Domowe sposoby na zmarszczki – maść na hemoroidy!?

Trafiłam wczoraj przypadkiem na artykuł, który mocno mnie zainteresował i zszokował jednocześnie. Chodzi o zmarszczki rzecz jasna i to te, których nie lubimy najbardziej – zmarszczki pod oczami, worki, cienie – nazywaj je jak chcesz. Wśród naprawdę wielu metod na walkę ze zmarszczkami ostatnim hitem jest  - UWAGA – maść na hemoroidy! SERIO? To już nie ma lepszych pomysłów?! – pomyślałam.


Zmarszczki pod oczami usuń maścią na hemoroidy…


Taki tekst pojawia się nie na jednej na dwóch ale naprawdę na wielu stronach i blogach. Na początku zaczęłam się zastanawiać czy nie jest to jakaś część kampanii marketingowej środków na hemoroidy. Producencie wiedzą doskonale, że kobiety dla urody gotowe są zrobić dosłownie wszystko! Nawet smarować worki pod oczami maścią doodbytniczą.

Przeszukałam apteczkę, znalazłam jakieś stare opakowanie po maści na hemoroidy Procto glyvenol. Z ciekawości przeczytałam skład, a tam:

Substancjami czynnymi leku są: tribenozyd i chlorowodorek lidokainy.
1 g kremu zawiera 50 mg tribenozydu + 20 mg chlorowodorku lidokainy
Inne składniki leku to: sorbltanu stearynian (Arlacel 60); makrogolu eter cetostearylowy (Cetomakrogol 1000); alkohol cetylowy; izopropylu palmltynian; parafina ciekła; metylu parahydroksybenzoesan; propylu parahydroksybenzoesan; sorbitol ciekły, niekrystalizujący; kwas stearynowy; woda oczyszczona.

Jak widać ta akurat maść zawiera środek znieczulający, alkohol, parafinę…

To tylko jedna z maści na hemoroidy, a jest ich przecież więcej! Innych maści w domu nie miałam żeby porównać składy, ale poczytałam o tym trochę w Internecie. W skład takich specyfików wchodzą: składniki działające ściągająco, znieczulająco, wyciągi z ziół np. kasztanowca, który likwiduje obrzęki. Te wszystkie artykuły na temat stosowania maści na hemoroidy na zmarszczki czy worki pod oczami, w których ta metoda jest zachwalana pisane są chyba jednak przez ludzie bez wyobraźni! 

zmarszczki pod oczami


Faktem jest, że składniki maści są dobrane tak, by działać natychmiastowo. W ciągu 15-20 minut zlikwidowany jest obrzęk, przekrwienie… dla to się tyczy odbytu! Skóra pod oczami – śmiem twierdzić – jest delikatniejsza! Nie wiem, ja jestem zszokowana takim rozwiązaniem. Na pewno nie odważyłabym się ani razu smarować pod oczami maścią na hemoroidy. Jeśli chcę szybko pozbyć się zmarszczek worków pod oczami i zmarszczek, robię zimny okład pod oczy, masuję twarz masażerem w celu pobudzenia krążenia, a na koniec nakładam kolagen, który również ma działanie ściągające i natychmiastowo ujędrnia skórę. Takie rozwiązanie jest bezpieczne i nie powoduje żadnych skutków ubocznych! Ano właśnie, skoro już o tym mowa…

Maść na hemoroidy na zmarszczki pod oczami – skutki uboczne


Jeśli jednak zdecydujesz się na to niewątpliwie tańsze rozwiązanie, możesz spodziewać się takich skutków ubocznych:

- uczulenie, reakcja alergiczna
-  przekrwienie oczu
- zapychanie porów
- nadmierne ściągnięcie i wysuszenie skóry
- skutek odwrotny, czyli jeśli twoja skóra zareaguje źle to możesz mieć po takim ‘zabiegu” jeszcze bardziej spuchnięte oczy niż miałaś.

To jak, jest jakiś śmiałek, który się odważy stosować maść na hemoroidy pod oczy? :)

Czytaj dalej...

Zmarszczki palacza - moje rady jak się ich pozbyć!

Zmarszczki palacza to małe pionowe zmarszczki, które tworzą się na górnej wardze i biegną w górę w kierunku nosa. W większości przypadków zmarszczki palacza są bardzo małe, ale zła wiadomość jest taka, że zmarszczki palacza mogą nie pojawić się od razu, tworzą się latami.

Zmarszczki palacza chociaż nazwa sugeruje, że biorą się z palenia papierosów, wcale nie występują tylko u osób, które palą. Możesz nigdy nie mieć papierosa w ręku, a zmarszczki palacza i tak będziesz miała.

Skąd zatem biorą się zmarszczki palacza? Co je powoduje?


1. Starzenie się - niestety to nieubłagany proces na który wpływu dużego nie mamy. Możemy zatrzymać trochę czas, ale nie cofniemy go.

2. Palenie - palenie jest główną przyczyną zmarszczek palaczy. Palenie powoduje gromadzenie się toksyn w skórze, co na pewno nie jej nie pomaga.

3. DNA - to czy twoja skóra starzeje się w dużej mierze zależy od twoich genów. Więc jeśli masz zmarszczki palacza, a nigdy nie paliłaś, możesz obwiniać swoje DNA.

4. Promienie UV - chociaż opalenizna ciągle jest w modzie i wydaje nam się, że lepiej wygląda cera brązowiutka niż biała, to niestety nie pomaga zachowaniu młodości. 

5. Dieta - jedzenie ma bardzo duży wpływ na wygląd naszej skóry. Mnóstwo niezdrowego jedzenia które spożywamy może prowadzić do braku składników odżywczych, co oznacza, że ​​komórki skóry nie otrzymują witamin i minerałów, których potrzebują. Brak witamin, dieta uboga w witaminy i minerały sprawiają, że starzejemy się szybciej i szybciej mogą się u nas pojawić zmarszczki palacza.

zmarszczki palacza


Teraz kiedy już wiesz co powoduje zmarszczki palacza warto zastanowić się co zrobić dla swojej skóry,by ich nie mieć lub by je zminimalizować. Ja dziś polecę ci trzy zabiegi domowe, które łatwo zrobisz w domu. Dzięki nim zatrzymasz czas chociaż na chwile i spłycisz zmarszczki, w szczególności zmarszczki palacza.

Zmarszczki palacza - co musisz robić?


Złuszczaj - rób peeling przynajmniej raz w tygodniu. To bardzo ważne dla twojej skóry! Skóra człowieka jak skóra węża powinna być regularnie "rzucana". Nie wiem czy wiesz, że twoja skóra rośnie! TAK! Rośnie, narasta, tworzą się na niej warstwy, jedna na drugiej. Jeśli tej wierzchniej warstwy nie będziesz regularnie usuwać będzie tworzyła barierę. Przez tą barierę nie będzie mogła przenikać ani woda, ani kremy, ani maseczki odżywcze. Dlatego złuszczaj regularnie skórę, rób peelingi! Pozbywaj się martwego naskórka i młodniej! Polecam robić peeling enzymatyczny, dzięki któremu oczyścimy z nadmiaru sebum i nagromadzonego starego naskórka nawet najbardziej delikatną skórę (bo do skóry wrażliwej, atopowej, delikatnej nie są polecane peelingi gruboziarniste). Jeśli lubisz kosmetyki z najwyższej półki, takie bez konserwantów, barwników polecam TEN peeling. Możesz go kupić w promocji z moim kodem rabatowym, (wpisz w koszyku w polu rabat: ZMARSZCZKOWO), będzie taniej! :)



Nawilżaj - to kolejna bardzo ważna czynność, którą musisz robić regularnie! Nawilżaj skórę od wewnątrz i od zewnątrz. Zobacz jak może się zmienić skóra w ciągu miesiąca, jeśli będziemy pić codziennie min. 3 litry wody!

zmarszczki palacza


Tylko pamiętaj, że chodzi o wodę, nie o herbatę, kawę zupę.. WODA! Czysta woda ma tylko taka moc!

Uzupełniaj kolagen - wiesz, że skóra wraz z wiekiem traci kolagen? Utrata kolagenu wiąże się z szybszym starzeniem skóry. Wszędzie o tym trąbią! W co drugiej reklamie kremu przeciwzmarszczkowego mówią o tym jak ważny jest kolagen dla skóry. Jednak ja takim reklamom do końca nie wierzę, bo tu niby mówią o tym kolagenie jak on jest ważny, a potem czytam skład kremu, a w kremie jest 0,1 % kolagenu. I to ma mi niby wystarczyć!!?? Musiałabym wiadro kremu chyba na twarz nawalić żeby coś z tego kolagenu do mojej cery doszło! Dlatego ja tam się nie bawię w jakieś kremy z kolagenem, od razu nakładam czysty kolagen na twarz! KONCENTRAT! 100%! NATURALNY! Oto przykład co z twarzą może zrobić regularne stosowanie kolagenu:

Fot. Naturica

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o zmarszczkach palacza. Zajrzyj TUTAJ, pisałam już kiedyś o tym.

Czytaj dalej...

5 substancji, które zniszczą Twoje zmarszczki

Chyba żadna kobieta nie lubi zmarszczek. Chociaż nie, źle powiedziałam. Żadna osoba! Faceci przecież też nie lubią zmarszczek! Zdarzają się co prawda tacy, którzy o siebie nie dbają, ale takie wyjątki tylko potwierdzają regułę. 

Zmarszczki to pierwsza widoczna oznaka tego, że się starzejemy. Nic przyjemnego patrzeć w lustro i widzieć szarą, smutną twarz z bruzdami zdradzającymi wiek. Niestety, na takie zmarszczki pracujemy całe życie. Nasz styl życia, nasza dieta, nasz sposób pielęgnacji cery mają tutaj ogromne znaczenie.

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić 10 substancji, które mogą wam pomóc powstrzymać czas. To nie znaczy, że nie będziemy się starzeć, o nie nie, ale to znaczy, że nasze zmarszczki pojawią się później, a te które już się pojawiły, staną się mniej widoczne.

5 substancji, które zniszczą Twoje zmarszczki


zmarszczki



Powiedz mi czym się kierujesz kupując krem do twarzy? Ceną, wyglądem opakowania, składem? Jeśli do tej pory cena albo wygląd opakowania miały dla Ciebie kluczowe znaczenie czas to zmienić. Spójrz na swoją twarz w lustrze i powiedz patrząc sobie w oczy, że nie zasługujesz na wszystko co najlepsze. 

A teraz powiedz czy ważne jest dla Ciebie to co jesz? Dla mnie bardzo ważne. Nigdy nie kupuje produktów przetworzonych, unikam tych najtańszych... Nie, nie jestem burżujem, nie kupuję w najdroższych sklepach, ale gdybym miała wybierać miedzy np. chlebem czy ryżem za 1 zł, a takim za 3 zł to jednak postawiłabym na ten droższy. Bardzo często jest tak, że te tanie produkty są po prostu syfiaste. Podobnie jest z kosmetykami. Jeśli jesteś alergikiem doskonale wiesz o czym mówię.

No dobra, a teraz wracając do tematu. Jeśli jesteś osobą, która dba o siebie to nie patrz na cenę tak bardzo jak na skład. Można kupić w miarę tani produkt z dobrym składem, można też wydać fortunę na coś mało wartościowego. Dlatego zaraz powiem na jakie składniki w kremach przeciwzmarszczkowych warto zwracać uwagę, by nie zostać nabitym w butelkę.

Ja jestem maksymalistką, a wiec zawsze oczekuję maksymalnych efektów. Nie interesują mnie półśrodki, ważne są dla mnie tylko i wyłącznie konkretne efekty! Jeśli mam wydać 60 zł na jakiś krem z kolagenem to wolę zapłacić dwa razy tyle i kupić kolagen. Jeśli mam kupować jakieś zabiegi w gabinecie medycyny estetycznej to nie jeden czy dwa, tylko całą serię. 

To samo polecam wam. Nie oczekujcie minimalnych efektów - oczekujcie maximum i do tego dążcie! Nie kupujcie kremów z kolagenem tylko kolagen, nie szukajcie kwasu hialuronowego w maseczkach, tylko używajcie skoncentrowany kwas!

A więc które substancje niszczą zmarszczki?


Kwas hialuronowy
Kwas hialuronowy - Podstawową funkcją kwasu hialuronowego jest wiązanie wody. Codziennie około 30 procent kwasu hialuronowego, obecnego w naturalny sposób w organizmie, ulega rozpadowi, a jego miejsce zajmują nowe cząsteczki kwasu. Jednak wraz z wiekiem jego ilość stopniowo się zmniejsza, przez co dochodzi do degeneracji tkanek, w których się znajduje.
Źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl

Jeśli nie będziemy uzupełniać kwasu hialuronowego w skórze, będziesz się szybciej starzeć. Sęk w tym, że trzeba go aplikować regularnie. Możesz stosować kremy z kwasem hialuronowym, ale pamiętaj, że w kremach kwasu hialuronowego jest tak mało, że trzeba by wywalić chyba na twarz cała butelkę, tylko po co? Nie lepiej zastosować po prostu czysty kwas hialuronowy? :)


Kolagen - podobnie jak kwas hialuronowy. Po 25 roku życia nasza skóra przestaje go produkować w takiej ilości jaka potrzebna jest do utrzymania jej w dobrej kondycji. To po 25 roku życia pojawiają się pierwsze zmarszczki, kurze łapki, skóra zaczyna podlegać prawom grawitacji. Jeśli chcemy zatrzymać czas możemy zrobić tylko jedno - uzupełnić kolagen w skórze. Jak? Sposobów jak zwykle jest kilka, najlepiej jeśli będziemy stosować kompleksowo - wszystkie te metody! Warto zaopatrzyć się w suplementy diety z kolagenem (kolagen w tabletkach) oraz produkty kolagenowe do pielęgnacji skóry. 

Witamina C - Według badań opublikowanych w czasopiśmie medycznym „International Journal of Cosmetic Science” długotrwałe działanie kwasu askorbinowego na komórki tkanki łącznej człowieka może zwiększyć syntezę kolagenu nawet ośmiokrotnie. Witamina C jest także najlepszym wolnym rodnikiem, a wolne rodniki - wiadomo! - zatrzymują procesy starzenia się skóry. Dlatego warto codziennie łykać witaminę C, ja nawet łykam więcej bo 3 tabletki rutinoscorbinu! :) Witaminy C nie da się przedawkować więc łykaj śmiało!

Kwasy tłuszczowe omega-3 to kolejny mało znany niszczyciel zmarszczek. Chociaż nasz świadomość jest coraz większa to nadal mało kto wie, że kwasy tłuszczowe są bardzo skuteczne w niszczeniu zmarszczek. Kwasy tłuszczowe omega-3 przyspieszają regenerację skóry – chronią ją przed promieniowaniem UV, które niszczy budujące skórę włókna kolagenu, utrzymują odpowiednie nawilżenie, zmniejszają podrażnienia i obrzęki. Kwasów tłuszczowych musimy szukać w pożywieniu: rybach, orzechach włoskich, siemieniu lnianym, olejach tłoczonych na zimno np. oleju rzepakowym.

Cynk - a to zaskoczenie co? Wiedziałaś, że cynk pomaga w regeneracji skóry? Takie rzeczy wie młodzież, bo maść cynkowa to jedna z najpopularniejszych maści w leczeniu trądziku, ale nikt nie kojarzy jej ze zmarszczkami. Cynk należy spożywać regularnie, by procesy odnowy naskórka trwały nieprzerwanie. Cynku szukaj w: pestkach dyni, kiełkach i otrębach z pszenicy, żółtkach jaj, cielęcinie.

Więcej o diecie przeciwzmarszczkowej czytaj TUTAJ.

Czytaj dalej...

Prezent na Dzień Matki



  • Witajcie moi Drodzy! :)


    Dawno mnie nie było, praca, podróże, dzieci i takie tam sprawy pochłaniały mnie tak bardzo, że nie miałam kiedy złapać oddechu :)

    Dziś jednak przychodzę do was z postem i to nie byle jakim. Już za trzy dni Dzień Matki i o prezentach na Dzień Matki zaraz przeczytacie. Jeśli jeszcze nie zdążyliście kupić czegoś wyjątkowego dla tej wyjątkowej kobiety, to chyba już ostatni dzwonek. 

    Wiecie, że czasami kupuję kosmetyki w Sklepie Naturica, zajrzyjcie w moje archiwalne posty - poczytajcie recenzje kosmetyczne... tym razem zgodziłam się na artykuł sponsorowany, bo sklep jak najbardziej polecam i zachęcam do przeczytania artykułu napisanego przez właściciela sklepu o asortymencie, który idealnie pasuje na Dzień Matki (... i nie tylko) ;)
    Na początek słów kilka o tym dlaczego warto wybrać się na zakupy do Sklepu Naturica.


    Dlaczego warto kupować w Sklepie Naturica:

    * kupując w Sklepie Naturica masz pewność, że przesyłka dojdzie na czas i że produkt będzie dobrej jakości (przesyłki zwykle wysyłamy następnego dnia po zaksięgowaniu pieniędzy na naszym koncie, zdarza się oczywiście, że czegoś nam zabraknie, albo, że musimy poczekać na nową dostawę, ale o tym informujemy klienta niezwłocznie, więc nie ma opcji, że klient czeka kilka dni i nie wie dlaczego tak się dzieje!)

    * kupując w Sklepie Naturica regularnie budujesz sobie wieź ze sprzedawcą, dzięki której jesteś w stanie wynegocjować cenę lub rabat (tak, rabaty indywidualne nam nie straszne, jeśli robisz zakupy powyżej 150 zł możesz liczyć na rabat i nie bój się o to nas zapytać!)

    * stali klienci mogą liczyć na prezenty do większych zamówień (to stała opcja, więc jeśli znajdziesz w paczce coś czego nie zamawiałaś, to wiedz, że to nasze podziękowanie dla Ciebie za zaufanie jakie nas obdarzyłaś robiąc zakupy własnie w naszym sklepie)

    * kupując w Sklepie Naturica możesz liczyć na fachową pomoc i poradę w kwestii zakupu kosmetyku czy pielęgnacji urody (moja żona uwielbia pełnić taką rolę, klientki dzwonią do niej czasem po kilka razy w ciągu dnia…a to dlatego, że nie mogą się zdecydować na żel pod prysznic, a to nie wiedzą, który krem będzie najlepszy… i takie tam). A ponieważ w asortymencie sklepu mamy bardzo dużo produktów specjalistycznych na zmiany skórne tj. trądzik, łuszczyca, zmarszczki, rozstępy, cellulit, łysienie - dobrze jest z tego ogromu asortymentu wybrać ten własciwy produkt, który będzie strzałem w 10!


    A teraz wracając do tematu: co na Dzień Matki?






    Kolagen - produkt naturalny, bez absolutnie żadnych konserwantów, więc nie alergizuje, nie uczula, może go stosować osoba w każdym wieku. Kolagen występuje w postaci żelu, bardzo łatwo się go nakłada na skórę. U kobiet dojrzałych kolagen będzie nawilżał skórę, wygładzał zmarszczki, usuwał wszelkie mankamenty urody, rozjaśniał skórę. Ponadto kolagen jest produktem bardzo wydajnym, bo wystarczy na pół roku regularnego stosowania! Kolagenów w Sklepie Naturica jest wiele, jedne będą idealnie się nadawały do pielęgnacji skóry twarzy, inne nie tylko do twarzy ale także i ciała.


    Mamy też kolageny ze złotem – ojjj kobiety to lubią! ;)

    Kobiety uwielbiają pielęgnację urody, przywiązują uwagę do wyglądu skóry, paznokci, włosów… Jeśli więc chcemy zrobić mamusi prezent i sprawić, że jej włosy będą wygladały niczym z rodem z Hollywood, przyjrzyjmy się szamponom do włosów:

    Szampon z diosminą
     zagęszcza i stymuluje włosy do porostu. Można do niego zakupić odżywkę – będzie duet doskonały.

    Szampon z żen-szeniem
     sprawi, że włosy się oczyszczą, pozbędziemy się łupieżu i wzmocnimy strukturę pojedynczego włosa. Dodatkowym „bajerem” w szamponie jest prawdziwy korzeń żen-szenia zanurzony w butelce. Ale ten korzeń to nie tylko tzw. bajer. Ten korzeń ma bardzo silne działanie – tak silne, że cały szampon bardzo mocno czuć tym korzeniem (chociaż niektórzy mówią, że śmierdzi, hehe). I jeszcze taka ciekawostka ludowa, w dawnych czasach Chińczycy wierzyli, że korzeń żen-szenia ma moc sprawczą, że gdy napiszemy na korzeniu życzenie, zasuszymy taki korzeń i będziemy nosić blisko siebie, to życzenie w końcu się spełni. Wierzyć, nie wierzyć – to tak jak z tą rybią łuską w portfelu ;)

    I jeszcze gratka dla kobiet, które uwielbiają nie tylko dobre kosmetyki, ale też prezenty niespodzianki. Krem niebieski diament – krem, w którym został ukryty prawdziwy DIAMENT.

    A na koniec jeszcze jedna moja propozycja, którą ostatnio zachwyca się moja żona – masażer do twarzy. Doskonale sprawdza się nie tylko na twarzy, ale także na szyi – próbowałem! Jak mnie kiedyś po nocy pokręciło i nie mogłem szyją ruszać ten masażer szybko sobie poradził z bólem, tylko cicho, nie mówicie żonie, bo to nie moja zabawka ;)


    A teraz niespodzianka! W dniach 18-26 maja -10% rabatu na cały asortyment z okazji Dnia Matki


    Zapraszam na zakupy!

    Radosław Gawryluk



Czytaj dalej...

Zmarszczki na czole? Zrób sobie domowy botoks!

Zmarszczki na czole to najbardziej upierdliwy rodzaj zmarszczek. Związane są ściśle z mimiką twarzy. "Nie marszcz czoła!" - krzyczą kosmetyczki i ci wszyscy spece od wizerunku. Łatwo powiedzieć! To tak jakby człowiek mógł panować nad każdym swoim mięśniem na twarzy. Możliwa jest samokontrola, ale chyba nie ma na świecie takiego człowieka, który "nie używa" mimiki.

Zmarszczki są i będą! Póki ludzie nie mają twarzy z papieru takie problemy jak zmarszczki mimiczne czy zmarszczki na czole będą nas dotyczyć. Nie ma co walczyć z mimiką, nie ma co myśleć cały czas o tym czy nie marszczymy przypadkiem czoła. Lepiej skupić się na tym co zrobić, żeby zmniejszyć bruzdy po zmarszczkach.

BOTOKS! To jest to! Ale botoks wcale nie jest bezpieczny. Chyba, że mowa o domowym botoksie..



Zmarszczki na czole - 3 przepisy na domowy botoks


Zmarszczki na czole spędzają sen z powiek niejednej babeczce, Tobie też? Ciężko się ich pozbyć, ciężko je zasłonić i ciężko z nimi kurczę, żyć. Jak tu nie marszczyć czoła? No jak, jak ten świat zadziwia nas każdego dnia i wkurza! Ja nie umiem nie używać swojej mimiki twarzy. Dlatego muszę znać dużo sposobów na zmarszczki :)

Zmarszczki na czole - Tonik z anyżku

zmarszczki na czole


Garść nasion anyżku zalewamy szklanką wrzątku, przykrywamy i odstawiamy, aż wystygnie. Odcedzamy, przelewamy do buteleczki i wstawiamy do lodówki. Codziennie przecieramy tonikiem twarz. Ten tonik jest znany na całym świecie i ponoć działa cuda!

Zmarszczki na czole - maseczka z awokado

zmarszczki na czole


Bardzo prosta i niedroga, wystarczy zmiksować awokado i rozprowadzić miąższ na twarzy, zostawić na 20 minut.
Maseczka ma działanie odżywcze, nawilżające i ściągające niczym botoks! :) Wszystko to dzięki witaminie E, której w awokado jest dość dużo :)

Zmarszczki na czole - botoks w kremie



A na koniec coś dla leniwych. Jeśli nie chce nam się babrać w awokado i anyżku możemy stosować codziennie na twarz krem - botoks. Jest bezpieczny, ale jednocześnie bardzo skuteczny.

Działa szybko i pozostawia długotrwały efekt. Badania wykazały widoczne działanie już po jednej minucie od aplikacji. Największe działanie obserwuje się po 2 godzinach od zastosowania.

Badania BOTOKSU w kremie wykazały następujące efekty działania:

Efekt liftingu bez nadmiernego porażenia mięśni,
Zmniejszenie widoczność zmarszczek mimicznych,
Efekt wygładzenia u 80% badanych po jednym miesiącu.

No i po co się nakłuwać i cierpieć skoro wystarczy się posmarować i czekać na efekt! ;)
Co prawda trzeba codziennie tą czynność smarowania powtarzać, ale jestem w stanie to zaakceptować ;)
Czytaj dalej...

Zmarszczki mimiczne? Zobacz jak je usuwam kolagenem GOLD - recenzja produktu

Zmarszczki mimiczne nie są dla mnie już żadnym powodem do zmartwień! Jakieś dwa miesiące temu postanowiłam kupić kolagen Gold. Nosiłam się z tym zamiarem już od dawna, aż w końcu się skusiłam. No cóż - tyle razy o nim czytałam, tyle pozytywnych opinii słyszałam. Tak bardzo chciałam zatrzymać czas, a nie stać mnie na jakieś lasery, drogie zabiegi. Nie jestem też zwolenniczką botoksu!

No to kupiłam! I mam! Kolagen GOLD jest już tylko mój!
Jeśli jesteś ciekawa co o nim myślę, przeczytaj moją recenzję :)


Kolagen GOLD - recenzja produktu 


kolagen gold


Na początek muszę powiedzieć, że kolagen nie jest dla wszystkich. Po pierwsze nie jest tani, dlatego nie każdy może sobie na niego pozwolić. Chociaż - biorąc pod uwagę jego wydajność, to wcale tak drogo nie wychodzi. Używam go już ponad dwa miesiące i mam jeszcze z pół butelki - także zastanawiam się czy on w ogóle kiedykolwiek się skończy! ;)
Po drugie kolagen nie jest dla niecierpliwców. Tak jak czytałam w jakimś artykule, na działanie kolagenu trzeba cierpliwie poczekać. Wszystko zależy od wieku i od skóry. Kolagen używany regularnie dzień po dniu będzie wygładzał zmarszczki, ale nie spodziewajmy się efektu WOW zbyt szybko! Poza tym, czytałam na jednej stronie,  że niektórzy dopiero po pół roku czy tam nawet po dłuższym czasie widzą jakieś efekty. Także cierpliwość to cnota! ;)

No dobra a teraz kilka zdjęć efektów :)

To zdjęcie robiłam przed pierwszym zastosowaniem kolagenu. Wiem, że może nie jest jakieś super ekstra dobrej jakości, ale trudno samej sobie zrobić zdjęcie. Zresztą, nie mam profesjonalnego aparatu, więc nie spodziewajmy się cudów ;)
W każdym razie widać moje pierwsze zmarszczki mimiczne. Cholera, a mama mi wiele razy powtarzała, żeby nie marszczyć czoła! ;)




A to zdjęcie zrobione po ponad dwóch miesiącach stosowania kolagenu:



Nie wiem może wy nie zauważycie jakichś spektakularnych efektów, ale ja naprawdę je widzę! Cera mi się znacznie wygładziła, zmarszczki spłyciły. Jestem bardzo zadowolona z efektów. Będę na pewno nadal stosować kolagen, bo mam jeszcze sporo do poprawienia na mojej twarzy. W następnej kolejności chciałam pozbyć się kurzych łapek :)

Kolagen stosowałam codziennie. Rano i wieczorem, gdy umyłam twarz nie wycierałam jej ręcznikiem tylko na taką wilgotną skórę nakładałam kolagen. Bardzo niewielką ilość, bo gdy kolagenu nałoży się za dużo to część z niego się wchłonie, a nadmiar zostanie na skórze i będzie tworzył skorupę. To marnotrawienie kolagenu, także jeśli będziecie kiedyś stosować kolagen pamiętajcie o tym!
Po nałożeniu kolagenu na początku widzimy jak jest na skórze, po jakimś czasie wchłania się. Po całkowitym wchłonięciu mamy uczucie naciągnięcia skóry i takiego cudownego wygładzenia - uwielbiam ten stan! Gdy kolagen pokrywa moją twarz, ściąga cerę, wygładza - to wiem, że działa!

No dobra, a teraz o wadach i zaletach.

Kolagen na zmarszczki mimiczne



ZALETY:

- bardzo wydajny
- skuteczny bez ściemy!
- naturalny (w składzie nie ma żadnych konserwantów tylko sam kolagen czysty!)
- nie uczula i nie alergizuje
- szybko się wchłania

WADY:

- cena (no tani nie jest niestety)
- dostępność (tylko w Internecie można go kupić)

No dobra, to tyle na dziś.
Kolagen na zmarszczki mimiczne u mnie się sprawdził. Polecam ten produkt i zaglądajcie do mnie, bo za jakiś czas postaram się napisać kolejny artykuł o tym czy ten kolagen radzi sobie ze skórą wokół oczu.

Za przetestowanie tego kolagenu dziękuję SKLEPOWI NATURICA, od którego dostałam kupon rabatowy na zakup tego produktu.

Czytaj dalej...

Domowe sposoby na zmarszczki i przebarwienia - 9 propozycji!

Domowe sposoby na zmarszczki i przebarwienia są bardzo fajnym sposobem na pozbycie się tego co nas najbardziej szpeci, a więc plam, piegów. Ja bardzo lubię sobie raz na jakiś czas robić takie domowe maseczki, peelingi, okłady. Są tanie, ale potrafią być bardzo skuteczne, trzeba tylko je robić regularnie i nie poddawać się gdy po miesiącu nie mamy żadnych efektów. Takie domowe mazidła działają - ale dopiero z czasem. Dziś chciałam wam podać moich 10 najbardziej ulubionych i skutecznych przepisów na przebarwienia.

Domowe sposoby na przebarwienia - 10 propozycji!


1. Sok z cytryny na przebarwienia


Sok z cytryny to najprostszy jednoskładnikowy wybielacz do skóry. Cytryna ma w sobie kwasy AHA, a więc kwasy owocowe, które są bardzo skuteczne w pozbywaniu się przebarwień. Sok z cytryny warto stosować na noc. Wyciśnij sok do miseczki, a potem zmocz gazik i przecieraj nim twarz. Pamiętaj tylko o jednym - cytryna chociaż niepozorna może w nadmiarze poparzyć, więc nie przeginaj z tym sposobem. Raz dziennie wystarczy.

2. Olejek, oliwa, lub witamina C na przebarwienia


Gdy już przemyjesz skórę sokiem z cytryny nie pozostawiaj tak twarzy, bo skóra będzie sucha, naciągnięta. Po wchłonięciu się cytrynowego wybielacza wcieraj w twarz okrężnymi ruchami jakiś fajny olejek np. arganowy (jest genialny!), witaminę E  (rozetnij kapsułkę i wyciśnij na palec) ewentualnie zwykła oliwę spożywczą (tylko uważaj bo jest strasznie tłusta i plamy z poduszki tak łatwo nie zejdą).

3. Czerwona cebula na przebarwienia


Czerwona cebula to także niezły sposób na rozjaśnienie przebarwień. Wystarczy ją przeciąć na pół, ścisnąć i już można masować nią niczym szczoteczką skórę na której mamy niedoskonałości do usunięcia. Taki zabieg możesz robić codziennie. Pamiętaj tylko by codziennie używać świeżej cebuli.

4. Śmietana na przebarwienia


Śmietana - kolejny zwykły niezwykły domowy specyfik na przebarwienia. Śmietanę wcieramy w skórę i pozostawiamy niczym maseczkę na jakieś 15 minut. Śmietana ma w sobie kwas mlekowy, który ma właściwości wybielające, poza tym śmietana wyciągnięta z lodówki jest zimna, więc dodatkowo będzie zdejmować z twarzy opuchliznę. Warto robić takie śmietanowe zabiegi przynajmniej 3 razy w tygodniu.


5. Odplamiacz dwuskładnikowy na przebarwienia


Ten odplamiacz jest jednym z najskuteczniejszych domowych odplamiaczy. Wystarczy wymieszać 1 łyżkę tłustego mleka z 1 łyżką wody utlenionej. Powstałą miksturę wcierać wacikiem w twarz. Po 15 minutach zmywamy. I tak każdego dnia. Mozolne, ale skuteczne. Zrób zdjęcie przed pierwszym użyciem, a potem po miesiącu regularnego stosowania - będziesz zaskoczona efektem!

6. Woda zdrowia doda! Idealna na zmarszczki!


A teraz słów kilka o wodzie. Pijecie? Jeśli nie pijecie wystarczająco dużo wody to nawet używanie najlepszych kremów nie uchroni was przed zmarszczkami! Aby skóra nie wiotczała, aby nie robiły się zmarszczki musimy pić przynajmniej 8 szklanek wody dziennie. Pamiętacie ten artykuł o babeczce, która piła wiadrami wodę i w miesiąc odmłodniała o kilka lat? Wrzućcie sobie takie hasło do przeglądarki to zobaczycie, niezłe co? :)

7. Olej kokosowy zamiast kremu na noc na zmarszczki


Od pewnego czasu tak robię i budzę się rano ze skórą gładka jak aksamit. Olej kokosowy ma w sobie mnóstwo dobroci. Po pierwsze jest produktem naturalnym, a taki bardzo lubi skóra. To niezły przerywnik dla naszej cery, która cały czas jest traktowana kremami zawierającymi w sobie różne dziwne substancje, no chyba, że ktoś stawia na naturę i np. cały czas używa kolagenu. Ja używam, ale wiem, że u innych to różnie bywa.

8. Miodowa terapia na zmarszczki


Miód jest bardzo zdrowy i warto nie tylko jeść go codziennie, ale i codziennie stosować go jako maseczkę na twarz. Ważne jest jednak by miód był płynny. Tylko wtedy możemy z jego pomocą pozbyć się zmarszczek albo chociażby zminimalizować te co mamy. Nakładam miód na twarz i przez kilka minut masuję, masaż jest bardzo ważny. W ten sposób poprawiamy krążenie i pobudzamy komórki do odnowy. Super sprawa! Po masażu warto zostawić na skórze przez kilka minut ten miodzik ;)

9. Ślimak na twarz na zmarszczki i przebarwienia


Tak, wiem kontrowersyjnie brzmi, a nawet obrzydliwie, ale wierzcie mi, że to bardzo skuteczne jest! Moja kuzynka, która mieszka na wsi regularnie łapie sobie ślimaki i pozwala im chodzić po swojej twarzy. Efekty? Nigdy nie miała trądziku, nigdy nie miała worków pod oczami i wygląda na starszą siostrę swojej 27 letniej córki. Także warto tego ślimaka chyba kłaść na twarz. Ewentualnie kupić sobie jakiś dobry ekstrakt ze ślimaka i używać regularnie. Ja ostatnio bacznie się przyglądam TEMU. Widziałam na internecie kilka filmików i chyba go kupię na spróbowanie. Ma w sobie ponoć tyle tego śluzu ze ślimaka, że ciągnie się jak glut ;)

Jakie są wasze domowe sposoby na zmarszczki i przebarwienia?
Podzielicie się?
Czytaj dalej...

Eliksir młodości - mój sposób na zmarszczki!

Eliksir młodości - z czym wam się to kojarzy? Z wyszukanym, niebanalnym kremem, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki usuwa zmarszczki? A może z niebotycznie drogim napojem  po którego zażyciu nagle skóra staje się młodsza o kilkanaście lat?
Zdziwię cię jak powiem, że eliksir młodości nie istnieje? :)
Eliksir młodości nie istnieje, ale istnieją inne cudowne sposoby, które tak jak eliksir na skórę działają.

Przeczytaj uważne to co teraz napiszę, bo znam sposób na zmarszczki, który jest tani, przyjemny i skuteczny. Działa na skórę cudownie - niczym eliksir.

Co to takiego? Winogrona! :)
Tak! Winogrona! Zwykłe, pyszne, zielone winogrona!

Eliksir młodości - winogrona


Eliksir młodości zrobiony z winogron znany był już w Starożytności. W starożytnych przepisach sok winogronowy pojawia się jako broń do walki ze zmarszczkami. No tak, przecież w tamtych czasach nie było takiego wyboru kosmetyków jak dzisiaj, a kobiety musiały sobie przecież jakoś radzić.
Wybrały winogrona, bo zawierają substancję zwaną kwasem jabłkowym, czyli alfahydroksykwas, który dziś stosowany jest w wielu kosmetykach. Dlaczego kwasy AHA są tak istotne w walce ze zmarszczkami? O tym przeczytasz TUTAJ, a tymczasem biegnij po winogrona i zrób sobie eliksir młodości.

eliksir młodości


20 białych winogron wsyp do blendera i zmiksuj na papkę. Odlej sok do słoiczka. Za pomocą wacika nakładaj sok winogronowy na twarz. Taki winogronowy tonik może postać nawet 3 dni w lodówce. Używaj go rano zaraz po przebudzeniu i wieczorem przed spaniem. Zobaczysz jak piękna i aksamitna stanie się twoja skóra!

Jeśli chcesz wzmocnić działanie winogron można zaraz po wchłonięciu się eliksiru wcierać w nią olejek z pestek winogron. Bardzo fajnie działa! Nie jest tłusty, szybko się wchłania i dogłębnie nawilża skórę. Ja go używam nawet na włosy, bo mi się szybko przesuszają.

A na koniec dzisiejszego artykułu, chciałam Wam się pochwalić! :)
Rozpoczęłam współpracę z portale urodowym MASAŻE i RYTUAŁY! :)



Od dziś możecie moje rady i moje artykuły również tam śledzić :)

Buźka! Pozdrawiam! :)



Czytaj dalej...

5 niedocenianych zabiegów domowych na zmarszczki

5 niedocenianych zabiegów domowych na zmarszczki to bardzo proste i przyjemne czynności, które wykonywane każdego dnia uchronią cię przed przedwczesnym starzeniem. 

To nieprawda, że starzenie się mamy zapisane w genach! Wszystko zależy od nas samych! Nawet jeśli masz "dobre geny", a twoja mama, babcia, prababcia wyglądały długo jak nastolatki, to nie zwalnia cię z obowiązku dbania o swoją skórę. Jeśli nie będziesz tego robić zmarszczki pojawią się już zaraz po 25 roku życia! Przestrzegam więc przed tymi bzdurami, które ostatnio rozprzestrzeniają się w internecie z prędkością światła! Jak czytam te nagłówki reklam na popularnych portalach typu "Dzięki temu składnikowi pozbyła się zmarszczek w dwa tygodnie!", albo "Rób to codziennie, a odmłodzisz się o 40 lat!" - to śmiać mi się chce! Czy ktoś jeszcze w to wierzy? Mam nadzieję, że nie.

5 niedocenianych zabiegów domowych na zmarszczki

domowe zabiegi na zmarszczki

1. Peeling domowy na zmarszczki


Peeling jest bardzo ważnym zabiegiem w pielęgnacji każdego rodzaju cery. Dzięki peelingowi nie tylko pobudzimy i ujędrnimy skórę, ale także wygładzimy ją, wyrównamy koloryt. Peeling powinno się wykonywać przynajmniej raz w tygodniu. Ja to robię wieczorem, przed spaniem - zawsze w weekend. 
Jeśli do tej pory miałaś wątpliwości co do tego, że peeling ma działanie przeciwzmarszczkowe to zaraz je rozwieję! :)

Wyobraź sobie swoją skórę po całym dniu. Wyobraź sobie jak bardzo jest zmęczona, brudna, tłusta. Umyjesz ją i co dalej? Zmyjesz z niej brud i nadmiar sebum - tyle. A jeśli zrobisz dodatkowo peeling, to nie tylko sprawisz, że szybciej będzie krążyć krew, nie tylko otworzysz wszystkie pory, by były gotowe na przyjęcie składników odżywczych poprawiających wygląd skóry, ale przede wszystkim ujędrnisz skórę! Tego nie zrobi żaden krem! Jeśli nie pobudzisz swojej skóry do życia peelingiem, nic i nikt tego za ciebie nie zrobi!

Dlatego rób peeling, ujędrniaj skórę! Zmarszczki nie będą miały szansy się zrobić ;)

2. Krem naturalny na zmarszczki


Po peelingu warto położyć jakiś super dobry krem albo kolagen naturalny na twarz. To co położycie na skórę jest bardzo ważne. Skóra po peelingu jest otwarta na przyjmowanie składników odżywczych i witamin, które ją odżywią, wpłyną na elastyczność.

Co to znaczy dobry krem na zmarszczki?

W moim rozumowaniu dobry krem to taki, który jest wolny od konserwantów, sztucznych barwników, SLS/ów. Gdyby jeszcze nie był testowany na zwierzętach, to już w ogóle byłoby super! Ciężko taki krem znaleźć, a jednak udało mi się!


krem na zmarszczki

Dlaczego akurat ten krem na zmarszczki?

Wystarczy przeczytać skład: 

Koenzym Q10

wspomaga metabolizm komórek i ich regenerację, działa przeciwutleniająco; zapobiega uszkadzaniu komórek, redukuje zmarszczki, ujędrnia i odmładza skórę, poprawia wzrost nawilżenia i elastyczności. 

Witamina E

silny antyoksydant; hamuje procesy starzenia się skóry, odbudowuje warstwy lipidowe naskórka i zwiększa jego ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 

Ekstrakt z chińskiej herbaty

dzięki zawartości polifenoli wykazuje silne działanie przeciwutleniające, niweluje działanie wolnych rodników, wspomaga regenerację, działa przeciwzmarszczkowo, chroniąc przed rozkładem białka odpowiedzialne za jędrność i elastyczność. Stymuluje podziały komórkowe dzięki czemu działa przeciwzapalnie, zmniejsza podrażnienie, łuszczenie i zaczerwienienie skóry. Obkurcza naczynka, działa antyseptycznie i antybakteryjnie. 

Ekstrakt z dzikiej róży andyjskiej

bogaty w witaminy A i C wzmacnia naczynia włosowate, działa antyseptycznie, przeciwzapalnie i ściągająco, wspomaga walkę ze starzeniem się skóry, doskonały do pielęgnacji cery wrażliwej.

Ekstrakt z liści rozmarynu

polecany do pielęgnacji cery dojrzałej ze względu na właściwości ujędrniające i antyoksydacyjne. Walczy z wolnymi rodnikami, działa jako naturalny filtr przeciwsłoneczny.  Odkaża i działa przeciwzapalnie. 

Olej słonecznikowy 

wzmacnia naturalną barierę skóry, zmiękcza ją i wspomaga procesy regeneracji. Działa antyoksydacyjnie, normalizuje wydzielanie sebum, działa przeciwzapalnie.

Olej z orzeszków makadamia

dostarcza skórze witaminy A, B i E oraz składniki mineralne,  silnie ujędrnia zwiotczałą skórę i uelastycznia ją; stymuluje mikrokrążenie skórne, nawilża, odżywia skórę skłonną do przesuszeń i łuszczenia; pomaga chronić przed niszczącym działaniem słońca. [Źródło: Naturica]

Pamiętaj, że po peelingu masz pootwierane pory, więc nie nakładaj na twarz byle czego, tylko krem, który dostarczy skórze prawdziwe bogactwo składników odżywczych!

3. Masaż twarzy na zmarszczki


Masaż twarzy na zmarszczki - robiłaś kiedyś? Jeśli nie to polecam! Tak jak masaż ciała potrafi odmładzać, ujędrniać, likwidować cellulit, tak masaż twarzy może uchronić przed zmarszczkami! Nie, to nie znaczy, że jak będziesz robić masaż twarzy to nie będziesz miała zmarszczek - to tak nie działa! Będziesz miała zmarszczki, ale nie tak głębokie i nie tak szybko się na twarzy pojawią :)
Jeśli nie wiesz jak zrobić masaż twarzy polecam lekturę TEGO artykułu. To jeden z moich archiwalnych postów, w których pisałam o masażu Tsuboki. Moim zdaniem to najlepszy masaż przeciwzmarszczkowy. Daje efekt natychmiastowego liftingu! :)

4. Tonik naturalny na zmarszczki


Tonik naturalny na zmarszczki? Znasz taki? No pewnie, że znasz! Niejeden tonik naturalny można kupić w internecie. Gotowy, w butelce, nic nie trzeba z nim robić wystarczy nałożyć na twarz. No i fajnie! Ja jednak jestem zwolenniczką kosmetyków naturalnych robionych w domu :) Jesli podczytujesz mnie regularnie to już pewnie o tym wiesz :)

Jak zrobić taki naturalny, przeciwzmarszczkowy tonik?

Sposobów jest pewnie wiele, jednak moim sercem ostatnio zawładnął taki oto tonik z piwem w roli głównej:

pół szklanki piwa
pół szklanki wody różanej
sok z połówki cytryny

Wszystkie składniki wymieszaj razem i gotowe!
Takim tonikiem najlepiej przecierać twarz wieczorem, tuż przed spaniem. Zobaczysz jaką cudowną będziesz miała skórę zaraz po wstaniu rano :)

5. Kolagen na zmarszczki


Kolagen na zmarszczki jest bezkonkurencyjny - co tu dużo gadać! To przecież ubytek kolagenu w skórze czyni ją pomarszczoną, matową, brzydką. Jeśli zatem uzupełnisz ubytki kolagenu w skórze szybko zobaczysz poprawę. Jeśli oprócz zmarszczek masz problem z przebarwieniami, bliznami po trądziku czy ospie, kolagen jest jedynym specyfikiem, który może ci pomóc. Ostatnio trafiłam na bloga, na którym dziewczyna testuje kolagen i zdjęcia efektów są naprawdę imponujące! Zachęcam do zajrzenia TUTAJ

A Ty robisz jakieś zabiegi w domu, by nie mieć zmarszczek?
Czytaj dalej...

Czysty niezhydrolizowany kolagen aktywny 100% Bingospa - czy warto?

Hej!

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić moją (i nie tylko moją!) opinię na temat czystego kolagenu z Bingospa. Czasami w komentarzach piszecie, że kolagen jest drogi, że szkoda wam kasy, bo nie wiadomo czy zadziała, bla bla bla... tak naprawdę to ja osobiście uważam, że to takie tam pitolenie.

A jak kupujecie krem do twarzy przeciwzmarszczkowy to co? Wiecie czy zadziała? Czy musicie najpierw go wypróbować na sobie? Nigdy nie ma takiej pewności, że coś zadziała! Trzeba testować. Najlepszym sposobem na sprawdzenie kosmetyku jest po prostu kupienie go i wypróbowanie. A że kosmetyki na zmarszczki są drogie... hmmm, cóż trzeba się z tym pogodzić i tyle. No, możecie jeszcze z nich zrezygnować, ale jeśli to zrobicie to nie narzekajcie mi później na to, że w wieku 40+ wyglądacie jak 70-latki! ;)

Dobra, miało być o kolagenie, więc wracamy do tematu :)

Kolagen ja stosuję ostatnio PURE, nie wiem czy wam o tym pisałam, czy nie... Jeśli nie, to już wiecie. Moim zdaniem jest najlepszy na lato, bo nie ma konserwantów, a mimo to nie jest wrażliwy na temperatury. Ja go sobie wrzucam do torebki i nosze przy sobie. Teraz moja skóra bardzo go potrzebuje, bo przez te upały ciągle wysycha mi cera, a nie chciałabym doprowadzić do zmarszczek, albo jakichś obrzydliwych piegów ;)

Kolagen PURE jest drogi, przyznaje, dlatego dziś chciałam wam przedstawić tańszy zamiennik - Czysty niezhydrolizowany kolagen aktywny 100% Bingospa. Ten kolagen co prawda nie może się równać z tym z Colwaya, ale jeśli kogoś nie stać na droższy to niech się ratuje tańszym. Zawsze uważałam, że lepiej stosować tańszy odpowiednik niż nie robić nic.

Co o tym kolagenie mogę wam powiedzieć...



Ten kolagen jest w takiej małej ciemnej 10 ml buteleczce. Jest bardzo rzadki, bezbarwny i właściwie bezzapachowy. Dobrze jest trzymać go w chłodnym i ciemnym miejscu, np w lodówce, to może znacznie przyspieszyć jego działanie.
Ten kolagen można nakładać na skórę przed nałożeniem kremu lub po nałożeniu kremu - jak wolicie - ważne żeby go stosować regularnie, bo tylko wtedy będzie działał. 

Kolagen z BingoSpa w odróżnieniu od kolagenu Colway jest kolagenem cielęcym (ale nie martwcie się z tego co czytałam jest on pozyskiwany bez wpływu na proces uboju), Colway'owski jest kolagenem rybim. Aha i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz - kolagen BingoSpa wkurza mnie bo jest lejący się (ten z Colwaya jest w postaci żelu) i przez to, że jest w takiej durnej buteleczce bez dozownika czasami potrafi się wylać. Także tu producent powinien bardziej przemyśleć opakowanie, bo to może naprawdę wkurzać. Chociaż ja sobie poradziłam i z tym problemem. Kupiłam sobie po prostu dozownik i już mi się nie wylewał.

Ja ten kolagen polecam, bo u mnie się sprawdził. Może cudów nie zdziałał, ale moja skóra go polubiła. Bardzo fajnie ją nawadniał, uelastyczniał. Poza tym jak się kiedyś oparzyłam i smarowałam ranę tym kolagenem, to szybciej mi się zagoiła. Także ja polecam. Jakbyście kiedyś chciały spróbować kolagenu, a nie będzie was stać na zakup tego droższego możecie śmiało wydać te 25 zł, to nie majątek ;)

Na koniec, żeby nie było że tylko ja zachwalam, wrzucam fragment opinii dziewczyny, która na Wizażu oceniła ten produkt:

"Zdecydowanie pożądany przy cerze tracącej elastyczność, a także problematycznej, z wszelkimi niedoskonałościami, przy chorobach skórnych. Jak dla mnie wybawienie, aczkolwiek sam z siebie nie czyni cudów. To doskonała podstawa w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, jednakże, by wydobyć z niego całą moc działania, potrzebna jest kompleksowa i mądra pielęgnacja z innymi składnikami o udowodnionym działaniu...

Po zużyciu praktycznie całego opakowania w dużej pojemności 100 ml muszę przyznać, że kolagen robi z moją skórą wiele dobrego, czego brakowało, gdy go nie używałam.

Przede wszystkim zwęził pory, wygładził i uspokoił cerę. Twarz wygląda inaczej, lepiej, bije zdrowym blaskiem, powieki są podniesione, zniknęły worki pod oczami, a cienie wyraźnie rozjaśniły się. Działa antyoksydacyjnie, bo nie pojawiają się czarne wągry, które miałam od zawsze, przedłuża efekty pozytywnego działania zabiegów kwasowych. Wągry były moją zmorą, czasem znikały, ale za dwa dni wracały. Po peelingu kwasowym stosując kolagen nie miałam wągrów przez 4 miesiące w ogóle.

Wzmacnia działanie wcześniej nałożonych produktów, poprawia ich wchłanianie, nawet, gdy wcześniej sprawiały problemy np jeśli były lepkie, gdyż sam wchłania się błyskawicznie, sekunda i po fakcie...

Tuż po nałożeniu przynosi ukojenie, niweluje wszelkie podrażnienia, przyspiesza gojenie, likwiduje obrzęki...

Cudów żadnych nie ma pod względem długofalowych rezultatów, tzn produkt działa, dopóki jest i go używamy, więc wypadałoby go stosować przez lata:-) Jak na razie nie mówię nie, zamierzam kupić kolejne opakowanie, żeby już teraz mieć w zapasie. Jeśli jednak w czasie używania pojawią się jakiekolwiek zmarszczki, nie omieszkam o tym tutaj poinformować. Póki co jest dobrze, jest bardzo dobrze, istniejące zostały wygładzone, nowe nie powstają, a skończyłam już 30 lat, jak z bicza trzasł i od jakiegoś czasu zauważałam pierwsze oznaki starzenia, gdyby nie to, pewnie nie zwróciłabym uwagi na kolagen..." [Źródło: Wizaż.pl]

Jak wam się widzi ten tańszy kolagen? 

Warto wypróbować?

Ja jestem na TAK i zachęcam :)
Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka