadzi, a popijanie jej przez cały dzień małymi łyczkami uchroni was przed zmarszczkami suchymi. 
Ja nawet oprócz wody latem noszę ze sobą w torebce wodę termalną ze spryskiwaczem, którą kupuje się w aptece. Po co mi to? No jak to po co?! Żeby się spryskiwać po twarzy gdy upał doskwiera. Takie nawilżanie od wewnątrz i od zewnątrz bardzo dobrze robi na cerę.
Martwicie się teraz pewnie, że makijaż spłynie? Dlatego właśnie w punkcie pierwszym napisałam żeby wyrzucić te wszystkie tanie kosmetyki, którymi maziacie się po twarzy każdego dnia. Jak będziecie używać dobrych podkładów, cieni i tuszy do rzęs to nie spłynie! :)

KROK 3
Zapomnij o żywności przetworzonej

Jeśli to zrobisz, zrobisz naprawdę wielką przysługę nie tylko swojej cerze ale i całemu swojemu organizmowi. Żywność przetworzona równa się konserwanty, barwniki, substancje szkodliwe dla zdrowia. To z nich właśnie biorą się nowotwory, alergie, choroby skóry i zmarszczki!
Postaw na owoce, warzywa, ryby, zdrowe tłuszcze, nasiona zbóż - takie produkty zawierają sporą ilość przeciwutleniaczy, a te z kolei walczą ze zmarszczkami bardzo pięknie.
Jeśli nie masz pomysłu co jeść, zawsze możesz poszukać inspiracji w internecie, albo na przykład TUTAJ - na blogu Diety i Ich Sekrety, bardzo dużo jest pomysłów i inspiracji co jeść, by ładnie, zdrowo i szczupło wyglądać.

KROK 4
Znajdź swój sposób na stres i wysypiaj się

Stres jest bardzo często przyczyną zmarszczek. Możesz sobie nawet nie zdawać sprawy z tego, że jeśli się często denerwujesz, a przy tym mało śpisz twój organizm nie może się zregenerować, a wszystko to bardzo dobrze widać na twojej twarzy. Pierwsze zmarszczki spowodowane stresem zauważysz pod oczami. Następnie pojawią się na czole ponieważ osoby, które się stresują często marszczą czoło. Dlatego dobrze radzę - znajdź swój sposób na stres ( niech to będzie sport, poduszka do bicia, słuchanie ulubionej muzyki, picie 3 szklanek melisy dziennie..) i postaraj się wydłużyć czas snu. Pamiętaj, że wydłużając sen wydłużasz swoją młodość i swoje życie.

KROK 5
Przestań się nadmiernie opalać

Ja wiem, że lato, że słońce... ale pomyśl tylko co wolisz: być mocno opalona, czy nie mieć zmarszczek? Bo jedno z drugim w parze nie idzie. Jest tyle różnych metod na poprawienie kolorytu skóry, że naprawdę nie musisz łazić co drugi dzień do solarium albo leżeć godzinami plackiem na słońcu, by przyciemnić kolor skóry - jeśli już tak bardzo ci na tym zależy. A ponieważ wiem, że samo gadanie słabo dociera macie tutaj kilka zdjęć ku przestrodze:

www.zeberka.pl

nalogi.wieszjak.polki.pl

www.papilot.pl



Mam nadzieję, że was przekonałam i że zastosujecie się do moich rad, no i, że nie będziecie już płakać, że w wieku 20 lat macie już pierwsze zmarszczki ;)

Czytaj dalej...

Co działa na kurze łapki?

Dziś będzie o najbardziej upierdliwych zmarszczkach jakie znam - kurzych łapkach!
Dlaczego są najbardziej upierdliwe? Bo baaaardzo łatwo się ich nabawić i strasznie ciężko się ich pozbyć, żeby nie powiedzieć, że to niemal niemożliwe. 


Skąd się biorą kurze łapki?


Jak większość zmarszczek są odbiciem naszych ruchów mimicznych. Jeśli ktoś często marszczy czoło będzie miał zmarszczki na czole, jeśli ktoś często mruży oczy będzie miał kurze łapki. Kurze łapki mogą pojawić się już w 25 roku życia. Jeśli więc nie będziesz dbać o skórę wokół oczu to spodziewaj się ich wcześniej niż pozostałych zmarszczek. Skóra wokół oczu jest szczególnie delikatna i szybciej ulega procesowi starzenia.



Co działa na kurze łapki?

Po pierwsze ważna jest odpowiednia pielęgnacja już od najwcześniejszych lat. Jeśli więc skończyłaś 20 lat, to czas najwyższy zadbać o okolice oczu. Stosuj kremy pod oczy, rób kompresy, nawilżaj skórę i dostarczaj jej witamin. Możesz też przygotowywać domowe maseczki, które są nie mniej skuteczne niż drogie kosmetyki. 


W powstawaniu zmarszczek, nieważne czy to kurzych łapek czy innych, bardzo ważną rolę odgrywa styl życia. Wiem, że piszę o tym tak często, że pewnie macie już dość, ale będę to powtarzać do bólu, bo to bardzo ważne! Żadne kosmetyki wam nie pomogą jeśli będziecie zestresowane, niewyspane i nadużywające używek (alkohol i fajki). Wasza twarz jest przecież waszą wizytówką, można z niej czytać jak z otwartej księgi. Po alkoholu będziecie mieć zapuchniętą twarz, po niewyspaniu worki pod oczami, a stres daje się poznać pod brzydkiej matowej cerze, przesuszonej i wiotkiej -taką zmarszczki lubią najbardziej.



No dobra to tyle ględzenia, teraz przejdźmy do konkretów! ;)

Kremy pod oczy


Najlepsze będą te z retinolem i witaminą C. Pamiętaj, że krem powinien być lekki, nie szczypać w oczy, ładnie się rozsmarowywać, głęboko nawilżać. Na rynku jest cała masa kremów pod oczy, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie. Eksperymentuj! Znajdź taki, z którego będziesz zadowolona i trzymaj się go. Polecam krem ze świetlika, ja go bardzo lubię i stosuję od dawna - u mnie się sprawdza :)

Kompresy i maseczki domowej roboty


Oprócz kremów na kurze łapki bardzo dobrze działają domowe maseczki i kompresy. Mówię wam, są niezastąpione i banalnie proste do zrobienia.

Kompresy możecie zrobić:

- z herbaty (wystarczy położyć na oczy płatek kosmetyczny namoczony herbatą albo nawet saszetkę zaparzonej kilka minut wcześniej herbaty)
- z rumianku ( robicie podobnie jak z herbatą)
- z kostek lodu
- z łyżeczki, którą wcześniej wkładacie do zamrażalnika na kilkanaście minut

Maseczki:

1. Ziemniaczana

Ugotuj ziemniaka rozgnieć go widelcem, dodaj mleko, nakładaj na całą twarz i dekolt.

2. Serowa

Wymieszaj dobrze schłodzony serek homogenizowany z łyżką miodu, nakładaj na twarz i dekolt

3. Oliwkowa

Łyżkę oliwy z oliwek wymieszaj z sokiem z cytryny i witaminą E z kapsułki, nakładaj na całą twarz, szczególnie polecana osobom, które mają suchą skórę.

Fajnym sposobem na piękne spojrzenie są płatki kolagenowe. Można je kupić w większych sklepach, zdaje się, że np. w Rossmanie.

Fot. allegro.pl
A teraz coś dla odważnych z pełnym portfelem ;)

Kurzych łapek jak i zresztą każdych innych zmarszczek można pozbyć się za duże pieniądze pod okiem specjalisty - mam tu na myśli gabinety kosmetyczne i studia urody.

Jakie to zabiegi?

Botox
Wypełnianie kwasem hialuronowym
Mezoterapia
Laseroterapia
Rozpuszczalne nici PDO

Na koniec jeszcze taka mała ciekawostka! Obejrzyjcie ten film! Można pozbyć się zmarszczek w 60 sekund? Można! :D


Czytaj dalej...

Pozbądź się drugiego podbródka

Witajcie!
Dzisiaj będzie o prawdziwej zmorze kobiet - drugim (trzecim?!) podbródku, ale od początku..
Dostałam niedawno bardzo fajnego maila. Autorowi od razu na wstępie bardzo dziękuję, miło się czyta, że myśli, które przelewasz na bloga komuś się przydają. To niezwykle motywujące i ten własnie mail zmotywował mnie do napisania w dzisiejszym artykule o tym jak się pozbyć drugiego, a czasami nawet trzeciego podbródka.


No własnie - MOTYWACJA. Czym jest motywacja w walce ze zmarszczkami?
Powiedziałabym - czymś najważniejszym. Bez motywacji nie pozbędziesz się łupieżu, bez motywacji nie zrzucisz ani kilograma i bez odpowiedniej motywacji oraz uporu w dążeniu do wyznaczonego celu - nie pozbędziesz się zmarszczek i drugiego podbródka.
Walka ze zmarszczkami i z wiszącym podbródkiem nie jest prosta, lekko, łatwo i przyjemnie też nie będzie.



Pozbądź się drugiego podbródka - Ale jak?!

Masz do wyboru kilka możliwości. Pozwól, że za chwilę Ci je przedstawię. Postanowiłam posegregować je od najmniej skutecznych zostawiając na sam koniec prawdziwą, tak zwaną wisienkę na torcie :)
No to zaczynamy!

1. Domowe sposoby

Można na początek zacząć od najprostszych sposobów czyli, zajrzyj do lodówki sprawdź co tam masz i zrób sobie kompres tudzież krem... a może biczowanie? ;)

Ponoć uderzanie w podbródek ręcznikiem namoczonym wodą z cytryną to świetny sposób, ale jakoś mnie to nie przekonuje.
Są też tacy, którzy wierzą, że kompres z gotowanego siemienia lnianego pomoże zlikwidować zwisającą skórę ... mogę tego nie komentować? ;)



2. Kosmetyki modelujące

No dobra jest już trochę cieplej, ale moim skromnym zdaniem akurat na podbródka nie da się "ściągnąć" kremami. Przecież podbródek to nadmiar skóry wypełnionej warstwą tłuszczu, więc jak niby krem - choćby ten najdroższy miał sobie poradzić z takim trudnym zadaniem?! W powodzenie kuracji kremami i kosmetykami wspomagającymi uwierzę tylko wtedy gdy będzie ona szła w parze z jakąś inną metodą!

3. Makijaż

Najszybszy sposób na to jak w 15 minut pozbyć się podbródka :)
Zasada jest prosta - przyciemniamy te części twarzy, które chcemy ukryć. I w ten własnie sposób z niezbyt urodziwej panny zrobimy gwiazdę jak z czerwonego dywanu!


Tylko czy naprawdę o to nam chodziło? No można... można... w ten sposób sobie radzić, ale to nie jest dobre na dłuższą metę. Z tego sposobu radze skorzystać, gdy jesteśmy już naprawdę zdesperowane...gdy przyjęcie, wesele blisko, a my jeszcze nie zdążyłyśmy zlikwidować drugiego podbródka.

4. Liposukcja, mezoterapia?

No tak, najprościej jednak pójść do salonu i wydać fortunę na drogie zabiegi... ehh, tylko kogo na nie stać? Odsysanie tłuszczu z podbródka czyli liposukcja to zabieg rzędu 3 tysięcy złotych, a na jego efekty będziemy musiały poczekać około 3 miesięcy. 

Mezoterapia natomiast czyli wstrzykiwanie pod skórę substancji odżywczych, ujędrniających kosztuje w granicach 200 zł, ale na jednym zabiegu się nie kończy. Poza tym to dość nieprzyjemny zabieg.

5. Ćwiczenia podbródka

No! I to jest własnie to! Moim zdaniem metoda bardzo skuteczna i najtańsza! :) Jedynym wkładem jest motywacja i regularne ćwiczenie. Dlatego tak twierdzę? Bo uważam, że jeśli będziemy wykonywać ćwiczenia, to nie tylko pozbędziemy się podbródka, dwóch, czy tam nawet trzech w naturalny sposób, ale także zwyczajnie nie pozwolimy by w ogóle się pojawił! Tak więc Drogie Pani i Mili Panowie rzecz jasna (bo wiem, że panowie także tego bloga czytają) ćwiczmy podbródek, by go nie mieć :)

Oto moje propozycje ćwiczeń:

1. Głośno wymawiaj X, szeroko rozciągając wargi, a następnie powtarzaj U, przesadnie ściągając usta, oraz A – szeroko je otwierając. Ćwiczenie stymuluje mięśnie dolnej części twarzy, poprawiając jej owal.

2. Wyciągnij język jak najdalej potrafisz i unieś jego końcówkę do góry, napinając przy tym mięśnie. Wytrzymaj 15 sekund, powtórz 5 razy.

3. Rób jak najczęściej „rybi pyszczek”, który wzmacnia mięśnie okrężne ust.

4. Usiądź przy stole, łokcie oprzyj o blat. Dłonie zaciśnij w pięści i oprzyj na nich podbródek. Dociskaj podbródek do dłoni, a dłonie do podbródka. Każdy nacisk utrzymaj przez 3 sekundy, potem rozluźnij się. Powtórz 10 razy.

5. Wysuń szczękę do przodu wykonując nią ruchy najpierw w prawo, potem w lewo, lekko zataczając kręgi. Dolną wargę ściągnij w dół, brodę wysuń, napnij mocno mięśnie, policz do 5-ciu, rozluźnij mięśnie. Powtarzaj kilka razy.

6. Mocno zaciśnij zęby i jak najdalej odchylaj głowę do tyłu. Powtarzaj ćwiczenie kilka razy. [polki.pl]

No i jak wam się podobają moje metody? Która waszym zdaniem najskuteczniej zlikwiduje drugi podbródek? :)

Czytaj dalej...

Zabójcy kolagenu

Dziś będzie o zabójcach kolagenu. Kolagen jak wiadomo jest bardzo ważny dla naszej skóry. Dla szybkiego przypomnienia kilka faktów o kolagenie.

Nasza skóra składa się z elastyny i kolagenu, to one sprawiają, że jest elastyczna i jędrna. Procesy starzenia są jednak nieuchronne i postępują wraz z wiekiem. Są czynniki powodujące starzenie się skóry na które wpływu nie mamy np. czynniki genetyczne. Są jednak też takie, które możemy świadomie ograniczyć, by sobie pomóc w walce ze zmarszczkami.

Wiecie, że pierwsze zmarszczki pojawiają się już między 25, a 30 rokiem życia? Najpierw pojawiają się tzw. zmarszczki mimiczne. A wszystko dlatego, że wraz z upływem czasu włókna elastyny i kolagenu osłabiają się. Skóra staje się wiotka i mało elastyczna, wysuszona i szorstka. Ale chwileczkę! Wcale nie musimy już w wieku 25 lat martwić się o zmarszczki. Wystarczy wyeliminować czynniki, które je powodują.

To wcale nie jest takie trudne, za chwilę sami się przekonacie :)

Kto walczy ze zmarszczkami doskonale wie co je powoduje, kto tego jeszcze nie wie, przypominam:

* promieniowanie UVA i UVB
* palenie papierosów
* stres
* gwałtowne spadki wagi
* niezdrowa dieta
* wariacje hormonalne
* zbyt ekspresyjna mimika twarzy

Kolejną prawdą jaką musicie znać jest to, że witaminy A, C, E stymulują naturalną produkcję kolagenu, natomiast wolne rodniki i toksyny niszczą włókna kolagenowe. Gdy nasza skóra traci kolagen traci młodość, elastyczność, jędrność i własnie wtedy pojawiają się zmarszczki.

Wiecie jacy są najwięksi wrogowie kolagenu?

GLUKOZA




Cukier zabija kolagen i skraca życie. Powiało grozą? Niestety to prawda. Cukier - paradoksalnie jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego mózgu i jednocześnie jednym ze sprawców powstawania zmarszczek. Glukoza niszczy tkankę łączną zabijając w ten sposób kolagen ustrojowy, a zjawisko to jest nazywane glikacją.  Glikacja zachodzi w naczyniach krwionośnych, mięśniach, stawach, cebulkach włosowych oraz skórze. Na szczęście glikacji można przeciwdziałać. Można przestać dostarczać organizmowi węglowodanów w formie cukrów prostych albo wspomagać się preparatami kolagenowymi stosując np. NATURALNY KOLAGEN W ŻELU.

STRES


Stres wzmaga wytwarzanie w organizmie adrenaliny popularnie zwanej hormonem stresu. Stres natomiast bardzo niszczy cerę. Jak? Nie zauważyłaś u siebie nigdy po stresowym dniu wyprysków na skórze, trądziku, albo przesuszonych plam na twarzy? Podczas stresu następuje zmiana kierunku przepływu krwi, zamiast do skóry spływa do organów wewnętrznych. Przez to skóra staje się ziemista, traci koloryt. Oprócz tego stres wzmaga gromadzenie się w skórze toksyn, następuje spowolnienie metabolizmu. To wszystko powoduje, że zaburzone zostaje wydzielanie substancji odpowiedzialnych za wytwarzanie w organizmie kolagenu. I oto mamy kolejnego zabójcę kolagenu.

PALENIE PAPIEROSÓW


Palenie papierosów to najgorsza rzecz jaką możemy zrobić nie tylko naszej skórze, ale całemu naszemu organizmowi. Nikotyna niszczy cerę, sprawia, że wypadają nam włosy, żółkną zęby, ale to tylko niektóre widoczne efekty palenia. Nie będziemy się skupiać na chorobach płuc, nerek, nowotworach, które powoduje palenie tytoniu, chociaż o tym też warto pomyśleć. Natomiast skupmy się na tym co papierosy robią naszej skórze. 




Papierosy niszczą skórę bardziej niż solarium czy długie przebywanie na słońcu!

Nie od dziś wiadomo, że największym wrogiem kolagenu i skóry bez zmarszczek są wolne rodniki. Podczas palenia wytwarzana jest ogromna ilość wolnych rodników. Żadne zewnętrzne metody, na ich powstrzymanie nie zdają egzaminu, nie pomogą nam ani kremy przeciwzmarszczkowe, ani łykanie suplementów diety z witaminami A, E,  D, ani nawet smarowanie twarzy naturalnym kolagenem. Dopóki będziemy się truć dopóty będziemy niszczyć włókna kolagenowe i swoją skórę.

ALKOHOL


No i alkohol. Cichy zabójca kolagenu, uwielbiamy nie tylko przez kobiety. Nie wiem czy wiecie ale wśród kobiet krąży powiedzenie, że "lampeczka wineczka jeszcze nikomu nie zaszkodziła", niektóre panie uważają nawet, że mogą ją spokojnie pić kobiety w ciąży. No nie wiem co na to dzidziuś, ale nasza skóra natychmiast nas zaalarmuje, że jest średnio zadowolona z picia alkoholu regularnie. Alkohol, szczególnie w połączeniu z nikotyną sprawia, że starzejemy się o wiele szybciej. Alkohol spowalnia powstawanie kolagenu, przyspiesza działanie wolnych rodników, odwadnia organizm i sprawia, że w skórze gromadzą się toksyny, które sprzyjają tworzeniu się zmarszczek.


No i co wy na to? 
Ja proponuję od dzisiaj zacząć walkę ze zmarszczkami pamiętając o zabójcach kolagenu!:)
Czytaj dalej...

Prasowanie zmarszczek - o co chodzi i jak to zrobić?

Z wiekiem nasza skóra traci elastyczność i jędrność, to zupełnie naturalny proces. Zmarszczki natomiast to efekt starzenia się, który jest związany z osłabionymi mięśniami, ubytkami elastyny i kolagenu. Czasami mimo stosowania kremów przeciwzmarszczkowych nie widzimy większych efektów. W takim razie co jeśli nie kosmetyki może nam pomóc? Może prasowanie zmarszczek? ;)


Tak tak, nie śmiejcie się prasowanie zmarszczek stało się ostatnio bardzo popularne. Oczywiście nie robisz tego w domu z pomocą żelazka... ;)

Czytałam ostatnio artykuł w jakimś zagranicznym piśmie, że Gwyneth Paltrow przyznała się do prasowania zmarszczek. 

Podobno aktorka powiedziała: "Nie mam nic przeciwko piegom, czy delikatnym zmarszczkom, jednak przyznaję się że poddałam się zabiegowi prasowania zmarszczek, dzięki temu odmłodziłam się o kilka lat, ale przynajmniej nie miałam żadnej operacji plastycznej". 

Jak widać gwiazda ma chociaż odrobinę rozsądku. Ja też jestem przeciwna zabiegom chirurgicznym. Twarze poddane operacjom plastycznym wyglądają potwornie sztucznie.


Nie wiem jak wy, ale ja tam wolę wyglądać jak stara pomarszczona baba, niż jak dzidzia piernik ze zmasakrowana twarzą.
Na głupotę nie ma rady. Ponoć większość z takich desperatów ma poważne problemy z głową, ale przecież nie o tym miał być artykuł.




Wróćmy więc do tematu.


Prasowanie zmarszczek - co to takiego?

Prasowanie zmarszczek to zabieg mający na celu poprawienie owalu twarzy i wzmocnienie mięśni. Dzięki prasowaniu zmarszczek można się także pozbyć zmarszczek, kurzych łapek, sińców pod oczami. Po takim zabiegu cera nabiera świeżości, jędrności, blasku no i wyraźnie się odmładza. 
Co ciekawe prasowanie zmarszczek można wykonać nie tylko na twarz, ale także na ramiona, brzuch... na każde miejsce, które chcemy odmłodzić.




Skąd nazwa prasowanie zmarszczek?


Jako ciekawostkę powiem wam, że prasowanie zmarszczek wykonuje się specjalnym urządzeniem, które potocznie nazywane jest żelazkiem - stąd nazwa zabiegu. Do wykonania zabiegu stosuje się specjalne pompy, które wykonują masaż próżniowy i mikrostymulację. Dzięki temu pobudzamy ukrwienie skóry, wpływamy na odżywianie komórek, nawilżanie skóry. 

Jeśli prasowanie zmarszczek połączone jest z częstymi masażami skóry, peelingami to przynosi jeszcze lepsze efekty.


Jaka powinna być częstotliwość zabiegów?


Prasowanie zmarszczek można wykonać jedynie pod okiem specjalisty. Poszukajcie więc dobrego gabinetu kosmetycznego, w którym profesjonalna kosmetyczka po przebadaniu waszej skóry dobierze do niej ilość i częstotliwość zabiegów. 
Nie ulega jednak wątpliwości, że najlepiej wykonać serię zabiegów, jeden raz zwykle nie wystarczy by osiągnąć spodziewany efekt.

Pewnie jesteście ciekawe ile kosztuje prasowanie zmarszczek?

To zależy gdzie robimy zabieg (są przecież tańsze i droższe gabinety kosmetyczne) jednak zwykle ceny zaczynają się od 100 zł.
Hmmm... cena zachęcająca, prawda? ;)


Dla kogo prasowanie zmarszczek?

Jeśli wydaje Ci się, że prasowanie zmarszczek skierowane jest głównie do starszych osób, to mylisz się. Zabiegowi może poddać się właściwie każdy komu zależy na poprawie wyglądu skóry, niekoniecznie musimy mieć cerę dojrzałą. 


Czego można się spodziewać po zabiegu?

* Usunięcia zmarszczek
* Poprawy owalu twarzy
* Poprawy kolorytu skóry
* Poprawy napięcia skóry
* Poprawy ukrwienia skóry
* Dotlenienia i głębokiego odżywienia skóry
* Pobudzenia naturalnych procesów regeneracyjnych

No i jak? Co myślicie o prasowaniu zmarszczek?
Zaryzykowałybyście?
A może macie już jakieś doświadczenia w tym temacie?

Dzielcie się opiniami w komentarzu! :)


Czytaj dalej...

Jak walczyć ze zmarszczkami między brwiami?

Co prawda kiedyś już o tym pisałam, ale dziś postanowiłam znowu ugryźć ten temat i opowiedzieć o sposobach walki ze zmarszczkami między brwiami. 

Lwia zmarszczka, lwia bruzda, marsowe czoło - tak potocznie nazywana jest pionowa linia znajdująca się między brwiami. Chcemy się jej pozbyć, bo wygląda nieładnie, bo nadaje twarzy surowe oblicze... bo nie chcemy mieć po prostu zmarszczek! Nieważne! Tak naprawdę aby pozbyć się zmarszczek i to nie tylko tej między brwiami nie potrzebujemy wynajdywać sobie powodów, potrzebujemy tylko skutecznego sposobu i konsekwencji w dążeniu do celu.

Fot. www.drkorysko.pl
Zmarszczki między brwiami mogą pojawić się już w młodym wieku. Są skutkiem częstego marszczenia czoła i brwi w groźnym grymasie. Najlepiej byłoby po prostu już od najmłodszych lat pamiętać, by nie nadużywać grymasów, jednak z doświadczenia wiem, że to niemożliwe. Na takie powstrzymywanie mogą się porwać naprawdę nieliczni i nie wiem czy są z tego powodu szczęśliwi. Mimika twarzy wpisana jest przecież w naturę człowieka, dlaczego mielibyśmy ją powstrzymywać szczególnie jeśli mamy tak dużo sposobów i tak wiele specyfików.




Skąd się biorą zmarszczki między brwiami?


Ano tylko i wyłącznie z nadmiernego marszczenia brwi i skóry między nimi. Innych powodów powstawania tej zmarszczki, nie ma. Za każdym razem gdy mięsień marszczący brwi kurczy się ściąga brwi do środka, a skóra między brwiami układa się tworząc pionową linię. Potrzeba naprawdę lat "ćwiczeń" by wypracować sobie taką zmarszczkę. W młodym wieku możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że każdego dnia marszcząc brwi i czoło przyczyniamy się do powstawania bruzdy, która w przyszłości będzie nam przeszkadzać. Z wiekiem gdy nasza skóra staje się mniej elastyczna, bardziej wiotka bruzda pogłębia się i staje się coraz bardziej widoczna. 

Jak walczyć ze zmarszczkami między brwiami?


Zastanawiałam się nad tym ostatnio i doszłam do wniosku, że sposobów jest kilka, moim zdaniem wszystkie skuteczne. Oto co wymyśliłam:

1. Przestań marszczyć czoło! No tak, to najtrudniejszy sposób, ale jednakowoż najbardziej skuteczny :) Jeśli jesteś w wieku, w którym masz szansę jeszcze powstrzymać powstawanie zmarszczek między brwiami - radzę skorzystać z tej rady.

2. Joga twarzy - to bardzo fajne ćwiczenie pomoże pozbyć się zmarszczki miedzy brwiami. Tak przekonują zwolennicy tej metody.

Ćwiczenie na lwią zmarszczkę powinno wyglądać następująco:

* Otwórz jak najszerzej oczy - tak jakby cię coś dziwiło. Niby proste, a jednak ważne jest by pracować tylko powiekami, nie unoś czoła, nie poruszaj brwiami. 

* Patrz przez 10 sekund w jeden punkt.

* Zamknij oczy ściskając mocno powieki, tak jakbyś chciała je ze sobą skleić.

Takie ćwiczenie powinno być wykonywane regularnie, codziennie 4 razy.

3. Kwas hialuronowy. Kwas ten jest naturalnie wytwarzany przez naszą skórę. Za jego powstawanie odpowiedzialne są fibroblasty jednak wraz z wiekiem tracimy jego rezerwuar i dlatego warto go uzupełniać, by skóra odzyskała młodzieńczy wygląd. 

Można pokusić się o zabiegi u specjalisty z kwasem hialuronowym, albo kupić kwas hialuronowy i korzystać z jego dobroci w domu. 

4. Kosmetyki kolagenowe - to kolejny sposób. Uważam, że warto w nie zainwestować jeśli zauważamy u siebie pierwsze zmarszczki. Co prawdziwy rybi kolagen zrobi z twoją skórą?

- odmłodzi ją
- spłyci zmarszczki
- nawilży i zregeneruje
- odżywi i naprawi braki witaminowe

5. Botoks? Napisałam to ze znakiem zapytania, bo wiem, że znajdą się jego zwolennicy. Botoks to jest jakiś sposób, ale ja tego nie polecam. Chyba jednak wolę jogę twarzy i kwas hialuronowy ;)

A ty, którą metodę wybierasz, by się pozbyć zmarszczki między brwiami? :)



Czytaj dalej...

Pierwsze zmarszczki i sposoby zapobiegania

Czy wiesz, że pierwsze zmarszczki mogą pojawić się już w wieku 20-kilku lat? Starzejemy się przecież od dnia narodzin. Pierwsze oznaki starzenia jakie możemy zauważyć na swojej skórze to zmarszczki mimiczne. Jak sobie poradzić ze zmarszczkami w tak młodym wieku? Czy są jakieś sposoby zapobiegania pierwszym zmarszczkom? Czy można opóźnić powstawanie pierwszych zmarszczek? Na te pytania odpowiem w dzisiejszym artykule, zapraszam do lektury. 

Znasz takie powiedzenie, że nigdy nie jest za późno, by coś zmienić w swoim życiu? W tym przypadku można by powiedzieć, że warto działać odwrotnie: NIGDY NIE JEST ZA WCZEŚNIE, BY ROZPOCZĄĆ WALKĘ ZE ZMARSZCZKAMI. Przedstawię wam 15 sposobów na walkę i zapobieganie zmarszczkom w młodym wieku.

Pierwsze zmarszczki i sposoby zapobiegania


1. Nigdy nie jest za wcześnie...

Jeśli wydaje Ci się, że masz 20 lat więc problem zmarszczek cię nie dotyczy to mocno się mylisz... Już w wieku 20 lat wypracowujemy w sobie pewne nawyki, które będą w przyszłości owocować pomarszczoną skóra czyli zmarszczkami. Zatem na początek warto zadbać o dobry krem z filtrem, bo promieniowanie UV sprawiają, że nasza skóra szybciej się starzeje.

2. Warto stosować kremy z kolagenem

To dzięki kolagenowi możemy powstrzymać wczesne powstawanie zmarszczek, więc stosujmy kremy z kolagenem lub czysty kolagen już od najmłodszych lat. To nam nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie - wzmocni naszą skórę i uelastyczni ją na przyszłość.




3. Pamiętaj o szyi i dekolcie

Wiecie, że szyja i dekolt mogą zdradzić nasz wiek? Bardzo często o nich zapominamy w codziennej pielęgnacji, a przecież na szyi i dekolcie także mogą pojawić się zmarszczki. Dbaj o szyję i dekolt tak samo jak o samą twarz.

4. Pij przez słomkę



Pewnie większość z was teraz się śmieje, ale czy wiecie, że każdy rodzaj powtarzanego ruchu mięśni powoduje zmarszczki? Jeśli będziemy często pić wodę czy inne napoje przez słomkę uchronimy się od zmarszczek przy kącikach ust i na policzkach.

5. Nie śmiej się!

No nie tak do końca... ale powinniśmy bardzo uważać na nasza mimikę twarzy. Nie marszczyć czoła bez powodu, nie robić głupich min... wiem, wiem, to może być trudne zrobić selfie bez wygłupów ;) radze jednak unikać świadomego marszczenia twarzy dla zabawy, za kilkanaście lat będziecie sobie za to wdzięczne ;)

6. Zainwestuj w krem pod oczy

Wiem, że teraz mając 20 lat nie myślisz o tym, jednak naprawdę bardzo trudno jest się pozbyć zmarszczek pod oczami. Chroń delikatną skórę wokół oczu już od najmłodszych lat! Stosuj krem pod oczy, a w ten sposób nie tylko poprawisz swój wygląd, ale także pozbędziesz się cieni pod oczami.

7. Unikaj używek

Tak, młodość kieruje się swoimi prawami - imprezy, dyskoteki, babskie wieczory... to wszystko jest fajne, ale pamiętaj, że każda szklanka piwa postarza cie o jeden dzień, a papieros o jeden tydzień. Jeśli nie chcesz mieć zmarszczek - nie przesadzaj z używkami!

8. Nie bagatelizuj trądziku

Jeśli usłyszysz, że trądzik mija i żeby się nim nie przejmować, nie wierz w to! Trądzik można skutecznie leczyć i zapobiegać jego rozprzestrzenianiu. Jeśli będziesz siedzieć i czekać aż sam zniknie, nabawisz się tylko blizn i przedwczesnych zmarszczek.

9. Bądź aktywny

Ćwicz, biegaj, pływaj - liczy się każda forma ruchu. Poprzez sport odmładzasz się i dotleniasz organizm, a tlen to pierwiastek życia i młodości.

10. Nie przesuszaj skóry, zapomnij o gorących kąpielach

Przyczyną powstawania zmarszczek bardzo często jest niedostatecznie nawilżona i odżywiona skóra. Skórę bardzo łatwo jest przesuszyć biorąc zbyt często gorące kąpiele, chodząc często do solarium i nie nawadniając organizmu. Przestań sobie szkodzić i kształtuj w sobie zdrowe nawyki już od młodzieńczych lat!

11. Stosuj kosmetyki z retinolem

Retinol to forma witaminy A, która stymuluje procesy odnowy skóry. Retinol spłyca zmarszczki, regeneruje skore i stymuluje procesy powstawania kolagenu w skórze. Jeśli zatem wybierasz krem, to pamiętaj, by sprawdzić czy zawiera retinol.

12. Jedz, pij, zażywaj kolagen w każdej postaci

Brak kolagenu to jeden z głównych problemów starzenia się skóry. Zmarszczek nabawimy się na pewno jeśli nasza skóra będzie miała zaburzone powstawanie kolagenu. Dlatego, ja tam bym dmuchała na zimne i stosowała kolagen tak na wszelki wypadek. Kolagen tani co prawda nie jest ale za to jest bardzo wydajny. Jedno opakowanie wystarcza na kilka miesięcy, a więc jest tańsze niż zwykły krem, a działa o stokroć lepiej!


Kolagen możesz też przyjmować doustnie w formie tabletek, albo spożywać dużo produktów, które go zawierają np.: galaretki, golonka, ryby w galarecie.

13.  Stosuj kwasy AHA 

Kwasy AHA to kwasy owocowe, które pomagają na wiele problemów skórnych, w tym na zmarszczki. Zabiegi kwasami można wykonywać samodzielnie w domu i polegają na złuszczaniu martwego naskórka. 

14. Wysypiaj się

Kolejna przyczyna powstawania zmarszczek, to brak odpowiedniej ilości snu. W młodości chcemy korzystać z każdej chwili, jednak pamiętajmy, że brak snu to nie tylko spadek odporności ale także sińce pod oczami i zmarszczki.

15. Pamiętaj o przeciwutleniaczach!

Przeciwutleniacze to nasi sprzymierzeńcy, walczą z wolnymi rodnikami, które powodują zmarszczki i wczesne starzenie się skóry. Pamiętaj więc by twoja dieta i twoje kosmetyki zawierały dużo witamin: A, C, kwasu hialuronowego, zielonej herbaty.


Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka