Pasta kurkumowa i kolagen usuną cienie wokół oczu już w 5 dni!

Dajecie wiarę tytułowi posta? Ja ostatnio natknęłam się na podobną reklamę w necie na jednaj ze stron. Nie chciałam w to uwierzyć, bo przyznacie chyba, że to brzmi dość dziwnie. Ale nie mogło mi to wyjść z głowy. Pamiętałam ten nagłówek jeszcze przez kilka kolejnych dni. W końcu postanowiłam, że dość męczarni! Odszukam ten artykuł przeczytałam go raz jeszcze i postanowiłam spróbować. A dziś podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami.
To, że kolagen jest najlepszym sposobem na zmarszczki to już wam nie raz mówiłam i zdania nie zmieniam. Jeśli chcecie się pozbyć zmarszczek, sińców pod oczami, pajączków, worków to tylko kolagen, bo na zwykłe kosmetyki szkoda po prostu czasu. Ale... słyszałam ostatnio o kurkumie wiele dobrego. Do tej pory używałam kurkumę głównie w kuchni, bo nadaje pięknego koloru potrawom, chyba czas to zmienić.
Kurkuma coraz częściej pojawia się także w kosmetyce. Ponoć pasta z użyciem kurkumy, wzmacnia włosy, nadaje im połysku. Widziałam też kiedyś taki filmik jak dziewczyna nakłada pastę kurkumową na zęby i je wybiela! 




Także coś jest w tej kurkumie. Sprawdziłam nawet co :)

Najcenniejsze właściwości kurkumy:

Pomaga w trawieniu
Łagodzi ból
Zapobiega zapaleniu stawów
Leczy rany
Odtruwa wątrobę
Poprawia wygląd skóry
Zapobiega chorobie Alzheimera
Poprawia nastrój
Zapobiega nowotworom
Zapobiega pigmentacji skóry i działa tonizująco
Poprawia stan włosów
Usuwa zmarszczki i cienie pod oczami



No dobra, a teraz czas na przepis na pastę kurkumową, która pomoże wam pozbyć się cieni wokół oczu:

myeva.info


Pół łyżeczki soku z cytryny
Łyżeczka soku pomidorowego
Szczypta mąki i szczypta kurkumy

Wszystko mieszamy tak, by powstała gładka masa. Masę nakładamy wokół oczu i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie wystarczy zdjąć z oczu i przemyć wodą.
Ja po takiej kuracji nakładam najpierw kolagen, by załagodzić skutki działania maski, a potem eliksir pod oczy z kolagenem, by wzmocnić efekt i odżywić skórę! Cieni prawienie nie mam, a poza tym zapomniałam już co to worki pod oczami. Powoli wygładzają się pajączki!
Spróbujcie!
To naprawdę działa! :)

Czytaj dalej...

Jak wybrać krem na cienie pod oczami?

Dziś będzie o cieniach i workach pod oczami. Nie wiem jak u was, u mnie latem stają się widoczne bardziej niż każdą inną porą roku. Latem jest dużo słońca, latem nie da się wszystkiego zatuszować, przykryć makijażem... Latem jest gorąco i nawet najlepszy podkład z nas spłynie. 
Ale o czym ja tu mówię! Po co tuszować takie niedoskonałości jak cienie i worki pod oczami? Przecież to bez sensu! Lepiej po prostu się ich pozbyć. No tak, ale to wcale nie jest łatwe. A kto powiedział, że to będzie łatwe?! Gdyby to było łatwe, to chyba nie byłoby "brzydkich pań" ;)

Nie wiem czy wiecie, ale to czy uda nam się usunąć worki i cienie spod oczu w bardzo dużej mierze zależy od wyboru kremu. Oczywiście -  są też inne metody, można zmienić dietę, można się przebadać i szukać w sobie chorób... chociaż ja nie lubię lekarzy, bo mi się wydaje, że nawet u zdrowego człowieka zaraz znajdą "COŚ". Worki i cienie pod oczami da się też pewnie usunąć jakimiś zabiegami chirurgicznymi, ale nie wiem, nie interesuję się tym, bo nie chciałabym mieć supełków za uszami, więc nawet jeśli medycyna zaszła tak daleko to zupełnie nie dla mnie. 
Za to interesuje mnie jak najbardziej świat kosmetyków! Ale tylko tych najlepszych, jakieś bzdety za dwa grosze to nie dla mnie. Szkoda czasu i kasy.

No dobra jeśli wy też tak uważacie to czytajcie dalej. Zaraz powiem wam jak wybrać najlepszy krem pod oczy dla siebie.

PO PIERWSZE 

Kremu się nie wybiera do wieku. Nie wiem czy o tym wiedzieliście czy nie. Jeśli do tej pory kupowaliście krem tylko dlatego, że było na nim napisane 50+ i czujecie, że jest ten krem własnie wam dedykowany, bo mieścicie się w przedziale wiekowym, to... życzę szczęścia i radości! ;)
Tak się nie kupuje kremów!  Kremy trzeba dobierać do skóry, a nie skórę do kremu, hehe :)
A poza tym są przecież i tacy co mają 20 lat i mają cienie i worki pod oczami! A wiedzieliście gdzieś krem na zmarszczki dla tak młodych osób? No może i by się tam jakiś znalazł, z jeden, ale tak generalnie to nie ma znaczenia ile masz lat! Masz zmarszczki i tego chcesz się pozbyć, wiek tutaj nie ma najmniejszego znaczenia.

PO DRUGIE

Kupując krem musimy się naprawdę bardzo mocno skupić na jego składzie. Nie wiem czy czytacie skład kosmetyków, które kupujecie? Czy zastanawiacie się nad tym co jest w pudełeczku, które bierzecie do rąk z Rossmannowskiej półki? Przyznam się wam, że należę do takiej jednej grupy kosmetycznej. Nie jest to zwykła grupa, to grupa dziewczyn, które same sobie robią kosmetyki, bo uważają, że te które znajdujemy na półkach sklepowych są do dupy. Bardzo dużo dowiaduję się ciekawych rzeczy od tych moich grupowiczek. I chociaż sama nie robię sobie kosmetyków, mydeł, perfum (chyba z lenistwa, bo to przy okazji jak się okazuje naprawdę świetna zabawa) to wiem, jak ważny jest skład kosmetyku. Bo przecież nawet najdroższy krem jeśli będzie miał w składzie chociaż jeden szkodliwy składnik, zamiast nam pomóc będzie szkodził, powodował uczulenia itd.. Także patrzcie na skład.

PO TRZECIE

Nie kierujcie się zupełnie ceną. Cena naprawdę nie ma znaczenia uwierzcie mi! Jeśli zależy wam na usunięciu cieni i zmarszczek spod oczu to tylko to powinno się dla was liczyć, a nie to jak drogi jest krem. Ja tam w ogóle nie zwracam uwagi na cenę jeśli chodzi o kosmetyki do twarzy. Nie to żebym była jakąś milionerką czy coś, ja po prostu uczę się na własnych błędach. Pamiętam, w czasach mojej młodości, a wiecie jak to jest człowiek młody to głupi, ślepy...zuchwały... nie przywiązywało się uwagi do tego co się kładzie na twarz. Nie raz używałam jakiegoś szemranego podkładu, nie raz korektorem za kilka złotych próbowałam ukryć piegi, nie raz na moich powiekach był jakiś cień kupiony za 2 złote w kiosku na przystanku. Mało tego! Kupowałam kremy nie dlatego, żeby były dobre tylko dlatego, że były tanie, czasem też zdarzyło mi się spać w makijażu - O MATKO! Nie wierzę, że to napisałam, to są moje grzeszki z przeszłości, które teraz muszę odpokutować. Zniszczyłam sobie cerę :(
Ale na szczęście są sposoby na to, by ją poprawić i ja te sposoby znam. Ale nie popełniajcie mojego błędu!

PO CZWARTE

Ufajcie tylko sprawdzonym markom. Nie wiem jak wy, ale ja kupuje tylko sprawdzone kosmetyki. Nie ufam tzw. "no name'om". Nie wierzę w cudowne kosmetyki z reklam, które mają usuwać zmarszczki w 15 minut. Widzieliście te reklamy? Śmieszą mnie! Zmarszczki to mogą się zrobić w 15 minut, ale na pewno nie da się ich usunąć tak szybko. 

Znacie takie kosmetyki, które spełniają te warunki? Ja znam, dla przykładu ten eliksir:

http://naturica.pl/eliksir-pod-oczy

Skład? Moim zdaniem doskonały! Przyjrzyjcie się:

KOLAGEN - pozyskiwany ze skór rybich jedyną na świecie metodą uwalniającą molekuły kolagenowe, zachowujące konformację trójspiralną białka, właściwą tylko organizmom żyjącym.
PEPHA-TIGHT - najnowszej generacji biotechnologicznej wyciąg z mikroalg Nannochloropsis oculata połączonych z niezwykle drobną frakcją polisacharydów.
MOIST 24 - wyciąg z pustynnej rośliny Imperata cylindrica - zdolny zapewnić intensywnie nawilżenie skóry, odczuwalne przez 24 godziny i nasycenie jej aktywnymi związkami potasu.

HITEM w składzie Eliksiru, który zastąpił stosowane w poprzedniej formule matrykiny - jest:
EYESERYL - bioaktywny tetrapeptyd najnowszej generacji. Komponent ten legitymuje się 95% skutecznością w redukcji cieni i obrzęków w standardach amerykańskich testów aplikacyjnych. Wspomaga mikrocyrkulacje i spłyca zmarszczki.

Wyciąg z Aloesu - niezmiernie bogaty w aminokwasy egzogenne, witaminy A, C, E z grupy a także mikro- i makroelementy m.in. wapń, sód, potas, mangan, chrom i cynk, zapewniające skórze prawidłowe odżywienie. Enzymy i hydroksykwasy wspomagające usuwanie martwych komórek naskórka i wspierających jego regeneracje. Aloes zawiera substancje o właściwościach ściągających i odkażających.
Witamina E - jeden z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy, wychwytuje wolne rodniki niszczące struktury skóry. Właściwości przeciwzapalne i regenerujące bioaktywnej witaminy E sprzyjają odtwarzaniu się nowych tkanek. Jest pierwsza substancja w kosmetologii o uznanych i nigdy nie zakwestionowanych właściwościach anti-age.
Olej z Ogórecznika - komponent, wykorzystywany w najdroższych i najlepszych kosmetykach. Zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Łagodzi podrażnienia powstałe, np. po użyciu fluidów i przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się najdelikatniejszych partii skóry.

Moim zdaniem nie ma lepszego połączenia składników niż kolagen z algami, witaminą E i olejem z ogórecznika. 

A co wy o tym sądzicie? Jakie są wasze wybory? Jakie wy stosujecie kosmetyki? Jak sobie radzicie z cieniami pod oczami?

Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka