Maseczki - niezastąpiony sposób na walkę ze zmarszczkami i o młodszy wygląd skóry



Maseczki lubi chyba każda z nas. Jeśli chodzi o mnie - to uwielbiam je za natychmiastowe efekty. Już po kilkudziesięciu minutach od nałożenia maski i praktycznie zaraz po zmyciu moja skóra wygląda lepiej. W zależności od rodzaju maski jest albo rozświetlona, nawilżona, pełna blasku, odżywiona, wygładzona i co tylko kto sobie życzy. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju maski. W każdym razie dla mnie to jeden z podstawowych sposobów pielęgnacji o skórę twarzy. Dlatego dzisiaj właśnie maseczkom poświęcę wpis.

A zanim przejdę do przepisów - jak wykonać maseczki domowej roboty - aby skóra wyglądała młodziej a zmarszczki pojawiały się jak najpóźniej kilka praktycznych rad dotyczących samych maseczek.



Po pierwsze - maseczki najlepiej aby były nakładane na twarz późnym popołudniem. Właśnie wtedy skóra bardzo intensywnie wchłania wszelkie substancje odżywcze znajdujące się w maseczkach. A już zupełny ideał - to nakładanie maseczek przeciwzmarszczkowych na twarz podczas kąpieli. Gdy się kąpiemy - nasze pory w skórze stają się rozszerzone, a my same jesteśmy zrelaksowane - dzięki czemu nasz organizm łatwiej wchłania dostarczoną mu porcję witamin i minerałów.






Po drugie - pozostałości maseczki - które się nie wchłonęły zmywamy i tu ważne - ciepłą - a nie gorącą wodą. A po zmyciu maseczki przemywamy skórę tonikiem.





Ok. Ogólne zasady związane z pielęgnacją skóry przybliżone. Teraz czas na kilka sprawdzonych przepisów maseczek dla skóry dojrzałej, na której pojawiły się zmarszczki.


Po trzecie - zanim przystąpimy do nakładania maseczki na twarz - trzeba koniecznie oczyścić ją bardzo dokładnie. Martwe komórki naskórka znajdujące się na twarzy utrudniają przenikanie substancji odżywczych w głąb skóry. Dodatkowo sprawiają, że na twarzy mogą pojawić się krosty (w wyniku zatkania przez martwe komórki i łój ujścia meszka włosowego) , a nasza twarz przez martwe komórki wygląda na szarą i zmęczoną. Dlatego przed maseczka - delikatny peeling. Może być własnej roboty, ale ja osobiście stosuję gotowe kosmetyki  niestety nie mam tyle czasu by i peelingi i maseczki przygotowywać samej. W każdym razie z gotowych peelingów rewelacyjnie się u mnie spisują peelingi z kwasami AHA, w które zaopatruję się w sklepie internetowym Naturica.pl. Polecam.



Odmładzająca maseczka algowa

  • 1 łyżka sproszkowanych alg
  • 1 łyżka miodu w płynie
składniki mieszamy ze sobą, aż powstanie gładka pasta. Nakładamy na twarz na 15 minut, spłukujemy ciepła wodą.

Odżywcza maseczka brzoskwiniowa
Pestki obieramy z łupiny, a środek ścieramy na tarce. Łączymy go z olejem i jogurtem. Nakładamy na twarz i zmywamy po 15 minutach letnią wodą

Regenerująca maseczka z awokado
  • pół dojrzałego awokado
  • 1 łyżeczka śmietany
  • 5 kropli soku z cytryny
Awokado rozgniatamy widelcem, a następnie łączymy z pozostałymi składnikami. A potem wiadoma sprawa :) Maseczka ląduje na twarzy.




A jeśli nie mam odpowiednich składników w domu do maseczek lub brak czasu nie pozwala na własną produkcję - wtedy podobnie jak w przypadku peelingów - korzystam z gotowych maseczek - jedną z moich ulubionych maseczek jest maseczka zawierająca olejek migdałowy i algi
Czytaj dalej...

Jak odmłodzić się o 10 lat w 10 minut


Prosto:) I szybko. Tyle tylko, że mimo, iż efekt natychmiastowy - to jednak na krótko.

Już się domyślacie o czym mowa - tak oczywiście - o umiejętnym makijażu :)

A oto kilka wskazówek co zrobić by natychmiastowo wyglądać młodziej



1) Rozjaśnij brwi - nie każda z nas zdaje sobie sprawę, że brwi powinny być jaśniejsze niż rzęsy. Dodatkowo powinny być lekko błyszczące. Zbyt mocno przyciemnione brwi postarzają po prostu. Więc jak osiągnąć lepszy efekt?? Czarną lub ciemnobrązową kredkę lepiej zastąpić cieniem lub ołówkiem, które wypełnią i delikatnie wydłużą brwi. Można je także pomalować linerem w kolorze złotego brązu


2) Naturalna szminka - czy wiecie że ciemnobrązowa kredka do ust w zetknięciu z naszym naturalnym odcieniem policzków na pewno doda nam lat?? Dlatego warto podkreślać naturalny kolor warg różowawo -brązową szminką ewentualnie błyszczykiem do ust w kolorze piaskowego różu. Kształt ust można podkreślić ołówkiem  - warto pamiętać jednak o wyborze odcienia pasującego do proponowanych wyżej pomadek.


3) Mniej pudru - jeśli jesteś właścicielką suchej cery - radykalnie zmniejsz ilość używanego pudru. Możesz się nawet posunąć do całkowitej rezygnacji z niego. Puder ma brzydką właściwość zbierania się w fałdach i drobnych zmarszczkach skóry - przez co używając go - postarzamy się po prostu. Więc jeśli nie lubisz gdy twarz Ci się świeci - zastąp puder oczyszczaniem twarzy absorbującymi bibułkami, które skutecznie pochłaniają nadmierną warstwę tłuszczu wydzielaną przez gruczoły łojowe


4) Postaw na jasne kolory - nie poprawiaj rysów twarzy ciemnymi kolorami - bo będziesz wyglądać nienaturalnie

5) Czerwone oczy - unikaj cieni do powiek, które zawierają element czerwieni. Przez taki makijaż możesz znacznie pogorszyć swój wizerunek. Będziesz wyglądać jakbyś płakała albo była niewyspana

6) Odmładzający trik kosmetyczny - aby Twoja twarz wyglądała młodziej zakryj ciemne cienie umiejscowione w wewnętrznych kącikach oczu i nosa oraz fałdach wokół nosa i ust. Aby precyzyjnie je zakryć wystarczy opuścić głowę w dół i patrząc w lustro posmarować strategiczne miejsca minimalną ilością pudru w kremie. Ważne - aby puder był nieznacznie jaśniejszy od karnacji Twojej skóry.



7) Róż w kolorze skóry - jeśli używasz różu - pamiętaj aby był on o jeden lub dwa tony ciemniejszy od koloru twojej skóry. Zbyt mocne odcienie różu postarzają Cię. Zawsze też, zamiast różu na policzki możesz nałożyć jasnobrązowy puder - który wygląda bardziej naturalnie



8) Powiększ oczy - aby uniknąć efektu ciężkich powiek, narysuj grubszą kreskę na ich zewnętrznych częściach oraz nanieś więcej tuszu na zewnętrzne partie rzęs. Dzięki temu podkreślisz głębię Twojego spojrzenia.





9) Uważaj na kierunki - jeśli rozprowadzasz po twarzy puder czy róż musisz pamiętać o jednej sprawie. O kierunku rozprowadzania pudru. Ruchy w górę  powodują że drobne włoski które znajdując się na naszej twarzy ulegają podniesieniu i  stają się bardziej widoczne. A to wyraźnie postarza każdą z nas. Dlatego nakładając róż czy puder pamiętaj aby ostatnie ruchy pędzlem lub gąbką zawsze wykonywać w dół - tak jak układają się delikatne włoski na twarzy.
Czytaj dalej...

Przeraża Cię cena kolagenu?? W walce ze zmarszczkami pomoże olej arganowy


Bądźmy szczere – wszystkie chciałybyśmy wyglądać młodziej. Takie są nasze marzenia, tak chciałybyśmy być postrzegane i takie trendy wyznaczają ludzie nazywający się gwiazdami. Piszę nazywający, bo gwiazdą dzisiaj mianuje się niemal każdego, kto bywa na salonach i liznął show biznesu. Ale nie o tym będzie w dzisiejszym wpisie. Dziś przyjrzymy się bliżej swojej skórze, a dokładnej – zmarszczkom. Każdy kiedyś będzie je miał, nie oszukujmy się, czasu nie da się zatrzymać. Możesz wybrać drogie liftingi, skuteczny, ale też sporo kosztujący kolagen rybi albo…? Zastosować olej arganowy! Olej arganowy produkowany jest z egzotycznego owocu, znanego od wieków ze swoich cennych właściwości odżywczych, kosmetycznych i leczniczych. Nie bez powodu nazywamy go płynnym złotem.  Nie przesadzę, jeśli powiem, że to najlepszy nawilżający kosmetyk jaki znam i co najważniejsze jest w 100% naturalny! No dobra – pomyślicie – ale przecież wszystkie nawilżające kosmetyki nawadniają skórę. Na tym właśnie polega sekret młodzieńczego wyglądu. Skóra dobrze nawilżona ma zdrowy wygląd, jest elastyczna i gładka.


W takim razie, co wyróżnia olej arganowy na tle innych produktów kosmetycznych?



*Naturalność – olej arganowy jest w 100% naturalnym kosmetykiem! Nie ma mowy tutaj o żadnych zagęstnikach, konserwantach, sztucznych substancjach zapachowych. Warto zwracać na to uwagę kupując kosmetyki, wystarczająco dużo środków konserwujących znajduje się w żywności, by dodatkowo dostarczać ich organizmowi przez skórę.




*Wyjątkowy skład
– olej arganowy zawiera wiele cennych składników, bez których twoja skóra staje się matowa i zniszczona:

Kwasy tłuszczowe – w tym spora ilość kwasu linolowego (omega-6), nawilżają i chronią przed wysuszaniem, poprawiają elastyczność, a dzięki temu zmarszczki znacznie się spłycają, a niektóre nawet całkowicie znikają!

Witaminy – olej arganowy zawiera witaminę C i E. Witamina C, przez wielu kojarzona jedynie z poprawą odporności, ma ogromne znaczenie w walce ze zmarszczkami. To ona chroni nas przed wolnymi rodnikami, a tym samym przedwczesnym starzeniem się skóry, odbudowuje kolagen i elastynę, łagodzi zmarszczki i spłyca blizny, a także rozjaśnia cerę. Witamina E natomiast odpowiada za nawilżanie – zatrzymuje wodę w naskórku, zapewne dlatego nazywana jest strażnikiem młodości.


*Przyjemne używanie
– olejek arganowy bardzo dobrze się wchłania, ma miękką, jedwabistą konsystencję, nie zatyka porów i nie powoduje alergii.


To wszystko sprawia, że olej arganowy Bingo Spa jest obecnie hitem wśród produktów„anti-aging”. Nie uczula, jest dobry dla każdego rodzaju cery i naprawdę działa cuda! Jeśli zatem martwią cię twoje zmarszczki, wypróbuj działanie oleju na swojej twarzy. Wcale nie musisz wierzyć, w to wszystko co tu przeczytałaś. Nie musisz nawet wierzyć w magiczną moc oleju arganowego, ale po prostu go wypróbuj! Dlaczego? Bo na pewno Ci nie zaszkodzi! Olej arganowy to kosmetyk, który można stosować długotrwale bez obaw, że przestanie działać, bo po kilku miesiącach skóra do niego przywyknie.



Jak stosować olej arganowy na zmarszczki?

Ja polecam trzy sprawdzone sposoby. Pierwszy z nich, to potraktowanie go jak zwykłego kremu, czyli nakładamy olejek na oczyszczoną skórę twarzy. Jeśli nie chcemy rezygnować ze swojego ulubionego kremu, możemy na początek spróbować wymieszać te dwa kosmetyki razem. Kiedy po kilku tygodniach poczujemy różnicę w wyglądzie naszej skóry, same stwierdzimy, że nasz ulubiony krem chyba warto jednak zastąpić olejkiem. Trzecia propozycja to wykonywanie masażu twarzy przy użyciu olejku arganowego.


Bez względu na to w jaki sposób będziesz go używać jego działanie będzie takie samo. Twoje zmarszczki po takim zastrzyku witaminowym i tak dogłębnym nawilżaniu, nie będą miały innego wyjścia, jak tylko spłycić się! I pomyśleć, że ludzie płacą grube pieniądze, by poprawić swój wygląd w gabinetach kosmetycznych, a wystarczy regularnie nawilżać swoją skórę olejkiem arganowym, by uzyskać lepszy efekt – bo nieinwazyjny i naturalny!
Czytaj dalej...

Słońce a zmarszczki - czyli przed czym nas ostrzegają lekarze, a co często lekceważymy

Dzisiejszy wpis - mimo że ostatnio troszkę zaniedbuję bloga - wcale za długi nie będzie.  Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie fakt, że sezon grypowy mamy. I dzieciaki co chwilka coś łapią. Jak nie jedna to druga. Dodatkowo w pracy młyn i na napisanie posta często po prostu sił wieczorem brakuje.
Ale gdy natknęłam się w necie na to zdjęcie - stwierdziłam, że muszę je i Wam pokazać.
Powiem szczerze, że ja też przez długi czas lekceważyłam sobie uwagi o kiepskim wpływie słońca i promieni UV na naszą skórę.
Na leżenie plackiem i opalanie się zawsze mi czasu szkoda, ale jak jest okazja wystawić głowę do słońca - to jednak to robię.
A te wszystkie badania naukowe, opinie lekarzy i specjalistów od pielęgnacji skóry trochę między bajki wsadzałam.
Niby prawda - ale zawsze podświadomie towarzyszyło mi przeświadczenie, że przesadzają.
Oczywiście do czasu.

|A konkretnie do chwili kiedy zobaczyłam te zdjęcie.
Przedstawia ono 68 letniego mężczyznę, który prawie 30 lat spędził jeżdżąc ciężarówką. Z tego powodu jego lewa strona twarzy była zawsze bardziej narażona na działanie promieni słonecznych. Do tego na tamtych terenach nasłonecznienie większe niż u nas. Mimo to - to zdjęcie mocno mi dało do myślenia. I mam nadzieję że Wam też da. I podobnie jak ja zaczniecie aktywnie walczyć ze zmarszczkami - na przykład poprzez unikanie czynników które je powodują. W tym wypadku - słońce po prostu.

I co Wy na to??

Czytaj dalej...

Formuła Q 5-26 czyli haczyk tkwi w szczegółach

Dyskusja w komentarzach na tym blogu zainspirowała mnie do napisania tego wpisu. Chodzi o to, że mówiąc krótko - kolagen kolagenowi nie równy. Nie wiem czy zauważyłyście, ale od chwili kiedy kolagen zaczął pojawiać się jako kosmetyk - nagle praktycznie wszyscy producenci kosmetyków zaczęli wykorzystywać boom związany z tą substancją.

Tym bardziej, że opinie użytkowników polskiego kolagenu rybiego były i są w wielu przypadkach bardzo pochlebne. By nie powiedzieć że w 90%. Ludzie zauważają wpływ stosowania tego białka na swoją skórę i mówią o tym następnym. Poczta pantoflowa w czystym wydaniu. Jednak prawda jest taka, że opatentowany kolagen polski do najtańszych nie należy. Dla jednych jest to przeciętny zakres cenowy dobrych kosmetyków, dla innych bariera nie do pokonania. I właśnie z tego powodu lub jak przypuszczam z niedoinformowania decydują się na kolagen innych firm. Bo przecież kolagen to kolagen. Każdy jest taki sam i powinien działać tak samo.
Tak by sugerowała logika. Jednakże - prawda wygląda trochę inaczej. Nie każdy kolagen tak samo działa na ludzki organizm. Nie każdy go odmładza. Po pierwsze najbardziej podobnym kolagenem zwierzęcym do ludzkiego kolagenu jest kolagen rybi. Przez firmę Colway pobierany z ryb łososiowatych. Właśnie dzięki temu może tak dobrze działać - bo potrafi jednocześnie uzupełnić niedobór kolagenu w skórze i stymulować fibroblasty i chondrocyty (komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu) do maksymalnej aktywności.

Ponadto kolagen Naturalny występuje w postaci żelu transdermalnego - jest emulgatem wodnym kolagenu z elastyną. Dodatkowo zawiera olejek metylowy, etylowy, propylenowy i kwas mlekowy. Nie zawiera żadnych barwników, konserwantów, substancji zapachowych itp. Dzięki czemu potrójna heliksa kolagenu jest zachowana.

Zastanawiacie się jak działa ten żel transdermalny?? Otóż po przeniknięciu do do skóry tworzy siateczkę proteinową - która stanowi rusztowanie dla na nowo wytwarzanego kolagenu przez fibroblasty. Siatka ta ma zdolność wiązania wody i substancji lipidowych. Przeprowadzono wiele badań naukowych - i wszystkie potwierdziły zwiększone wytwarzanie kolagenu przez fibroblasty, pogrubienie naskórka czy zwiększoną ilość mucyny i substancji śluzowych w warstwie brodawkowej skóry. Jakby to dziwacznie czy niezrozumiale nie brzmiało - to chodzi o to, że pod wpływem kolagenu naturalnego skóra zaczyna na nowo "działać" jakby miała lat  -naście. No góra 20-dzieścia. Dzięki czemu właśnie ten kolagen jest w stanie uchronić nas przed kolejnymi zmarszczkami i wygładzić już istniejące.

Czym jeszcze różni się ten kolagen od innych??
Temperaturą przechowywania. Wbrew pozorom - to co można byłoby uznać za wadę - jest tak naprawdę gwarancją działania. Polski naturalny kolagen zachowuje swoje właściwości fizyko - chemiczne, a dzięki temu i unikalne działanie w temperaturze 6 - 26 stopni C. Powiedzcie - czy którykolwiek inny producent przestrzega przed zbyt niskimi czy zbyt dużymi temperaturami?? Być może się mylę - ale ja tego nie zauważyłam. Jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu. I jakie na tej podstawie można wysnuć wnioski?? Dwa. Albo że ten drugi kosmetyk jest znacznie lepszy od polskiego, bo działa w każdej temperaturze, albo że ktoś stworzył produkt, który jest po prostu żelową papką - nie mającą zbyt wielkiego wpływu na wygląd naszej skóry. I w jakiej temperaturze by go nie przechowywał i tak nie zadziała - bo nigdy nie działał. Oczywiście Twojej ocenie pozostawiam ten temat. Ja mam wyrobione zdanie i już.

A jeśli jeszcze zastanawiasz się, który kolagen lepszy - to po prostu sprawdź go!!!
Aktywny kolagen nie tylko poprawia wygląd skóry poprzez redukcję zmarszczek. Białka kolagenowego w ludzkim organizmie jest bardzo wiele. Dlatego ten, o którym piszę wywiera pozytywny wpływ nie tylko na wygładzanie zmarszczek.
Mi na przykład dodatkowo pomaga na bolące stawy. Komuś innemu na trądzik czy cellulit. Ma też niespotykaną wręcz zdolność przyspieszania gojenia się wszelkich ran - także tych spowodowanych przez pryszcze. Pomaga na rozstępy czy gojenie się skóry po oparzeniu. I wiele innych dolegliwości - z którymi walczymy.

Więc jeśli chcecie sprawdzić czy ten kolagen który macie nie jest kosmetyczną papka - a faktycznie wpływającym na wygląd skóry kosmetykiem - przetestujcie go na innych dolegliwościach. Dajcie nastolatkowi, żeby spróbował zwalczyć nim rany po pryszczach, zastosujcie na rozstępy, czy drobne skaleczenia. Jeśli ciało będzie goiło się szybciej - znaczy że działa - jest w porządku i jest wart swoich pieniędzy. Nie przejdzie testu - dajcie sobie z nim spokój. Szkoda czasu i pieniędzy

Czytaj dalej...

12 skutecznych rad - Jak dbać o skórę szyi i dekoltu - by nie mieć zmarszczek


W dzisiejszych czasach coraz częściej wiek kobiety można rozpoznać nie po twarzy, a po rękach i szyi i dekolcie. Nawet jeśli stosujemy tony kosmetyków i preparatów na twarz - a zapominany o szyi i dekolcie - nasz sukces w walce ze zmarszczkami będzie wątpliwą sprawą. Co z tego że na twarzy będziemy wyglądały młodo - jeśli jedno spojrzenie ciutkę niżej - wystarczy by odkryć ile wiosen już za nami. 
Być może nie każda z nas zdaje sobie sprawę z faktu że skóra szyi i dekoltu jest bardzo cienka i wrażliwa. Jej struktura jest delikatna, a ubytek nawet niewielkiej ilości włókien kolagenowych i elastyny powoduje marszczenie się skóry, a w konsekwencji powstawanie zmarszczek. Dlatego jeśli dłużej chcemy wyglądać pięknie i młodo i podkreślać swoje walory właśnie zadbanym dekoltem warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  1. Nigdy nie myj szyi i dekoltu gorącą wodą. Zbyt duża temperatura wody podczas kąpieli czy prysznica powoduje spłukiwanie naturalnej warstwy ochronnej jaką wytwarza nasza skóra. Bez tej warstwy jest ona bezbronna i szybciej ulega degradacji.. Ponadto podczas mycia szyi i dekoltu pamiętaj o używaniu odpowiednich czyli delikatnych środków myjących, które nie podrażniają skóry
  2. Stosuj naprzemienne prysznice. To co jest dobre na cellulit - również świetnie się sprawdza w walce o młody wygląd. Naprzemienne prysznice zmuszają naszą krew do szybszego obiegu a komórki skóry do szybszego metabolizmu, dzięki czemu skóra wygląda na zdrowszą
  3. Masuj skórę szyi i dekoltu kostkami lodu. Taki zimny masaż poprawia ukrwienie skóry i zapobiega tworzeniu się zmarszczek
  4. Pij dużo wody - przynajmniej 1,5 litra dziennie. To bardzo ważne - dzięki temu zadbasz o odpowiednie nawilżenie ciała - w tym skóry dekoltu. A nawilżona skóra to jędrna i gładka skóra
  5. Zadbaj o prawidłową postawę. Jeśli się garbisz, a głowę chowasz miedzy ramionami możesz być pewna że zmarszczki na szyi i dekolcie dotkną Cię szybciej niż myślisz. Nieprawidłowa postawa to ciągłe marszczenie się skóry - pod wpływem czasu te zmarszczenia się utrwalają - i ... - parzysz w lustro i oczom nie wierzysz - kolejne zmarszczki gotowe. Więc jeśli chcesz tego uniknąć pamiętaj o wyprostowaniu pleców i lekkim podniesieniu głowy - dzięki temu Twoja skóra będzie napięta przez większą część dnia
  6. Pamiętaj o smarowaniu szyi i dekoltu kremami. Ilekroć nakładasz krem na twarz - wmasuj go również w skórę szyi i dekoltu. Możesz używać kremów do pielęgnacji twarzy, albo specjalnie stworzonych do pielęgnacji miejsc znajdujących się niżej. Twój wybór. Najważniejsze jednak - żebyś w ogóle pamiętała o pielęgnacji
  7. Stosuj peelingi. Często na twarzy wykonujesz peelingi?? Super!! A czy robisz to także na szyi i dekolcie. Im też do młodzieńczego wyglądu potrzebne jest pozbycie się starych warstw naskórka. Więc od tej pory peeling twarzy rozszerz o peeling szyi i dekoltu. I pamiętaj aby użyć do tego takich samych - delikatnych kosmetyków - jak do twarzy. Skóra na szyi jest równie cienka jak na szyi i nie znosi "gruboziarnistego" traktowania.
  8. Stosuj maseczki. Znowu to samo. Jeśli wykonujesz delikatną, odżywczą maseczkę na twarz - zrób ją również na dekolcie. Nie tylko skóra twarzy potrzebuje substancji odżywczych
  9. Jedz dużo witaminy C - najlepiej w naturalnej postaci - czyli w warzywach i owocach. Witaminy C nie można przedawkować - a jest niesamowicie skuteczna w walce z wolnymi rodnikami. To dzięki niej prawidłowo zachodzi synteza kolagenu. Również bez witaminy C - witamina E nie jest taka skuteczna
  10. Unikaj słońca. Słońce ma druzgocące działanie na naszą skórę - szczególnie, gdy jest tak delikatna jak na dekolcie. Dlatego najlepiej nie opalaj się zbyt intensywnie - i nigdy nie zapominaj o posmarowaniu skóry szyi i dekoltu kremem z odpowiednio wysokim filtrem. Pamiętaj też że słońce szkodzi nie tylko latem. Zimą jego działanie jest równie dotkliwe dla naszej skóry. Więc po prostu chroń ją zakrywając
  11. W odpowiedni sposób aplikuj sobie kremy. Czyli zaczynaj wklepywanie kosmetyku poczynając od dekoltu a na szyi kończąc. W ten sposób przeciwdziałasz grawitacji i nie utrwalasz tych zmarszczek - które w wyniku przyciągania ziemskiego już powstały
  12. Skorzystaj z dobrodziejstw natury. Jest wiele półproduktów kosmetycznych - które od wieków stosowane były w walce ze zmarszczkami. Więc masaże z olejkiem arganowym, olejkiem migdałowym, z kiełków pszenicy (zawierającym ogromne ilości witaminy E) czy smarowanie skóry kolagenem aktywnym - polecam rybi polski - naprawdę jest w stanie cofnąć wiek skóry Twojego dekoltu i szyi o wiele lat!

Czytaj dalej...

Olejek migdałowy sposobem na zmarszczki



Ze względu na swoje właściwości wypełniające i zdolność wnikania w głąb skóry olejek migdałowy uważany jest za jeden z najlepszych półproduktów kosmetycznych walczących ze zmarszczkami. To oczywiście nie jedyna zaleta tego olejku, ale w świecie, w którym panuje kult młodości cechę tą warto szczególnie docenić.

Przeciwzmarszczkowe działanie olejku migdałowego widoczne jest niemal natychmiast, jest on bowiem doskonałym wypełniaczem zmarszczek, ale substancje w nim zawarte oddziałują znacznie dłużej, poprawiając wygląd i kondycję skóry oraz zapobiegając tworzeniu się kolejnych zmarszczek i uszkodzeń innego typu.





Niewielka masa cząsteczkowa sprawia, że olejek migdałowy bardzo łatwo pokonuje bariery tkankowe i komórkowe tak więc wszystkie zawarte w nim składniki nie kumulują się na zewnątrz skóry i trafiają tam, gdzie są potrzebne, czyli do źródła wszelkich problemów. W cząsteczkach tych zawarte są, oprócz cennych kwasów tłuszczowych, witaminy młodości, a konkretnie witaminy A , E i D oraz witaminy z grupy B. Witaminy A i E są cennymi przeciwutleniaczami, tzn. zwalczają wolne rodniki siejące spustoszenia w ludzkich komórkach.  
Witamina A bierze udział w procesach fizjologicznych odpowiadających za wygląd skóry.  
Witamina D chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.

Witaminy z grupy B odpowiadają za prawidłowe jej nawilżenie oraz dotlenienie (biorą udział w procesach oddychania komórkowego). 


Całość działa kompleksowo i to na każdy rodzaj cery. Dużych i głębokich zmarszczek olejek migdałowy samodzielnie nie usunie, ale doprowadzi do ich spłycenia i zapobiegnie tworzeniu się nowych, a przynajmniej opóźni ten proces.



Olejek migdałowy a inne problemy


Jako specyfik przeciwzmarszczkowy olejek migdałowy może, i powinien, być stosowany na co dzień. Nadaje się do pielęgnacji każdego typu cery, nie podrażnia, praktycznie nie uczula, idealnie nadaje się nawet do pielęgnowania skóry malutkich dzieci. Jednak jego działanie odżywcze, regeneracyjne i ochronne docenią szczególnie osoby z istniejącymi uszkodzeniami skóry bądź z problemami takimi jak suchość skóry, łojotok, trądzik, skłonności do podrażnień. Oprócz tego olejek ten doskonale nadaje się do masaży mających na celu redukcję blizn, rozstępów i cellulitu. 


Regularne wmasowywanie olejku zapobiega powstawaniu tych defektów tak więc w stanach zagrożenia (ciąża, szybkie przybieranie na wadze etc.) warto stosować go profilaktycznie nawet na całe ciało. Taka zapobiegliwość na pewno się opłaci.



W jakiej postaci?


Olejek migdałowy jest często dodawany do kosmetyków o działaniu przeciwzmarszczkowym, nawilżającym czy przeznaczonych do pielęgnacji problematycznej i wrażliwej skóry. 


W ramach domowych kuracji z powodzeniem olej ze słodkich migdałów można stosować w czystej postaci dbając o to, by kupować olejek o odpowiednio długim okresie przydatności do użytku, a po otwarciu przechowywać go zgodnie z zaleceniami producenta podanymi na opakowaniu (butelce).

Na koniec jeszcze jedna uwaga: do celów kosmetycznych (w tym w ramach walki ze zmarszczkami) stosować należy jedynie olejek ze słodkich migdałów. 
Czytaj dalej...

Chcesz mieć mniej zmarszczek - zawsze pamiętaj o...


Tak tak. Kontrowersyjny temat - a może nawet nie kontrowersyjny, co wzbudzający potrzebę sprawdzenia co jest dalej:)

I o to chodzi. Bo to co mam do napisania w tym poście jest bardzo ważne, a jednocześnie bardzo proste:) Mimo to często albo nie zdajemy sobie z tego sprawy, albo po prostu zapominamy o tym drobnym, ale niesamowicie ważnym szczególe.

No dobra - a o co chodzi?? Chodzi o kosmetyki oczywiście. Konkretnie o kremy do twarzy. Stosując je zawsze - bez względu na porę roku, sposób spędzania czasu i wiele innych czynników - zawsze, ale to zawsze musisz pamiętać, aby używany przez Ciebie krem był z filtrem. Tylko tyle i aż tyle. Z filtrem musi być i koniec. 

Zapytasz czemu?? Już piszę

Po pierwsze i najważniejsze - aż 80% zmarszczek powstaje w wyniku działania promieniowania słonecznego na naszą skórę. Czyli jeśli chcemy przeciwdziałać powstawaniu nowych zmarszczek - musimy chronić skórę przed słońcem. Uniknąć słońca się nie da - nawet jeśli się nie opalamy i nie wystawiamy się bezpośrednio na promienie słoneczne - to i tak słońce nas dopadnie.
A za negatywne działanie słońca na naszą skórę odpowiadają w głównej mierze promienie UVA stanowiące aż 95% całego promieniowania UV na ziemi. Promienie UVA są o tyle groźne - że docierają aż do warstw skóry właściwej, a tam sieją spustoszenie wśród włókien kolagenowych i elastynowych. O tym jak ważne są one dla naszej skóry bez zmarszczek - pisałam kilka artykułów wcześniej, dokładnie tutaj.

A czemu promieniowanie UVA jest takie szkodliwe dla naszej skóry?? Ponieważ promieniowanie słoneczne to kolejny czynnik w wyniku którego powstają wolne rodniki. O wolnych rodnikach poczytacie artykuł wcześniej. A dla przypomnienia napiszę tylko że wolne rodniki - to aktywne cząsteczki tlenu, które zabierają komórkom elektrony. To z kolei prowadzi do osłabienia komórki - a nawet do zbyt wczesnego jej obumierania. Więc jak widzicie - sprawa jest poważna. Wolne rodniki odpowiadają za wywołanie tak zwanego stresu oksydacyjnego skóry. Nadmiar aktywnego tlenu w warstwach skóry powoduje osłabienie struktury skóry oraz obniżenie zdolności ochronnych i naprawczych skóry. A od tego to już tylko malutki krok do zbyt dużej ilości zmarszczek w zbyt młodym wieku. 

Co robić, aby nie dać się wolnym rodnikom?? 

Po pierwsze dostarczać do organizmu jak najwięcej antyoksydantów - czyli przeciwutleniaczy w każdej formie - od żywności po kosmetyki oraz zapewnić organizmowi odpowiednie warunki do syntezy kolagenu - tu z pomocą przyjdą kosmetyki kolagenowe
Po drugie - równie ważne - bez względu na porę roku stosować kosmetyki przeciwsłoneczne, które będą chroniły nie tylko przed promieniowaniem UVB (te powoduje poparzenie skóry jak jest zbyt intensywne), ale także a raczej przede wszystkim będą zawierały filtry UVA.

Kosmetyki zawierające filtry UVB są oznaczone znaczkami - faktorem SPF, 
natomiast te które zawierają filtry UVA mają znaczek - faktor IPD lub PPD

 Jeśli chodzi o promieniowanie UVA to tutaj zasada jest prosta - im większy SPF tym lepiej

Natomiast na promieniowanie UVA najlepsze są kremy, których SPF/UVA jest równy wartości 1. Czyli najlepsze są kremy które mają taką samą ochronę (najlepiej jak największą) SPF i IPD czy PPD

A jak już się zaopatrzymy w taki krem - pamiętać warto o częstym smarowaniu się nim ;) Sam zakup - niewiele pomoże naszej skórze :D Niby oczywiste... A jednak...
Czytaj dalej...

Zdzewiejesz, starzejesz się, masz zmarszczki - czyli jak to wszystko tłumaczą mądre głowy

Dzisiaj wpis o teoriach naukowych. Teoriach wyjaśniających dlaczego się starzejemy. Jak widzicie zmarszczki, plamy starcze, obwisłe podbródki, pomarszczone ręce jak i cała nasza skóra w fałdach spędzają sen z oczu nie tylko kobietom. Naukowcy też od wielu lat próbują znaleźć odpowiedź dlaczego się starzejemy - co przede wszystkim wpływa na ten proces. Bo wiadomo nie od dziś. Jeśli zna się powód - łatwiej podjąć odpowiednie kroki - by przeciwdziałać albo przynajmniej znacznie przyhamować dany proces.

A wracając do teorii. O dziwo naukowcy nie są zgodni co do tego co jest przyczyną starzenia się i powstawania zmarszczek. Tak naprawdę to sami do końca nie wiedzą dlaczego się starzejemy. Znają coraz lepiej sam proces starzenia - ale co go wywołuje - to ciągle temat do dyskusji. I dyskusje się toczą. A jakże. W wyniku tych naukowych rozpraw powstało kilka teorii starzenia się. W tym wpisie będzie omówiona ta najpopularniejsza i najstarsza - czyli teoria utleniania się częściej znana jako teoria wolnych rodników. W kolejnych wpisach znajdziecie informację o pozostałych możliwych przyczynach starzenia się naszego organizmu

Jak napisałam wyżej jedną z najpopularniejszych i najstarszych jest teoria wolnych rodników Harmana. Pierwsze wzmianki w świecie naukowym na ten temat pojawiły się już w 1965 r.

A cała teoria jak sama nazwa wskazuje opiera się na niekorzystnym działaniu wolnych rodników na nasze ciało. Przypuszcza się, że wszelkie zmiany, które prowadzą do starzenia się są spowodowane uszkodzeniami makrocząsteczek, które występują w komórkach. Czyli uszkodzeniom ulega DNA, białka, lipidy, węglowodany. A same uszkodzenia powstają w wyniku działania wolnych rodników.

Teraz pierwszym i podstawowym pytaniem jest czym są te wolne rodniki. Są to bardzo reaktywne atomy lub cząsteczki - które posiadają wolny elektron na orbicie zewnętrznej. Z reguły są to aktywne cząsteczki tlenu, powstające w żywych organizmach, w powietrzu i żywności. Są potrzebne naszemu organizmowi, gdyż walczą z wirusami i bakteriami, jednak jeśli jest ich za dużo, uszkadzają również zdrowe komórki. A to jak wiadomo prowadzi do przedwczesnego starzenia się skóry, która traci jędrność i elastyczność, w efekcie czego pojawiają się zmarszczki. 


Żeby było jeszcze mniej kolorowo - wolne rodniki powstają w naszym organizmie cały czas. Powstają w wyniku naturalnych procesów przemiany materii, które w naszym ciele zachodzą bez przerwy. Bo przecież na okrągło dostarczamy organizmowi pożywienia - a on praktycznie cały czas je trawi, w wyniku czego powstają wolne rodniki. 

Sprawa staje się jeszcze bardziej poważna - gdy uświadomimy sobie, że wolne rodniki powstają nie tylko w naszym organizmie. Wolne rodniki w dużych ilościach powstają pod wpływem stosowania niektórych leków, alkoholu, dymu z papierosów, pestycydów. Także słońce przyczynia się do ich nadmiernego powstawania. Nieodpowiednia dieta - czytaj wysoko tłuszczowa - która składa się głównie z tłuszczy zwierzęcych, przetworzonych produktów, często konserwowanych chemicznie również przyczynia się do ich powstawania. Dodatkowo wolnym rodnikom służy stres i stany zapalne.

A niekorzystne działanie wolnych rodników najłatwiej zauważyć na naszej skórze. W wyniku starzenia się można zauważyć nadmierną wiotkość skóry właściwej i tkanki podskórnej, degradację i zanik włókien kolagenowych i elastyny. A wszystkiemu winne są wolne rodniki - które zaburzają procesy wytwarzania nowego kolagenu - który jest jednym z podstawowych budulców skóry. A brak odpowiedniej ilości kolagenu to wolniejsze gojenie się ran, skłonność do rozstępów i cellulitu

Obrońcami organizmu w walce z wolnymi rodnikami są przeciwutleniacze
. Ale im poświęcę osobny wpis:)

Teraz tylko wspomnę że w walce z wolnymi rodnikami świetnie sprawdzają się kosmetyki kolagenowe uzupełniające braki kolagenu w organizmie, co pomaga w odpowiedniej regeneracji tkanek i narządów z nich zbudowanych. A także witaminy: Beta-karoten czyli prowitamina A, witamina C i witamina E

Ps. W sklepie Naturica.pl tylko do jutra darmowa wysyłka. Korzystać póki można:)
Czytaj dalej...

Domowe sposoby na zmarszczki



Czy bardzo się zirytujesz słysząc, że najlepszymi domowymi sposobami na zmarszczki są dieta i ćwiczenia? Odrobina irytacji jest zjawiskiem normalnym, ale zamiast się jej poddawać radzimy zakasać rękawy i przystąpić do dzieła, bo żaden chirurg plastyk nie zrobi tego, co możesz zrobić samodzielnie. Natura, czyli de facto styl życia, jest najlepszym remedium na wszystko. Na zmarszczki również.

Gotowa? No więc do dzieła, oto domowe sposoby, dzięki którym powstrzymasz rozwój zmarszczek, a te które już masz wyraźnie spłycisz.

Ćwiczenia, czyli nie taki diabeł straszny jak go malują
Dla zachowania zdrowia, kondycji, urody powinnaś być w miarę aktywna. W miarę, ale bez przesady. Wszelkie ekstrema niezbyt dobrze wpływają na urodę. W celu powstrzymania rozwoju zmarszczek i utrzymania skóry w jak najlepszej kondycji nie musisz się specjalnie forsować, ale o jednym musisz pamiętać: ćwicz mięśnie twarzy i masuj twarz. Dzięki takim masażom i ćwiczeniom możesz powstrzymać powstawanie zmarszczek, a już istniejące zmarszczki wyraźnie spłycić. Jakie ćwiczenia będą przydatne? Znajdziesz je bez problemu w sieci i już niedługo na tym blogu. Możesz spokojnie wykonywać większość z nich - są łagodne i nie powodują żadnych zniekształceń. Możesz też spokojnie ukierunkować się na jakiś konkretny rodzaj ćwiczeń np. jogę twarzy - działa idealnie. Jeśli zaś chodzi o masaż nie wymaga on jakiegoś szczególnego zaangażowania. Wystarczy, że w trakcie aplikacji kosmetyków także przeciwzmarszczkowych, wykonasz lekki drenaż limfatyczny twarzy. Dzięki niemu zapobiegniesz rozwojowi zmarszczek, a już istniejące zmarszczki wyraźnie spłycisz, a nawet zlikwidujesz.

Dieta przeciwzmarszczkowa
Dieta przeciwzmarszczkowa - to brzmi strasznie, ale wcale takie straszne nie jest. Jeśli chcesz ustrzec się zmarszczek pij dużo wody, zjadaj odpowiednie ilości białek (pełnowartościowych) i pamiętaj o mikroelementach, czyli witaminach i minerałach. De facto powinnaś zadbać po prostu o to, by odżywiać się zdrowo. Żadne szczególne wyrzeczenia nie wchodzą w grę. Pamiętaj o wodzie, warzywach i białkach czyli mięsie lub innych produktach pochodzenia zwierzęcego. Nic innego nie będzie ci potrzebne.

Inne domowe sposoby na zmarszczki
Wszystkie działania wymienione powyżej to baza, bez której obejść się nie sposób, ale oprócz nich istnieją i inne sposoby, które działają bardziej doraźnie, a ich wpływ na zmarszczki można zaobserwować w dłuższej (lub krótszej) perspektywie czasu. I tak do domowych sposobów na zmarszczki należy zaliczyć wszystkie maseczki przygotowywane z produktów spożywczych na co dzień obecnych w naszych lodówkach i spiżarniach. Oliwa z oliwek, ogórki, owoce sezonowe - te produkty warto wykorzystywać w walce ze zmarszczkami. Doskonale wpływają na nie, zmniejszając je, również maseczki z olejku arganowego i innych olejków sprzedawanych w sklepach ze zdrową żywnością lub produktami do samodzielnego przygotowywania kosmetyków, a także wszelkie produkty nabiałowe takie jak jogurty, maślanki czy śmietany. Generalnie na twarz można nakładać dosłownie wszystko, pod warunkiem, że to "wszystko" ma działanie pro-zdrowotne i nie należy do produktów szkodliwych bądź modyfikowanych genetycznie - takich "upiększaczy" lepiej unikać.
Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka