Co powinien zawierać krem, by usuwał zmarszczki?

Witam!
Często dostaję od was pytania jakie kosmetyki na zmarszczki polecam. W takiej sytuacji zawsze udzielam wymijającej odpowiedzi, by nie zostać posądzona o jakąś reklamę czy coś. Nie mogę powiedzieć, że MUSISZ KUPIĆ TEN KREM, BO TYLKO OD USUNIE TWOJE ZMARSZCZKI, albo KONIECZNIE KUP KOLAGEN, BO TYLKO KOLAGEN ZMARSZCZKI WYGŁADZA. Chociaż prawdą jest, że kolagen jest kluczowym składnikiem, według mnie jeśli chodzi o profilaktykę antyzmarszczkową, to nie można powiedzieć, że na każdego zadziała tak samo. Każda z nas jest przecież inna. Tak jak nie każdemu pasują długie włosy, czy nie każdej kobiecie do twarzy w bieli...
Nie, nie podam wam dzisiaj najlepszej recepty na zmarszczki! Nie powiem wam co macie kupić, bo część z was i tak zaraz mi tu wysmaruje pod postem komentarz w stylu: "gówno prawda, kupiłam kolagen i nadal mam zmarszczki!", albo "oszukałaś mnie, bo ten krem co poleciłaś wcale nie działa!". Nie chce się denerwować, nie chcę się tłumaczyć ani spowiadać. Uważam się za całkiem niezłego eksperta od zmarszczek, wielu osobom pomogłam i wiele dobrych słów na swój temat usłyszałam, ale te osoby dobrze znam. Wiem jaki mają tryb życia, wiem co jedzą, czy ćwiczą i jak ćwiczą, wiem jaką mają skórę... wtedy mogę polecić konkretny kosmetyk, w innych przypadkach to się nie sprawdza. Dlatego jeśli czekasz na gotowe rozwiązanie to dziś go nie otrzymasz. Dziś za to dowiesz się jakich składników szukać w kremach do zmarszczek i na jakie kremy warto zwrócić uwagę jeśli chcesz się pozbyć zmarszczek.

ALE UWAGA!

To co dziś przeczytasz to nie są jakieś tam pierdoły, pitu pitu... te kosmetyki, które dziś polecę nie są do kupienia w Rossmannie czy innej sieciówce i to nie są tanie kosmetyki! Także jeśli wydaje ci się, że kupisz byle gówno w byle jakim sklepie i pozbędziesz się zmarszczek, to życzę szczęścia i mówię ci NARA! Jak ci zależy na pięknej skórze, to musisz zainwestować i chwilę się zastanowić, zadbać o skórę! A jak cie na to nie stać, to idź kupować w Rossmannie! ;)

Dobra, myślę że do tego momentu już wszyscy hejterzy wymiękli, a pozostały na stronie tylko te osoby, którym NAPRAWDĘ zależy na pozbyciu się zmarszczek. Słuchajcie więc. Oto lista składników aktywnych, które poprawią stan skóry i wygładzą zmarszczki. Tych składników szukajcie w kremach, maskach i innych kosmetykach przeciwzmarszczkowych. Ja pod każdym składnikiem wstawiam propozycję kosmetyku, który dany składnik zawiera. Wszystkie polecone przeze mnie kosmetyki są sprawdzone, przetestowane i nie wzięły się z tak zwanej dupy (sory za dosłowność, ale musiałam podkreślić fakt, że przeprowadziłam poważną selekcję kosmetyków, bo jak wiecie - wie ten kto czyta mojego bloga regularnie - nie polecam bubli, tylko sprawdzone sposoby!).

KOLAGEN - według mnie najważniejszy składnik kosmetyków na zmarszczki, jego brak powoduje wiotczenie skóry i szybsze starzenie się, więc jeśli go nie uzupełnimy, to zmarszczek się nie pozbędziemy. Kolagen wraz z elastyną tworzą w skórze właściwej elastyczną sieć, która nadaje skórze sprężystość i jędrność. Białka te wytwarzane są przez fibroblasty w postaci helis, z których ewoluują w włókna. Ich gęstość i zdolność do wymiany decyduje w największym stopniu o nawilżeniu, wyglądzie i kondycji skóry. Kolagen posiada nadzwyczajną zdolność wiązania wody. Aplikowany na skórę w żelu – kolagen ekstrahowany w postaci helikalnej ze skór rybich – cieszy się sławą preparatu wyjątkowo skutecznego. Pobudza procesy odnowy, głęboko regeneruje, nawilża i ujędrnia skórę. Na całe lata zatrzymuje procesy powstawania zmarszczek.

Kolagenu szukajcie w dobrych i DROGICH kremach (kolagen tani nie jest więc krem, który zawiera kolagen tym bardziej nie powinien być tani, a jeśli jest tani to ja bym nie ryzykowała go na swojej skórze) albo postawcie na KOLAGEN NATURALNY.




KWAS HIALURONOWY - To fizjologiczny składnik naszych tkanek, m.in. macierzy międzykomórkowej skóry właściwej, gdzie odpowiedzialny jest za utrzymanie jej odpowiedniej wilgotności, a co za tym idzie – sprężystości i gładkości. Z postępującym wiekiem ilość kwasu hialuronowego w tkance podskórnej systematycznie spada, co ogranicza rezerwuar wody w skórze, przez co staje się ona szorstka i sucha. To główna, oprócz degradacji włókien kolagenu przyczyna powstawania zmarszczek. Kwas hialuronowy jest w stanie związać nawet do czterech tysięcy razy więcej wody, niż wynosi jego masa i z tego powodu jest stosowany w produktach kosmetycznych jako jeden z najwartościowszych czynników nawilżających. Tworzy również naturalny film, osłaniający warstwę rogową naskórka przed wnikaniem do niej toksyn i bakterii.

Kwas hialuronowy bardzo fajnie sprawdza się w płynach micelarnych np. w PŁYNIE MICELARNYM z COLWAY




SREBRO I ZŁOTO - przypomnieliśmy sobie o nich niedawno! Znów pojawia się na rynku coraz więcej kosmetyków zawierających w sobie srebro i złoto koloidalne i bardzo dobrze! Dzisiaj widziałam nawet złoto w kremie do rąk jakiejś firmy No Name, cieszy mnie to, że producenci nawet tych nic nie znaczących marek w końcu wkładają do kosmetyków jakieś konkrety a nie tylko syntetyki, które szkodzą zamiast naprawiać naszą skórę. Jeśli chodzi o działanie srebra i złota koloidalnego:


- poprawia elastyczność i jędrność skóry, regeneruje, wychwytuje UV i toksyny, rozjaśnia i pobudza procesy naprawcze
-  niszczy ponad 650 różnych bakterii (podczas gdy antybiotyk nie więcej niż 10), wspomaga walkę z oparzeniami, trudno gojącymi się ranami, trądzikiem każdego rodzaju, ukąszeniem owadów, opryszczką, zapaleniem atopowym

SREBRO I ZŁOTO jednocześnie! (tak zwana kumulacja, hehe) znajduje się na przykład w KOLAGENIE NATYWNYM.
A hitem wśród pań są MASKI Z NANOZŁOTEM, też wart zwrócić na nie uwagę, bo działają bardzo szybko i efektywnie :)



WITAMINA E - zwana witaminą młodości, znajduje się w wielu kremach, bo producenci doskonale wiedzą, że to ona odpowiada za utrzymanie prawidłowego nawilżenia skóry, to ona jest jednym z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy. Polecana jest do pielęgnacji każdego typu cery, ale dedykowana przede wszystkim skórze dojrzałej, borykającej się z niedostatecznym nawilżeniem, zmarszczkami oraz ziemistym kolorytem. „Witamina młodości”wychwytuje wolne rodniki niszczące struktury skóry, zapobiegając tym samym jej przedwczesnemu starzeniu i powstawaniu zmarszczek. Ponadto chroni ona przed przesuszeniem naskórka, zapobiegając osłabieniu jego elastyczności i jędrności. Przywraca skórze jej młodzieńczą witalność i blask. Właściwości przeciwzapalne i regenerujące witaminy E sprzyjają również odtwarzaniu się nowych tkanek.

Szukać tej witaminy w kremach długo nie będziecie, bo jak wspominałam znajduje się w wielu kosmetykach, ale sprawdzajcie w jakich ilościach jest dodawana do kremów, bo może w homeopatycznych... ;)

W całkiem przyzwoitej ilości WITAMINĘ E znajdziecie w TYM kremie.

To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że dałam wam do myślenia i że weźmiecie sobie moje rady do serca. Pamiętajcie: jeśli zmarszczki dałoby się usunąć kremami za 30 złotych, to myślę, że mało która kobieta by je miała :)
Czytaj dalej...

5 sposobów na zmarszczki na piersiach

Zmarszczki najczęściej kojarzą nam się z twarzą. Nic dziwnego, bo tam najczęściej się pojawiają. Tam też są najbardziej widoczne. Jednak panie mają też inny problem - zmarszczki na piersiach. Nic przyjemnego, chociaż piersi w przeciwieństwie do twarzy można ukryć, zasłonić kolorową apaszką.. ale niby dlaczego miałybyśmy ukrywać swoje największe atuty!?
A własnie, że nie! Nie będziemy nic ukrywać! Będziemy wypinać dumnie pierś przed siebie i uśmiechać się szeroko! Ale najpierw poznamy 5 sposobów na to, by nasze piersi nawet po 40-stce wyglądały jak u nastolatki ;)

5 sposobów na zmarszczki na piersiach




Zmarszczkom na piersiach można zapobiegać (leczyć je też można, jednak zdecydowanie łatwiej jest to pierwsze ). Gdy zbliża się "ten wiek" wiesz już, że musisz bardziej o siebie zadbać, by twoja tracąca w wiekiem kolagen skóra starzała się z godnością. Mam dla Ciebie kilka wskazówek jak uniknąć zmarszczek na piersiach. 

1. Unikaj spania na boku
Ja wiem, że to może wydawać się śmieszne, ale pomyśl o grawitacji! ;)
Twoja skóra nie jest już tak jędrna jak kiedyś. Twoje piersi nie są małe, więc jeśli chcesz zadbać o to by nie mieć zmarszczek na szyi i dekolcie lepiej nauczyć się spać na plecach - dla dobra sprawy.

2. Zapomnij o solarium
Tak, wiem, ciemniejsza skóra o wiele lepiej prezentuje się niż blada. Jednak ani solarium, ani słońce nie poprawią jej jakości. To tylko dwa super przyspieszacze starzenia się. A do tego nie zapominaj, że częste opalanie to nie tylko zmarszczki, ale także plamy starcze i piegi!




3. Porządnie się nawilżaj
O twarz dbasz z największą dbałością dlaczego więc nie dbać tak samo o dekolt? Smaruj piersi codziennie rano i wieczorem kremem nawilżającym, albo olejkiem, który doda nie tylko nawilżenia ale także witamin skórze.

4. Wcieraj witaminę E
Witamina E w kapsułkach świetnie działa na skórę, nie tylko gdy będziemy ją łykać, ale także gdy będziemy używać jej zewnętrznie. Nie wiem czy robicie w domu maseczki z produktów spożywczych jeśli tak to pewnie wiecie, że często zalecane jest dodawanie własnie witaminy E do takich domowych receptur. 


5. Sok z cytryny nocą
Sok z cytryny doskonale wybiela i zmiękcza skórę. Czytałam gdzieś ostatnio, że bardzo fajnie działa też na zmarszczki. Warto jest zatem na noc, tuż przed snem wycisnąć sok z połówki cytryny i dobrze masować nim piersi przez chwilę. Następnie zostawić go na skórze i pozwolić kwasom owocowym działać. Po 15 minutach zmyć ciepła wodą.Skutek? Doskonale napięta, ujędrniona skóra.

Jak wam się podobają moje wskazówki dotyczące zmarszczek na biuście?

Jak wy sobie radzicie ze zmarszczkami?
Podzielcie się wiedzą! :)



Czytaj dalej...

Natychmiastowe maseczki na zmarszczki

Słyszeliście już o natychmiastowych maskach na zmarszczki? Ja kilka razy ostatnio czytałam na stronach (a nawet widziałam artykuł w jakiejś gazecie!), blogach o maseczkach, które mają ponoć działać natychmiast. Hmmm, zastanawiam się jak to możliwe. Maseczki te są maseczkami zrobionymi z produktów, które każdy z nas ma w domu. Chcecie mi powiedzieć, że inwestuję w kremy, zabiegi, kolagen i inne dość drogie sposoby na pozbycie się zmarszczek, a pomóc ma mi siemię lniane i zielony groszek? Przyznam się - nie próbowałam jeszcze tych maseczek na twarz, ale na pewno wypróbuję! Czy wierzę w ich natychmiastowe działanie? Średnio! :)
Wierzę w naturalne sposoby, wierzę, że można zatrzymać czas, albo przynajmniej troszeczkę go zwolnić, ale żeby pozbyć się zmarszczek od tak w kilka minut?! Sorry, ale nie sądzę. Gdyby faktycznie tak było myślę, że firmy kosmetyczne postawiłyby na maseczki czy tam kremy właśnie z tych tanich produktów. Jedno w co mogę uwierzyć to w ściągnięcie i efekt napięcia skóry. Skóra napięta, ujędrniona, może dać efekt wygładzenia, ale to nie znaczy, że nagle zmarszczki znikną. Niemniej jednak podam wam te dwa przepisy na domowe maseczki, które mają natychmiast usunąć zmarszczki. Może ktoś z was już je stosował? Ja zamierzam to zrobić ...hmm, może jutro? :)

A tymczasem!

Natychmiastowe maseczki na zmarszczki






1. Z zielonego groszku

Rozgnieć łyżkę zielonego groszku, dodaj łyżkę śmietany. Nałóż papkę na twarz na 10 minut. Po tym czasie zmyj twarz letnią wodą i nałóż krem nawilżający.

2. Z siemienia lnianego

Małe opakowanie siemienia lnianego gotuj na małym ogniu przez 10 minut. Gdy papka trochę przestygnie nakładaj jeszcze ciepłą na twarz. Po 20 minutach zmyj letnią wodą. 




I co myślicie? Wypróbujecie?

Ja jak wypróbuję, to na pewno wam powiem co myślę i czy u mnie te maski działają. Jak na razie nie znalazłam masek, które pobiłyby skuteczne maski kolagenowe, ale kto wie, kto wie... :)




W razie jakbyście jeszcze nie czytały mojego artykułu na ich temat to zapraszam TUTAJ.
Czytaj dalej...

Oczyszczanie twarzy – kuracja kwasami. Moja opinia

Niedawno odkryłam cudowną moc oczyszczania twarzy kwasami. Na rynku istnieje wiele firm oferujących w swej sprzedaży takowe zestawy. Składają się one z żelu przygotowującego do eksfoliacji, kwasu migdałowego, AHA i kwasu laktobionowego oraz odżywczo-regenerującej maski po eksfoliacji. Te kosmetyki można zakupić w zestawie bądź każdy oddzielnie tak jak ja to uczyniłam. W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat tych produktów i efektach przeze mnie osiągniętych. 
Po krótce powiem tylko, że kwasy AHA to substancje należące do eksfoliantów chemicznych, czyli substancji złuszczających skórę. 
Kosmetyki używane przy eksfoliacji są kosmetykami profesjonalnymi w pełnym tego słowa znaczeniu. Co to oznacza? Należy pamiętać, że profesjonalne produkty są mocne, zatem należy ich używać w odpowiedni sposób zgodnie z zaleceniami. Niektóre z moich koleżanek zanim zaczęły wykonywać ów zabieg w warunkach domowych uprzednio skorzystały z zabiegów oferowanych przez salony kosmetyczne celem sprawdzenia reakcji swojej skóry na ów składniki. Warto wiedzieć jak skóra zareaguje na peeling kwasowy.  Osobiście sprawdziłam działanie takiego zabiegu również na własnej skórze po czym przekonałam się, że moja skóra toleruje peeling w sposób odpowiedni. 
Zabieg złuszczania kwasami reguluje procesy odnowy komórkowej dzięki czemu skóra staje się gładsza i odpowiednio nawilżona. Co jeszcze dał mi peeling z kwasami? Otóż moja opinia jest taka…ów peeling zdecydowanie odmładza, uelastycznia, ujędrnia. Ale na tym nie koniec. Widoczne przebarwienia zostają zniwelowane i mniej widoczne, bo zabieg ten ujednolica koloryt skóry. Jak powiedziała moja kosmetyczka zabieg kwasami jest bardzo skuteczny przy leczeniu trądziku ponieważ reguluje wydzielanie sebum. Dodatkowo niweluje widoczność  drobnych zmarszczek. 

Mój domowy zabieg kwasami składa się z 4 etapów, które teraz Wam przedstawię.

Etap I


Należy uprzednio przed zabiegiem dokładnie zmyć makijaż. Następnie miejsca szczególnie wrażliwe, czyli okolice oczu, nosa czy ust smarujemy wazeliną lub tłustym kremem w celu ochrony przed działaniem kwasów. Na tak przygotowaną skórę nakładamy żel przygotowujący. Taki preparat zawiera w swym składzie kwas laktobionowy, migdałowy i mlekowy. Preparat nakładamy w niewielkiej ilości, a następnie rozprowadzamy okrężnymi ruchami przez około 3 minuty. Jest to pewien rodzaj masażu. Następnie skórę zmywamy wodą, dość obficie i osuszamy. Efekt – uczucie idealnie czystej skóry!

Etap II
Etap kolejny to złuszczanie kwasem. Preparat nakładamy pędzelkiem i jak przy maseczce omijamy okolice oczu. Tak nałożony zostawiamy na kilka minut, u mnie około 10. Czas trwania tego etapu jest indywidualny w zależności od stopnia wrażliwości i stanu skóry. Każdy zatem testuje i wykonuje pod siebie. Gdy dochodzi do zaczerwienienia absolutnie natychmiast należy zmyć kosmetyk. Uprzednio przed zmyciem nakładamy  neutralizator, a następnie zmywamy kwas. 




Etap III
Neutralizator to kolejny krok. WAŻNE – przed zmyciem należy zneutralizować działanie kwasu. Neutralizator zapobiega podrażnieniom, koi skórę, likwiduje pieczenie. Gwarantuje również bezpieczne wykonanie zabiegu. Nakładamy go na skórę objętą zabiegiem, rozprowadzamy i później zmywamy ciepłą wodą. Neutralizator najlepiej nakładać i rozprowadzać za pomocą wacika lub płatka kosmetycznego.  Efekt – moja skóra na tym etapie jest odczuwalnie oczyszczona, rozjaśniona i nie mogę się oprzeć  odczuciu mega świeżości, niemal dziewiczości naskórka. Jak pupa niemowlaka powiedziałaby moja babcia ;)

Etap IV
Na samym końcu, po zabiegu stosujemy maskę. Moją ulubioną po tego typu zabiegach jest maska (http://naturica.pl/maska-po-mikrodembrazji-eksfoliacji) firmy APIS. Maskę trzymam około 15 minut, a następnie zmywam ciepłą wodą. Maska ta zawiera alantolinę czyli substancję kojąca, d-panthenol – który łagodzi oparzenia, zaczerwienienie skóry, kaolin mający właściwości przeciwzapalne i ściągające oraz tlenek cynku. Maska ta jest moją ulubioną. Efekt - koi skórę po zabiegu, zmniejsza zaczerwienienie skóry, ściąga i zamyka pory, chłodzi i odpręża.
Na koniec, po masce, wystarczy nałożyć jeszcze krem nawilżający, swój ulubiony i gotowe. 

Po kilku zabiegach złuszczania kwasami moje odczucia są na szóstkę z plusem!

Wspomnę tutaj tylko, że mam cerę mieszaną, czyli najbardziej wymagającą. Miałam na twarzy  przebarwienia i zaskórniki, a miejscami przesuszoną niemiłosiernie skórę. Po zabiegach jej stan jest zachwycający. Skończyły się moje problemy z zaskórnikami i rozszerzonymi porami, co doskwierało mi bardzo. Świecenie skóry! Jakie świecenie? Dzisiaj zadaję sobie takie pytanie. Już zapomniałam jak to jest. Już po pierwszym zabiegu zauważyłam, że stan mojej skóry jest o wiele lepszy. Kolejne zabiegi tylko poprawiały ten efekt. Stany zapalne zniknęły, koloryt został wyrównany i zniknęły przebarwienia. Moja skóra wygląda lepiej niż 10 lat temu. Czuję się świeżo i młodo. I o to chodzi. 



Podsumowując, jestem mega zadowolona! Uważam, że inwestycja poczyniona przeze mnie w zakup kosmetyków do oczyszczania kwasami jest jedną z najtrafniejszych w moim życiu. Gorąco polecam. 
Na koniec jeszcze przestroga, malutka, ale warta uwagi.

Na początek warto zacząć od niewielkich stężeń kwasów, by z kolei stopniowo przechodzić do większych. Stężenie od 5-10% i więcej złuszczy naskórek, stężenie w skali od 50-70% oddziałuje również na głębsze partie skóry. Kwasy owocowe w niewielkich stężeniach 1-4% działają  regenerująco i nawilżająco. Cóż rada moja taka – zaczynamy od czegoś lekkiego i obserwujemy skórę i jej reakcję. Bo ze skórą jak z jajkiem…ostrożnie moje Panie. 

Powodzenia!

Czytaj dalej...

Krem 50+ co powinien zawierać, by działał przeciwzmarszczkowo

Witajcie!
Dziś będzie krótko, ale konkretnie!
Wiecie co powinien zawierać wasz krem, by działał na zmarszczki?
Pewnie mało kto czyta etykiety, a to bardzo źle. Wierzycie na słowo (pisane choćby) jeśli na opakowaniu napisane jest, że krem jest przeciwzmarszczkowy? A co sprawia, że w ten własnie sposób ów krem ma działać? Przeciętny człowiek nie zna się na tym, nie wie jakie składniki powinien zawierać krem, by działał przeciwzmarszczkowo. I niestety koncerny farmaceutyczne bardzo często to wykorzystują. Czasami na opakowaniu kremu napisane jest: "krem super spłyca zmarszczki, bo przecież posiada kolagen". No dobra, może sobie posiadać, ale w takich ilościach, że nasza skóra nawet tego nie poczuje. Nie chcę tu nikogo oczerniać, ani robić złej reklamy, ale przeszłam się ostatnio po sklepie z kosmetykami i jestem zszokowana! Większość kremów, zwłaszcza tych z niższej półki, nie jest w stanie zaproponować naszej skórze NIC.
Dlatego dziś chciałam was uczulić na pewne składniki kremów, na które warto zwrócić uwagę kupując krem dla 50-latki.


Co powinien zawierać krem, by działał przeciwzmarszczkowo


KOLAGEN
To po pierwsze. Zmarszczki bowiem w dużej mierze są wynikiem tego, że nasza skóra kolagenu produkuje coraz mniej. Dobrze zatem, by krem miał chociaż troszkę kolagenu, a jeszcze lepiej by sam w sobie był kolagenem :)
Ja od dawna już przestałam kupować kosmetyki sklepowe, bo szkoda mi na nie po prostu kasy. Można wydać nawet 100 zł na krem, który niby poprawia wygląd skóry, spłyca zmarszczki, a potem się okazuje, że nie dość, że nie pomaga to jeszcze uczula. Wtedy sprawdzamy skład i...? No tak więcej w tym kremie składników szkodliwych niż przeciwzmarszczkowych. W moim przypadku parę razy skończyło się na dermatologu i długim i kosztowym leczeniu i tak oto "wyleczyłam" się z kosmetyków sklepowych. Teraz tylko NATURA! :)
A jeśli chcę uzupełnić kolagen, to nie szukam kosmetyków z kolagenem, tylko po prostu kupuję NATURALNY KOLAGEN.

WITAMINA A
Witamina ta jest bardzo ważna, bo stymuluje odnawianie się komórek. Sprawia, że zmarszczki wypełniają się i stają mniej widoczne. Nierówności wygładzają się i czujemy się od razu piękniejsze, młodsze.

WITAMINA E
Zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Spowalnia procesy starzenia skóry jeśli już się rozpoczęły. Dzięki niej nasza skóra jest jędrna, sprężysta. Witamina E doskonale sprawdza się także w maseczkach domowej roboty :)

WITAMINA C
Jest silnym antyutleniaczem, a antyutleniacze wiadomo zwalczają wolne rodniki, które odpowiadają za starzenie się skóry. Witaminę C szukajcie nie tylko w kremach, ale także w pożywieniu. Jej się nie da przedawkować! ;) 
Witamina C uszczelnia naczynia krwionośne, jeśli macie problem z naczyniami to będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce z tą niedoskonałością :)


KOENZYM Q10
Jest dosyć popularnym składnikiem kremów, zapobiega starzeniu się skóry. Koenzym Q10 chroni komórki, pobudza metabolizm i doskonale regeneruje. Poza tym ma zdolności nawilżające, ujędrniające, spłyca zmarszczki i rozjaśnia przebarwienia.

Pewnie się teraz zastanawiacie, gdzie znajdziecie krem na zmarszczki, który będzie zawierał te wszystkie składniki? :)

NIGDZIE!

W zwykłym kremie nie znajdziecie tych wszystkich witamin i koenzymu. Zawsze będzie czegoś brakowało, a sęk w tym, by te witaminy wszystkie były razem. Żaden zwykły krem nie wytrzymałby takiego "obciążenia" witaminowego. Dlatego właśnie te kremy sklepowe słabo działają. Porównajcie sobie (jeśli macie taką możliwość) nawet najdroższy krem przeciwzmarszczkowy kupiony w drogerii z kremem profesjonalnym kupionym np. u kosmetyczki, albo ze zwykłym kolagenem. Zróbcie sobie test, a zobaczycie jaka jest kolosalna różnica. Zobaczycie jak nas oszukują! 

Ale na szczęście nie jesteśmy zmuszone do kupowania tych drogeryjnych kosmetyków, bo są jeszcze sklepy profesjonalne i kosmetyki naturalne :)

I ja wam dziś polecam prawdziwy HIT, coś naprawdę zajebistego! Serum do twarzy, które jest kwintesencją kosmetyków przeciwzmarszczkowych. Serum, które zawiera w sobie wszystkie wyżej wymienione witaminy, kolagen i koenzym Q10.


Serum możecie zamówić w Sklepie Naturica (ten sklep też mam sprawdzony także polecam). Link do serum TUTAJ. 

Poczytajcie, obadajcie sprawę i dajcie znać co o tym myślicie! :)

Czytaj dalej...

Jak się pozbyć pajączków?

Osoby z cienką skórą mają przewalone! Do takich osób należy moja siostra. Ostatnio żaliła mi się, że niedługo będzie widać jej przez skórę zęby, taka cienka jest! Jak pergamin! ;)
Nie zazdroszczę, ale obiecałam, że poszukam czegoś na tą "cienkość skóry".
Osoby z delikatną skórą mają największy problem z pajączkami. Trudno je zatuszować, są mocno widoczne, szczególnie te na twarzy. Jak wzmocnić skórę i pozbyć się pajączków?



Przypomniałam sobie dwa babciowe sposoby!

Jeden z nich to smarowanie skóry zielonymi pomidorami. Moja babcia miała przy domu swoją działeczkę na której uprawiała owoce i warzywa. I pamiętam jak dziś, że czasami przyłapywałam ją na tym jak smarowała sobie łydki niedojrzałymi pomidorami. Tłumaczyła mi, że to "na naczynka, na żylaki jest najlepsze remedium"! Myślę, że smarowanie skóry na twarzy może przynieść podobne efekty. Albo nawet zrobienie maseczki z zielonych pomidorków... :)
Zielone pomidorki zawierają solaninę, substancję, która ma leczniczy wpływ na skórę.

Drugi sposób to ocet jabłkowy. Słyszałam o jego wielu zastosowaniach i również o zastosowaniu na skórę z pajączkami. Tylko nie wiem czy akurat stosowanie octu na skórę na twarzy nie podrażni jej jeszcze bardziej, więc w tym przypadku byłabym ostrożna i zrobiła wcześniej test uczuleniowy.



Jest jeszcze trzeci sposób, ale tego akurat nie jestem do końca pewna, więc nie polecę, a wy jeśli go będziecie testować, to na własną odpowiedzialność. Pajączki można ponoć usunąć smarując wybrane miejsca ziemniakiem, ale nie byle jakim, musi to być ziemniak kiełkujący - taki, który nie nadaje się do jedzenia :)
Taki kiełkujący ziemniak też prawdopodobnie ma w sobie solaninę.

Takie domowe sposoby są fajne, bo są niedrogie i naturalne. Warto je znać, ale nie oszukujmy się - cudów nie zdziałamy ani pomidorem ani ziemniakiem. Za ich pomocą możemy wzmocnić skórę, a przy dobrych wiatrach i regularnym, długotrwałym stosowaniu pajączki pewnie trochę się zmniejszą.

Oprócz naturalnych sposobów są jeszcze inne, mniej naturalne, ale nie do końca chemiczne i ja je bardzo lubię, bo są super skuteczne! :)
Mam na myśli kosmetyki, ale nie byle jakie, bo kolagenowe.

Moje hity, które nie tylko pomogą pozbyć się pajączków, ale także wzmocnią skórę, ujędrnią ją i zredukują zmarszczki to:

PO PIERWSZE KREM  KOLAGENEM:


http://naturica.pl/krem-nawilzajacy50ml

Polecam go bo bardzo ładnie napina skórę i dogłębnie ją odżywia, a do tego nawilża i wzmacnia. Uważam, że nie ma lepszego kosmetyku niż naturalny kolagenowy krem. Jest drogi - to fakt, ale wydajny i naprawdę skuteczny. Jak sobie pomyślę ile kasy wydawałam do tej pory na tańsze kremy, które nie działały, to nie szkoda mi kupić droższego, ale skutecznego.
Zresztą wystarczy poczytać opinie o tym kremie na forach i blogach kosmetycznych. Nie znalazłam żadnej negatywnej recenzji :)

PO DRUGIE MASKI Z NANOZŁOTEM


http://naturica.pl/maski-kolagenowe-nanozloto

Już o nich pisałam kiedyś TUTAJ. Jak dla mnie nie ma lepszych masek, które tak dobrze radzą sobie z cerą dojrzałą. Czytałam na jednym z forów jak kobieta 40+ mocno zachwalała te maski. Ponoć z ich pomocą pozbyła się rumienia na twarzy i zmarszczek wokół oczu. Jestem w stanie w to uwierzyć, bo u mnie akurat zniknął problem ze zmarszczkami palacza! :)

Także jeśli ktoś ma pajączki i bardzo pragnie się ich pozbyć, to wiecie co robić! ;)
Jak macie dużo czasu i cierpliwości próbujcie z pomocą pomidorków. A jak chcecie szybkie i skuteczne sposoby to sięgajcie po kolagen! :)

Mam nadzieję, że pomogłam, co siora? ;)
Czytaj dalej...

Tani i skuteczny sposób jak się pozbyć podwójnego podbródka!

Witajcie!
Dziś będzie szybko, ale za to bardzo konkretnie! Chciałam wam bowiem powiedzieć, że znalazłam super tani i skuteczny sposób na pozbycie się podwójnego podbródka!
Nie musicie już teraz się martwić, że będzie wam wisiała pod brodą skóra jak kogutowi! ;)
Nie musicie wydawać kasy na chirurgów czy tam jakieś drogie zabiegi!
Musicie jednak uzbroić się w cierpliwość i regularnie wykonywać zabieg domowy, który pozwoli wam do lata pozbyć się podwójnego podbródka!

hardmenstruation.blogspot.com


Podejmujecie wyzwanie? :)

To uwaga! Mówię co trzeba zrobić!

Na początek zaopatrzcie się w dużą ilość ogórka i białej glinki poprawiającej mikrokrążenie. Ten sposób podała mi dwa miesiące temu moja kosmetyczka i muszę powiedzieć, że u mnie już widać efekty! :)

Ogórka kupicie właściwie wszędzie, może być ogórek wężowy. Natomiast glinkę możecie kupić w sklepie Naturica - jest tania jak barszcz, bo kosztuje tylko coś około 8 zeta, a w opakowaniu są dwie saszetki więc wystarczy na dwa zabiegi. Ja od razu kupiłam 10 opakowań, żeby potem nie dokupować po kilka razy, bo przesyłka przecież też kosztuje.

Tak wygląda ta cudowna glinka:



A tutaj można ją szybko zamówić: KLIK.

Z podanych składników robicie sobie maskę, w następujący sposób:

Rozrabiacie glinkę tak jak jest tam napisane na opakowaniu, dodajecie do niej startego na tarce ogórka, dokładnie mieszacie i nakładacie na całą twarz, w szczególności na podbródek na kilkanaćie minut. Ja trzymam 30 minut. Po tym zabiegu zdejmujecie glinkę z twarzy i oczyszczacie skórę wacikiem nasączonym letnią wodą.

Jak to działa? Jak się pozbyć drugiego podbródka?


Nie przejmujcie się tym co jest napisane w opisie glinki, bo taką glinkę można zastosować na wiele sposobów, a więc i na cellulit i na tłustą cerę też będzie dobra, ale w naszym przypadku:

- glinka odprowadza nadmiar nagromadzonej limfy i pozwala pozbyć się toksyn z organizmu, które blokują przepływ i limfy i krwi
- glinka remineralizuje skórę i pomaga jej odzyskać sprężystość, jędrność, dzieki czemu nie będzie wisieć!

Ogórek natomiast:

- dogłębnie nawilża skórę dzięki czemu łatwiej jej odzyskać sprężystość
- oczyszcza pory
- wspomaga glinkę w drenażu limfatycznym

Ja taki zabieg robię sobie raz do dwóch razy w tygodniu. Pierwsze efekty zobaczycie już po 2 miesiącach jeśli będziecie robić maskę raz w tygodniu. Teraz jest najlepszy czas na takie zabiegi, bo jest zima, na szyi zawijamy szaliki, więc nie widać naszych niedoskonałości, a zanim nadejdzie lato będziemy mogły pochwalić się pięknym podbródkiem! :)

Działajcie kochane! :)
Czytaj dalej...

Świąteczne prezenty dla całej rodziny




„Święta tuż, tuż trzeba mieć gest, czas wybrać prezenty...” śpiewają w reklamie. A Ty? Masz gest? Kupiłaś już prezenty świąteczne? W dzisiejszym zabieganym świecie trudno jest znaleźć czas, by śmigać codziennie po sklepach. Przed świętami jest przecież zawsze tyle do zrobienia. Świąteczne porządki, świąteczne potrawy, trzeba też zadbać o świąteczny wystrój mieszkania. Kiedy zamierzasz to wszystko zrobić? W końcu czasu jest już bardzo mało!
Możesz dwoić się i troić  by zdążyć na czas, albo… możesz oddać sprawy w nasze ręce. Usiądź wygodnie przed laptopem, zrób sobie kawę i wybierz prezenty, a my dostarczymy je pod wskazany adres zupełnie za darmo! Jest tylko jeden warunek. Musisz to zrobić 1 grudnia, w Dzień Darmowej Dostawy, a zamówienie musi przekroczyć 20 zł. Zobacz jakie przygotowaliśmy dla Ciebie propozycje:

DLA MAMY




Spraw swojej mamie przyjemność kąpieli i zamiast wysyłać ją co roku do sanatorium pozwól, by cieszyła się borowinową kąpielą we własnej łazience. 

DLA BABCI



Babcie mają swoje domowe sposoby na różne bóle - wiadomo! Dlatego balsam z jadem pszczelim na pewno przypadnie babci do gustu, jest skuteczny, ma naturalny skład i na pewno przywoła w babci miłe wspomnienia (pachnie miodem i ziołami).

DLA TATY i DZIADKA



Tatusiowie zwykle zapracowani, narzekają na obolałe, zmęczone stopy, prawda? A dziadkowi, który śmiga cały dzień w ogródku przyda się kąpiel do stóp, która ukoi zmęczenie i wprawi w radosny nastrój.

DLA SIOSTRY




Mamy też coś dla siostry, która się wiecznie odchudza ;)

DLA BRATA



I coś dla brata, który wciąż nie może pozbyć się trądziku!

DLA CIEBIE 




I coś specjalnie dla Ciebie! By wszystkie twoje koleżanki zzieleniały z wrażenia, gdy zobaczą twoje lśniące włosy!

KUPUJ U NAS!
Niezależnie sposobu płatności czy metody dostawy!

http://naturica.pl


Artykuł sponsorowany: NATURICA
Czytaj dalej...

5 kroków do wygładzenia zmarszczek

Jeśli nie myślisz poważnie o wygładzeniu skóry i usunięciu z niej oznak starzenia, nie czytaj tego artykułu. Jeśli masz zamiar przejść obojętnie obok tego co dziś napiszę, nie marnuj czasu, po prawej u góry masz czerwony krzyżyk. Jeśli nie wierzysz w moje słowa i czepiają się ciebie głupie komentarze zapomnij o tym blogu!
Ten krótki wstęp ma zachęcić was do refleksji, mili moi. Dlaczego? Otóż wszyscy, którzy trafiają na tą stronę szukają odpowiedzi na pytanie: "Jak pozbyć się zmarszczek". Szukacie sposobów na wygładzenie skóry, odjęcie sobie lat. Ja w każdym poście podaję wam całe mnóstwo sposobów, a wy? Ilu z was przeczyta artykuł i szuka dalej? Ilu z was robi sobie polecane przeze mnie maseczki? Chcecie mieć piękną skórę! Marzycie o tym, by pozbyć się zmarszczek, ale tak naprawdę niewielki procent po przeczytaniu kolejnego mojego posta idzie do sklepu po składniki do wykonania domowej maseczki na zmarszczki.

Jesteście leniwi! Uwielbiacie narzekać! Czekacie na gotowe rozwiązania! A gdy je dostaniecie.... co robicie? Marudzicie!!! Bo za drogo!?

Dzisiaj jestem w naprawdę bojowym nastroju więc będę szczera! Podam wam 5 sposobów na wygładzenie zmarszczek. Cztery pierwsze to domowe sposoby, a ostatni to krem, który jest hitem wśród kuracji antyzmarszczkowych. I chociaż nie zobaczę was, chociaż na pewno mi się nie przyznacie... to po przeczytaniu tego artykułu spójrzcie na siebie i odpowiedzcie sami sobie: "co teraz zrobię". Co zrobicie z wiedzą, którą wam za chwilę przedstawię? Zamkniecie laptopa i pójdziecie się dalej użalać nad sobą, że macie kurze łapki? Pójdziecie do sklepu po żel aloesowy? Zamówicie polecone przeze mnie maski? Czy może po prostu chwilę po lekturze zapomnicie w ogóle, że to czytaliście?
Powiem wam jedno - jeśli po przeczytaniu tego artykułu nie zrobicie z nabytą widzą nic, to będzie oznaczać tylko jedno: wcale nie zależy wam na pozbyciu się zmarszczek! Możecie tu więcej nie wracać, ten blog nie jest dla was!



A wszyscy pozostali - do dzieła!!!

1. KWASY AHA - doskonale radzą sobie ze zmarszczkami i wcale nie trzeba kupować gotowych, by móc je zastosować, bo znajdują się w owocach, trzcinie cukrowej i mleku. Możecie np. masować skórę przeciętą na pół cytryną. Jej sok sprawi, że skóra wybieli się i ujędrni.

2. Kwasy AHA znajdują się także w mleku, a więc zanurz czystą flanelę w mleku i przyłóż do skóry.

3. Utnij liść aloesu u nasady i rozetnij go na pół. Wyskrob łyżeczką żel po czym nałóż go na skórę. Żel aloesowy zawiera kwas jabłkowy, który pięknie wygładza skórę.




4. Obierz papaję ze skórki i zmieszaj 2 łyżki miąższu z łyżką mąki owsianej. W ten sposób otrzymasz naturalny preparat do złuszczania skóry. Nakładaj go na skórę na 10 minut po czym wytrzyj skórę gazikiem.

A jeśli jesteś zbyt leniwa, by latać po sklepach i skrobać papaję jednym kliknięciem możesz mieć maskę, która ozłoci twoją skórę!



Maska ta zawiera bogactwo składników aktywnych i cząsteczki złota, które przywrócą twojej skórze młodzieńczy wygląd. O tym jak działa maska przeczytasz klikając TUTAJ.

Co ci da zastosowanie takiej maski?

- doskonałe nawilżenie
- regenerację skóry i spłycenie zmarszczek
- przywrócenie jędrności naskórka
- odświeżenie
- przywrócenie młodzieńczego wyglądu

Te maski to hit wśród produktów spłycających zmarszczki. Możecie je zamówić klikając TUTAJ. Że co, że droga? A kto ci powiedział, że złoto jest tanie? Myślałaś że za 10 złotych pozbędziesz się zmarszczek!? Haha! Gdyby tak było pewnie na świecie nie byłoby starych ludzi ;) Maski tanie nie są, ale za skuteczność trzeba zapłacić... niebawem Święta - napisz list do Mikołaja! ;)

www.dermatolog.org.pl

lilyrosehomespa.pl


Czytaj dalej...

5 dobrych rad by zredukować zmarszczki

Lubicie szybkie rady?
Ostatnio jedna z Czytelniczek zarzuciła mi, że moje posty są za długie. W takim razie dziś będzie szybko ale jak najbardziej na temat! Na temat zmarszczek rzecz jasna! Taka wiedza w pigułce :)
Wiecie, że w redukcji zmarszczek bardzo duże znaczenie ma to co jemy? Prawidłowa dieta to połowa sukcesu. Jeśli będziemy wzmacniać skórę od środka, to lepiej będą działać kremy przeciwzmarszczkowe.

5 dobrych rad by zredukować zmarszczki

aptekazgor.pl


1. Jedz ryby - łosoś, sardynki, tuńczyk, makrela. Jedzenie tych ryb przynajmniej kilka razy w tygodniu zadziała na skórę od wewnątrz i pomoże kremom przeciwzmarszczkowym działać lepiej na zewnątrz. Ryby zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które działają niezwykle odżywczo.

2. Jedz owoce, warzywa, orzechy, nasiona - to źródła witamin A, C, E, a te z kolei blokują działanie wolnych rodników. Wolne rodniki odpowiadają za zmarszczki, uszkadzają skórę, sprawiają, że szybciej się starzeje.


3. Śpij na plecach - możecie się śmiać, ale to naprawdę jest ważne! Spanie na brzuchu powoduje, że podczas snu naciągamy skórę na twarzy. Podczas snu nie kontrolujemy siebie i nie wiemy jak długo i w jakie strony rozciągamy skórę. Lepiej więc unikać takich sytuacji.

4. Pij duże ilości wody - pij ile tylko możesz! Prawidłowe nawilżenie skóry jest niezwykle istotne. Znacie ten artykuł...

se.pl


A wiecie dlaczego? Ja uważam, że dlatego, że usuwała regularnie z organizmu toksyny i utrzymywała najwyższy poziom nawilżenia!

5. Ćwicz przynajmniej 20 minut dziennie - nie musisz robić tego codziennie, wystarczy 3 razy w tygodniu. Pod wpływem ćwiczeń skóra czerwieni się, a to oznacza, że tlen i składniki odżywcze w krwi dochodzą do naczyń włosowatych w skórze.

HIT NA ZMARSZCZKI
http://naturica.pl/kolagen-naturalny-silver-50ml
Czytaj dalej...

Maseczka, która działa jak botoks

Hej!
Dziś chciałam wam podać fajną maseczkę, którą z łatwością przygotujecie w domu. Ta 3-składnikowa maska jest niezwykła nie tylko dlatego, że fajnie działa, ale przede wszystkim dlatego, że składa się wyłącznie z naturalnych składników. 

Banan
Jogurt
Miód

Pewnie już słyszeliście o takim połączeniu. To dość popularne - połączyć banana z miodem i jogurtem, jednak niezwykłe w tym przypadku jest to, że banana musimy najpierw upiec! :)
TAK! Pieczemy pół banana jakieś 10 - 15 minut i odstawiamy do wystygnięcia. Następnie łączymy go z łyżką miodu i 3 łyżkami jogurtu naturalnego. I GOTOWE!



Maseczkę nakładamy na skórę na jakieś 15-20 minut. Podczas tego jak maska będzie na twarzy powinniście poczuć ściąganie skóry. I o to chodzi! Tak właśnie działa ta super maska - jak botoks! Ściąga skórę ale nie robi tego nachalnie, to raczej przyjemne uczucie, które w miarę szybko znika po przemyciu twarzy ciepłą, a następnie zimną wodą.
Taką maseczkę warto robić nawet codziennie, aż do uzyskania poprawy w wyglądzie skóry.




Myślisz, że to nie działa? Że tylko kremy mogą spłycić zmarszczki? A wiesz dlaczego tak myślisz? Bo nigdy jeszcze tak naprawdę nie zaufałaś do końca naturalnym sposobom na usunięcie zmarszczek. Różnica między kosmetykami, a naturalnymi sposobami polega na tym, że te pierwsze działają znacznie szybciej. Na efekty nie trzeba długo czekać. Natomiast naturalne sposoby potrzebują więcej czasu. Ja jednak wybieram cierpliwość. Wolę dać sobie i swojej skórze więcej czasu na poprawę, ale wtedy mam pewność, że nie zatruwam siebie i organizmu. Wiecie, że w kosmetykach (szczególnie tych przeciwzmarszczkowych) kryje się cała masa szkodliwych substancji: konserwanty, dodatki chemiczne, perfumy, SLS-y.
To wszystko wcale nie działa dobrze na nasz naskórek. Jednak o tym mogą się najlepiej przekonać alergicy. Jeśli masz uczulenie na jakieś sztuczne substancje, to sama dobrze wiesz, że efekty uboczne pojawiają się szybko, ale wcale nie jest łatwo ich się pozbyć. Wysypka, rumień, plamy - nic przyjemnego. Przerabiałam to już więc wiem.



Wracając do botoksu - jestem temu przeciwna. Botoks co prawda dość szybko poprawi nam skórę, ukryje zmarszczki, ale czasami trzeba płacić za to srogą cenę. Nie to żebym chciała was zniechęcić, ale spójrzcie na zdjęcia poniżej:


snobka.pl

polorama.pl
Czy oby na pewno chcesz tak wyglądać? Sorry, ale ja jak patrze na te żałosne panie stwierdzam, że wolałabym mieć twarz pogniecioną niczym pościel z kory - ale naturalną, niż naciągnięta jak struna od gitary! ;) Moja mam zwykła mawiać na takie "przypadki": "...ciekawe ile supełków ma za uszami" ;)

Efekty dobrze napiętej, ale nie naciągniętej skóry z wygładzonymi zmarszczkami osiągniecie prędzej po użyciu KOLAGENU NATURALNEGO. I to polecam! Taki botoks (jak na zdjęciach) odradzam! AMEN! :)

http://naturica.pl/kolagen-silver-50ml
Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka