Atelokolagen - cud na zmarszczki?

Hej!

Dzisiaj chciałabym wam pochwalić się moim ostatnim znaleziskiem ;)

Odkryłam to dziś i od razu "szoknieta" lecę do was, bo ciekawa jestem, co wy na to?

O kolagenie słyszałam już wiele razy, stosuję go od dawna na zmarszczki. Natomiast ATELOKOLAGEN to dla mnie zupełna nowość. Co to do cholery jest - pomyślałam!?

No i znalazłam! :)

Złota buteleczka ze złotą spiralą, wyglądająca bardzo ekskluzywnie, żeby nie powiedzieć - zjawiskowo! ;)

A w niej...?

No właśnie! Poczytajcie!

Atelokolagen

Atelokolagen to arcydzieło nie tylko biotechnologii, ale również konfekcjonowania i aplikacji, które w tym kosmetyku anti-age sięgnęły poziomu sztuki! Trzy rodzaje kolagenu, płynny jedwab, enzymy i bogactwo najszczerszego złota. Rewelacyjnie wchłaniający się, o aksamitnej strukturze i pięknym aromacie. Gwarantowany hit.

Atelokolagen Colway jest kolejnym kosmetykiem anti-age z rodziny transdermalnych żeli kolagenowych, jakie wytwarzane są tylko w Polsce i prawdziwym arcydziełem biotechnologii białek.

Na tę unikalną kompozycję składają się trzy rodzaje niskocząsteczkowego kolagenu. Pierwszy to izolowane ze skór rybich molekuły, które zachowują konformację potrójnej helisy (tropokolagen). Drugi to atelokolagen, czyli kolagen w postaci również spiralnej, który poprzez poddanie działaniu pepsyny uzyskuje znaną do tej pory tylko wytwórcom leków idealną czystość biologiczną, dzięki czemu stosowany jest również do zabiegów ostrzykiwania skóry. Trzecim jest prokolagen, czyli łańcuchy peptydowe, które w procesach kolagenogenezy dopiero tworzą spirale kolagenowe.

Model helisy kolagenowej zanurzonej w hydrożelu to nie polimerowy bajer. Ma praktyczne zastosowanie - Zbudowany został z trzech białek kolagenowych (atelo-, pro- i tropokolagenu), serycyny, elastyny oraz z niejonowego złota, które w synergii z peptydami kolagenowymi działa na zasadzie pompy jonowej: przyspiesza migrację składników aktywnych, wymianę mikroelementów, stymuluje proces oczyszczania organizmu drogą skórną. 

Atelokolagen Colway zawdzięcza swą aksamitność serycynie, czyli płynnemu jedwabiowi, swój aromat olejkowi różanemu, a świetną wchłanialność – zastosowaniu po raz pierwszy w kosmetologii tak małych agregatów białkowych w kompleksie kolagenowym.

Produkt ten pozytywnie zaskakuje, już przy pierwszym kontakcie ze skórą. Jest zdecydowanie mniej lepki, niż Kolagen Natywny czy Kolagen Naturalny, ma bardzo przyjemną lekką, delikatną konsystencję i doskonale rozprowadza się na skórze.

Jego kolejną ważną zaletą, jest niewiarygodna jak na kolagen wchłanialność. Atelokolagen można bardzo szybko wmasować w skórę, przy użyciu znikomej ilości wody, co było to do tej pory niemożliwe. Proces ten, jest bardzo przyjemny i nie stanowi żadnego problemu dla użytkownika, skóra nie jest ściągnięta ani nieprzyjemnie napięta.


Dla osoby stykającej się pierwszy raz z tym produktem, będzie to niebywałe zaskoczenie i ogromna niespodzianka.

Efekt jaki pozostawia ten kosmetyk, to cudownie miękka, gładka, wręcz aksamitna w dotyku skóra oraz uczucie doskonałego, głębokiego nawilżenia. Dopełnieniem jest zapach, wspaniały, delikatny i elegancki, po prostu różany...

Wszystkie żele kolagenowe oferowane przez Colway tworzą natywne, transdermalne i aktywne biologicznie białka. To unikalne w skali światowej produkty anti-age o wieloletniej renomie, które w odróżnieniu od tysięcy kremów - nie walczą ze skutkami, lecz uderzają w przyczynę. Główną przyczyną powstawania zmarszczek, jest deficyt kolagenu.

Substancje aktywne:

KOLAGEN - ekstrahowany ze skór rybich metodą opatentowaną w Polsce, jest jedynym znanym naturalnym źródłem peptydów, które swobodnie penetrują naskórek i stymulują fibroblasty do wzmożonej aktywności. To naturalny, hipoalergiczny kosmetyk przeciwstarzeniowy. Nie walczy on ze skutkami, lecz uderza w przyczynę powstawania zmarszczek – czyli deficyt kolagenu. Spowalnia procesy starzenia nawilżając, uelastyczniając i regenerując skórę.



Wszystkie rodzaje kolagenu zastosowane w produkcie Colway cechuje unikalna dla białek kolagenowych znanych kosmetologii – transdermalność.

ATELOKOLAGEN - jest najbardziej bio-kompatybilny i zaawansowany ze wszystkich kolagenów. Pierwotnie opracowany przez wybitnych naukowców, jako surowiec jakości medycznej, stosowany do regeneracji tkanek. Teraz atelokolagen znajduje zastosowanie kosmetyczne, jako najbardziej oczyszczony, bezpieczny, bio-kompatybilny ze wszystkich kolagenów.

PROKOLAGEN - jest prekursorem kolagenu – głównym składnikiem wytwarzanym przez fibroblasty do produkcji kolagenu w skórze.

TROPOKOLAGEN - to molekuły tworzące potrójne helisy. W takiej postaci kolagen jest wytwarzany wyłącznie w Polsce.




SERYCYNA - zwana jest też jedwabiem w płynie. Klej jedwabnika jest naturalną substancją mającą bardzo dobre właściwości odbudowy skóry i utrzymania jej naturalnej wilgotności. Serycyna bardzo łatwo wnika w skórę, utrzymuje jej sprężystość i elastyczność, opóźnia pojawienie się zmarszczek.
Proteiny jedwabiu mają również wyjątkową zdolność zatrzymywania wody w naskórku – mogą wiązać wodę w ilości 300 razy większej od swojej wagi. Ponadto mają ładunek elektrostatyczny przeciwny do ładunku skóry, dzięki czemu kosmetyk zawierający jedwab silnie przylega do jej powierzchni, co w efekcie daje uczucie wspaniałej gładkości.

Właściwości kosmetyczne serycyny:

Nawilżające - serycyna ma silne właściwości retencji wody na i w skórze. Jest naturalnym czynnikiem nawilżającym (NMF - Natural Moisturising Factor).

Tworzenie membrany - serycyna tworzy mikro-film, który powstrzymuje ucieczkę wody ze skóry. Skóra oddycha, a woda nie ucieka.

Przeciwstarzeniowe - jest silnym przeciwutleniaczem - chroni przed wolnymi rodnikami tlenowymi, czyli zmniejsza stres oksydacyjny.

Hamowanie aktywności tyrozynazy - ujednolica koloryt skóry.

Zwiększa aktywność enzymów degradujących desmosomy w warstwie rogowej naskórka, co powoduje naturalne peelingowanie zrogowaciałego naskórka i przyspiesza proces tworzenia nowej warstwy.

NIEJONOWE ZŁOTO - ze względu na działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne złoto od dawna wykorzystuje się w medycynie, ale docenili je też kosmetolodzy. Badania bowiem wykazały, że jony złota docierają do warstwy rozrodczej naskórka – uruchamiają mechanizmy jego nawilżania i są nośnikiem substancji aktywnych. Dzięki temu skóra jest lepiej odżywiona, poprawia się jej koloryt i sprężystość.

Kosmetyki ze złotem opóźniają też starzenie się naskórka, a pobudzając produkcję elastyny i kolagenu, prowadzą do spłycenia już istniejących zmarszczek. Redukują także przebarwienia, bo spowalniają wydzielanie melaniny. Ponadto złoty pył upiększa – daje wrażenie rozświetlonej, pełnej blasku skóry. 


Kosmetyki ze złotem doskonale sprawdzają się zarówno na skórze dojrzałej, alergicznej (złoto w zasadzie nie powoduje uczuleń), jak i młodej – zaniedbanej, nadmiernie wysuszonej, np. intensywnym opalaniem.

W synergii z zawartymi w produkcie peptydami kolagenowymi działa na zasadzie pompy jonowej: przyspiesza migrację składników aktywnych, wymianę mikroelementów, stymuluje proces oczyszczania organizmu drogą skórną. Poprawia elastyczność i jędrność. Regeneruje, wychwytuje UV i toksyny, rozjaśnia i pobudza procesy naprawcze. 

SKŁAD INCI :
Aqua, Collagen Amino Acids, Silk Amino Acids, Caprylyl Glycol, Atelocollagen, Collagen, Procollagen, Elastin, Arginine/Lysine Polypeptide, Gold, Pepsin, Rosa Damascena Flower Oil, Lactic Acid, Sodium Lactate, Glycerin, Glyceryl Caprylate, Carbomer, Xanthan Gum.

Sposób używania:

Produkt przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Polecany do pielęgnacji twarzy, szyi i dekoltu.

Nałóż niewielką ilość żelu na oczyszczoną i minimalnie zwilżoną wodą - skórę. Delikatnie wklep opuszkami palców (wmasuj w skórę), rozprowadź zgodnie z układem mięśni. Jeżeli na skórze pozostają drobiny złota, należy je wmasować. Preparat można stosować pod makijaż.

Po wchłonięciu, należy zastosować balsam lub krem, odpowiedni do rodzaju skóry. 


Ostrzeżenie: Przechowywać w miejscu suchym, temperaturze pokojowej z dala od promieni słonecznych. Chronić przed dziećmi. Nie stosować w przypadku uczulenia na któryś ze składników.


Produkt zawiera natywne białka pochodzenia rybiego. Nie zawiera parabenów, silikonów ani emulgatorów.

Źródło: Sklep Naturica

No i co myślicie o tym atelokolagenie?
Warto kupić? Spróbować? :)
Czytaj dalej...

Chcesz być idealna? CZYTAJ!

Zwabiłam cię co?! ;)
Przepraszam za ten tytuł posta, mam nadzieję, że się nie obrazisz za tą niewinną manipulację ;)

Wcale nie zamierzam Ci powiedzieć jak być idealną, bo to pojecie względne! Każda z nas może być idealna! Choćby zaraz! Wystarczy w to uwierzyć :)

ZASTANÓW SIĘ!

Gdy spoglądasz w lustro to kogo widzisz:

Kobietę zmęczoną życiem, z poszarzałą cerą, podkrążonymi oczami?



CZY

Pełną życia, uśmiechniętą mamę, żonę, babcię, która mimo swojego wieku czuję się jak nastolatka!?



Sama widzisz - masz tyle lat, na ile się czujesz i jesteś taka jaką sama siebie widzisz!

Mój mąż widzi we mnie swój IDEAŁ i mimo tego, że nie jestem już nastolatką, to czasami się tak czuję, gdy zbiera mnie do kina, albo na lody! ;)

Uwierz w siebie!
Zaakceptuj swoje słabości!
Uśmiechnij się, a świat stanie się piękniejszy!


Kochane Czytelniczki!

Mam dzisiaj bardzo dobry dzień i stąd ten motywacyjny post :)

Ten cały wigor, tą siłę dają mi moje kochane dzieci, mąż... a pomoc w realizacji celów osiągam dzięki takim lekturom --> ZACHOWAĆ MŁODOŚĆ

Jeśli mimo wszystko czujecie, że musicie popracować nad swoim wyglądem to zachęcam do zaglądania w archiwalne posty:


Aaa!

BARDZO WAŻNA INFORMACJA!

Od wczoraj jestem też TUTAJ :



Także jakbyście jednak chciały być (bardziej) idealne (niż jesteście) - zajrzyjcie na ten portal :)

Czytaj dalej...

Jak dbać o cerę po 45 roku życia - 6 zaskakujących rad!

Witajcie!

Pamiętacie jak pisałam wam ostatnio o książce "Zachować młodość.."?
Dziś wyczytałam w niej świetne rady na temat tego "Jak dbać o cerę po 45 roku życia". Pomyślałam, że napiszę wam o tym, bo rady chociaż wydają się banalne, nie każdemu mogą od tak przyjść do głowy. Zresztą co banalne to najtrudniejsze - najciemniej pod latarnią ;)

Ja polecam w ogóle kupić tą książeczkę, bo jest niedroga, a korzysta się z niej niemal codziennie. Są w niej nie tylko rady odnośnie urody, ale także zdrowia, a nawet przepisy! ❤

Jak dbać o cerę po 45 roku życia - 6 zaskakujących rad!





1. Chroń skórę bardziej niż dotychczas. Używaj tylko sprawdzonych kremów, nie nakładaj na twarz tanich "no nejmów". Pamiętaj by twój krem miał filtr przeciwsłoneczny i chronił przed zanieczyszczeniami.

2. Stosuj więcej kremów regenerujących niż dotychczas. Oprócz fitohormonów, o których już niejednokrotnie pisałam, sięgnijmy po kremy, których działanie przeciwzmarszczkowe jest udowodnione (np. z witaminą A, która pobudza syntezę kolagenu).

3. Zrezygnujmy z opalania, postawmy na wybielanie. Ciemna cera automatycznie postarza, zresztą cera dojrzała doświadczona jest przez różne przebarwienia. Pozbądźmy się ich, a nie tuszujmy je w solarium.

Taka mała dygresja- na przebarwienia ciężko mi jest cokolwiek wam polecić, bo sama ciągle szukam, nie wiem, być może ten krem sobie poradzi, chyba warto spróbować, bo cena przystępna:

NATURICA

4. Używajmy już tylko kosmetyków przeciwzmarszczkowych. Nie ma co się łudzić, zwykłe kremy już nie dadzą rady do naszej cery. Szukajmy kremów przeciwzmarszczkowych, liftingujących.

5. Nie zapominajmy o masażach. Wraz z wiekiem mięśnie wiotczeją warto więc, przynajmniej raz w tygodniu zrobić sobie masaż twarzy.

6. "Pamiętajcie, że najlepszym kosmetykiem jest śmiech. Skóra "śmieszki" jest lepiej ukrwiona, dotleniona, ma ładniejszy koloryt. Podbródek trzyma się lepiej. Uśmiechnięte kobiety wyglądają młodziej".



I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy post.

Uśmiechajcie się i czekajcie na kolejny! :)


Czytaj dalej...

Dlaczego skóra gorzej funkcjonuje bez kosmetyków pielęgnacyjnych?




Ostatnio spotkałam się z zarzutem, że mocno promuje kosmetyki i stosowanie tych najdroższych dlatego postanowiłam w ramach odparcia tych jak dla mnie dziwnych zarzutów wyjaśnić niektórym, którzy tego nie rozumieją "Dlaczego skóra gorzej funkcjonuje bez kosmetyków pielęgnacyjnych?"!

Nie wiem jakie wy moje drogie czytelniczki macie podejście do kosmetyków pielęgnacyjnych.

Czy stosujecie kremy odpowiednie do wieku?
Czy wolicie zapłacić więcej za kosmetyki i mieć pewność, że używacie coś dobrego?
Czy raczej szukacie tanich odpowiedników, bo ważniejsze dla was jest to, żeby zaoszczędzić?

Powinnam chyba zanim napiszę ten dzisiejszy artykuł, zrobić małą ankietę, która dużo by mi o was powiedziała :)
A tak nie wiem o was nic, no chyba, że zechcecie zostawić komentarz to będę miała jakąś informację na przyszłość.

Jeśli chodzi o mnie, dawno już doszłam do wniosku, że nie warto nakładać na twarz byle czego. Taka świadomość chyba przychodzi z wiekiem. Gdy byłam jeszcze nastolatką, a moja skóra była niewymagająca, stosowałam tylko kremy ochronne, nie lubiłam smarować się żadnymi tam fluidami, korektorami (zresztą nie potrzebowałam tego!), nie malowałam włosów. Koleżanki dziwnie na mnie patrzyły, bo same zmieniały już fryzury kilka razy i na głowie przerabiały już wszystkie kolory tęczy. No cóż, zawsze tak było, jest i będzie, że trendy żądzą nami trendy! ;)

A dziś..? Dziś to ja patrzę na nie dziwnie, bo mimo średniego wieku niektóre z nich wyglądają jak swoje własne matki!

Niestety na wygląd skóry pracujemy latami. Jeśli całe życie nakładamy na twarz byle co... nie dziwmy się, że w końcu po tych kilkunastu latach nasza skóra zaczyna mieć dość. Dlatego propaguję kosmetyki naturalne, dlatego tak mocno wierzę w moc kolagenu i dlatego też wolę zapłacić za krem 150 czy 200 zł, niż później płakać nad sobą, że w wieku 40 lat wyglądam na 50.

 Dlaczego skóra gorzej funkcjonuje bez kosmetyków pielęgnacyjnych?



Musicie wiedzieć, że kosmetyki chronią i wspomagają mechanizmy obronne skóry. Bez odpowiedniej pielęgnacji jak niby miałybyśmy nawilżyć skórę, albo spłycić zmarszczki?
Albo latem - jak ochronić skórę przed promieniami słonecznymi?

Właściwa pielęgnacja skóry pomaga unikać problemów dermatologicznych i przedłuża młodość.

Nie wiem jakich wy kosmetyków używacie, ale bardzo chętnie bym się dowiedziała. Powiecie mi?

Następny artykuł poświęcę przeglądowi swojej kosmetyczki. Będzie - pokaż mi swoją kosmetyczkę, a powiem Ci ile masz lat ;)


Czytaj dalej...

5 eliksirów młodości, które sama zrobisz w domu!

Hej!

Mam dla was dzisiaj 5 super przepisów. Przepisów na eliksiry młodości! :)
Nie wiem czy wiecie, ale to co jecie i pijecie ma bardzo duży wpływ na stan waszej skóry. 
Jeśli chcecie się odmłodzić i duchowo i fizycznie radzę jeść i pic zioła, a także postawić na owoce i warzywa. W roślinach ukryte są bowiem fitoskładniki. To substancje, które pomagają zapobiegać schorzeniom serca i układu krążenia, zapobiegają nowotworom, utrzymują nas w dobrej kondycji fizycznej. I UWAGA! Założę się, że każda z was ma w swojej lodówce produkty spożywcze, które pomogą ci cofnąć czas nawet o kilka lat - wystarczy tylko wiedzieć jak je ze sobą połączyć :)



Niedawno kupiłam sobie za kilka złotych książkę, z której jestem bardzo zadowolona. Oto ta książeczka, niewielka, kieszonkowa, niedroga, hehe!



Książkę wypatrzyłam sobie w księgarni, ale kupiłam TUTAJ, bo było taniej :)

Spodobało mi się w niej to, że jest w niej całe mnóstwo rad jak zachować młodość, pozbyć się zmarszczek, co jeść, czego unikać i jak sobie radzić z upływającym czasem. A do tego jest w niej sporo super przepisów! Zamierzam wypróbować wszystkie! :)

Ja polecam tą książkę i uważam, że każda kobieta powinna ja przeczytać i mieć pod ręka :)
Kosztuje raptem 15 zł na internecie, więc to nie majątek, w swojej księgarni może znajdziecie ją na wyprzedaży więc będzie jeszcze taniej ;)

Jeśli nie lubicie książek to zachęcam do czytania mojego bloga, bo będę z niej korzystać pisząc kolejne artykuły! Żeby pobudzić waszą wyobraźnię i wzbudzić ciekawość wrzucam wam fotę spisu treści. Takie tematy będę poruszać w najbliższym czasie na blogu:



A tymczasem podam wam 5 super przepisów na eliksir młodości, który możecie zrobić w domu:

PRZEPIS 1

mango
1/2 ananasa
banan
2/3 szklanki mleka lub jogurtu
1 łyżeczka wiórków kokosowych
1/2 łyżeczki miodu

Wycisnąć sok z owoców, dodać jogurt lub mleko, wiórki i miód. Pić codziennie.

PRZEPIS 2

1/2 szklanki truskawek
garść malin
kilka moreli
1/2 szklanki lub jogurtu

Zrobić dokładnie tak samo jak w powyższym przepisie. Wyciskamy sok, mieszmy wszystko dokładnie i delektujemy się smakiem! :)



PRZEPIS 3

garść truskawek
pasternak
6 liści białej kapusty

Wycisnąć sok, wymieszać, pić od razu.



PRZEPIS 4

2 średnie marchewki
8 liści szpinaku
2 łodygi selera naciowego

Wycisnąć sok, wymieszać, pić od razu.


PRZEPIS 5

5 liści czerwonej kapusty
1/2 dużego ogórka
2 pomidory


Wycisnąć sok, wymieszać, pić od razu.

Proste prawda?
Te koktajle są tak skonstruowane, żeby dostarczyć organizmowi jak najwięcej składników odżywczych i obronić się przed upływającym czasem. Na pohybel zmarszczkom! JUHUUUUU!




Czytaj dalej...

Krem przeciwzmarszczkowy, który możesz zrobić w domu

Hej!

Dzisiaj chciałabym wam zaproponować zrobienie kremu, który pomoże wam wygładzić zmarszczki w domu. Oczywiście niech wam się nie wyobraża, że będzie to od tak na pstryknięcie palcami. Zmarszczki to oznaki starzenia się, których nie da się już w pewnym wieku uniknąć. Niestety - cudów nie ma!
Możecie spłycić zmarszczki, możecie wygładzić je maksymalnie, na tyle na ile pozwoli wam wasza skóra. Pocieszę was, bo można się pozbyć cieni pod oczami! Jednak całkowite wygładzenie zmarszczek bez głębszej ingerencji w skórę nie jest możliwe. Ale domowe sposoby mogą być równie skuteczne jak te profesjonalne w salonie! :)

Oto jeden z nich :)

Krem przeciwzmarszczkowy, który możesz zrobić w domu





2 łyżeczki wazeliny
1 łyżka olejku migdałowego
jedno żółtko jaja 
1 łyżeczka miodu
1 awokado rozgniecione na gładka masę

Wszystkie składniki wymieszaj ze sobą dokładnie na gładką masę. Krem przełóż do słoiczka i trzymaj w lodówce. Ponieważ ten krem przeciwzmarszczkowy jest stworzony wyłącznie z naturalnych składników może się łatwo zepsuć, nie warto więc robić go dużo. Lepiej powtarzać przepis 2 razy w tygodniu niż smarować się przestarzałym kremem.


Powiem wam jeszcze, że jeżeli chcecie wzmocnić działanie tego kremu wystarczy, że dodacie do niego kropelkę śluzu ślimaka.


Śluz zawiera:

allantoina - stymuluje regenerację tkanek, przyspiesza gojenie uszkodzonego naskórka, łagodzi podrażnienia;

proteiny - poprawiają teksturę i koloryt skóry;

witaminy, głównie A, C i E - stymulują w skórze syntezę kolagenu i odnowę skóry;

alfa-hydroksykwasy (kwasy AHA) - działają złuszczająco, pomagają w usuwaniu starych i zniszczonych komórek naskórka;

mukopolisacharydy - działają nawilżająco, chronią skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych;

enzymy proteolityczne - wpływają na właściwy poziom kolagenu i elastyny;

kolagen i elastynę, podstawowe białka skóry właściwej, gwarantujące jej elastyczność i jędrność;

Śluz ze ślimaka możecie kupić w dobrej cenie TUTAJ, a jak się nie lubicie babrać wazelinie i olejkach sprawdźcie kosmetyki przeciwzmarszczkowe na stronie tego Sklepu.
Czytaj dalej...

10 produktów spożywczych, które pomogą ci NIE MIEĆ zmarszczek

Wielu osobom wydaje się, że zmarszczki można usunąć jedynie botoksem, skalpelem i drogimi zabiegami. To nieprawda! Wcale nie trzeba aż tak ingerować w skórę, by spłycać zmarszczki lub się ich zupełnie pozbywać i to domowymi sposobami!
Na początek wystarczy wiedzieć co te zmarszczki powoduje, a czynników może być wiele i to nie tylko wiek! Zwróćcie uwagę na to co jecie, na takie ile i co pijecie, zastanówcie się czy używacie naturalnych kosmetyków... O przyczynach powstawania zmarszczek pisałam wam już kiedyś, dla przypomnienia link TUTAJ.

A tymczasem powiem wam jakich 20 produktów może stać się sprzymierzeńcami w walce ze zmarszczkami.

10 produktów spożywczych, które pomogą ci NIE MIEĆ zmarszczek 





1. Mleko w proszku

2 łyżki miodu, 4 łyżki mleka w proszku i 2 łyżki ciepłej wody. Wymieszać wszystko razem. Nakładaj na twarz i pozostaw na 10 minut. Taka maska doskonale działa na cerę, dodaje jej blasku i ujędrnia skórę.

2. Ananas

Ananas zawiera witaminę C, która jest idealna dla skóry, zwłaszcza jeśli próbujesz pozbyć się zmarszczek. Używaj soku ananasowego do masażu twarzy. W ten sposób poprawisz krążenie krwi i będziesz mogła pozbyć się szybciej zmarszczek.




3. Olej kokosowy

Ciepły olej kokosowy ujędrnia skórę i sprawia, że jest nawilżona, błyszcząca, wygląda zdrowo.

4. Banan

Maseczka z banana działa bardzo fajnie, odżywczo, ujedrniająco. Wystarczy rozgnieść banana widelce i nałożyć na twarz na kilkanaście minut.

5. Ogórek

Od lat używany do robienia domowych maseczek. Już nasze babki (jeśli nie prababki) nakładały go na twarz bo wiedziały, do doskonale wpływa na cerę. Kontynuujcie tą tradycję! 

6. Pomidor

Jeśli ogórek to i pomidor! :)
Jedz dużo pomidorów, bo świetnie wpływają na cerę. Można również stosować pulpę pomidorową na twarz i szyję. To daje natychmiastowe rozjaśnienie i młodszy wygląd skóry.

7. Białko jaja kurzego

Ubite białko wymieszane z łyżka wody różanej daje efekt liftingu, ściąga skórę ale też rozjaśnia przebarwienia.

8. Morele

Morele wymieszane z miodem i odrobina mleka stworzą cudowną maskę na twarz, która odżywia, nawilża i rozjaśnia skórę. 





9. Imbir

Weź kawałek imbiru i zetrzyj na tarce. Dodaj 1 łyżkę miodu. Jedz codziennie rano imbir z miodem będzie to działać jako tarcza przeciwzmarszczkowa.

10. Czosnek

Spożywanie czosnku na codzień może spowolnić proces starzenia, a twoja skóra będzie wyglądać młodziej.


Źródło: http://theyouthmethod.com



Czytaj dalej...

5 sposobów na wygładzenie zmarszczek kwasami AHA

Dawno nie pisałam wam o kwasach, czas o nich przypomnieć.
Pamiętacie co to są kwasy owocowe?
Codziennie macie je pod ręką i nawet o tym nie wiecie. Założę się, że w waszej lodówce jest przynajmniej 3 produkty zawierające kwasy AHA. Macie pod ręką taką broń i z niej nie korzystacie??!! WSTYD! Nadrabiać zaległości! I to już!

Przypominam o kwasach AHA na zmarszczki!



Kwasy AHA to  substancje należące do eksfoliantów chemicznych, czyli środków złuszczających skórę. Posiadają szerokie spectrum działania m.in. regulują odnowę komórkową, zwiększają skuteczność działania innych preparatów kosmetycznych, poprawiają produkcję kolagenu i elastyny, działają antybakteryjne, pomagają w usuwaniu przebarwień i blizn potrądzikowych oraz spłycają drobne zmarszczki. Wymieniać można byłoby w nieskończoność, dlatego przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym rodzajom hydroksykwasów i ich zastosowaniu.[http://kosmetologia.com.pl/]

Można wyróżnić 7 hydroksykwasów:

Kwas mlekowy
Kwas glikolowy
Kwas cytrynowy
Kwas jabłkowy
Kwas winowy
Kwas migdałowy
Kwas maleinowy

Wiecie, że kwasy AHA były stosowane już w starożytności? Wtedy nie było jeszcze ani kosmetyczek ani kosmetyków, ani drogerii internetowych. Jednak kobiety dobrze znały się na urodzie już wtedy i wiedziały, że aby mieć piękne, gładkie ciało musza kapać się w kozim mleku, a aby ich skóra była nieskazitelnie czysta muszą ją masować codziennie cytrusami.

A dzisiaj?

Dzisiaj większość kobiet niestety albo z nieświadomości albo ze skąpstwa kupuje tanie kosmetyki zawierające SLS-y, barwniki, związki chemiczne, które tylko niszczą naszą skórę i postarzają zamiast wygładzać zmarszczki. Żałujecie sobie kasy na coś droższego, ale ekskluzywnego. Wolicie kupić 5 kremów niż kolagen (który tak szczerze wam polecam od dawna na zmarszczki). Nie wierzycie w naturalne metody! A szkoda!

Dajcie szansę sobie i swojej skórze! Zajrzyjcie do lodówki! dziś podam wam 5 naturalnych sposobów na wygładzenie zmarszczek z kwasami AHA.

5 sposobów na wygładzenie zmarszczek kwasami AHA




1. Mleczny tonik

Rano zaraz po przebudzeniu maszeruj do kuchni, wyjmuj mleko z lodówki i przemyj zimnym mlekiem twarz. Taki zabieg doskonale ujędrni twoja skórę, a gdy położysz na oczach gaziki namoczone zimnym mlekiem szybciej zejdzie ci z oczu opuchlizna i sińce.



2. Maseczka aloesowa

Jeśli masz w domu aloes w doniczce utnij jego liść, rozetnij i wydrąż łyżeczka żel. Żelem aloesowym możesz przemywać twarz lub nakładać go na twarz niczym maseczkę. Żel aloesowy zawiera kwas jabłkowy.

3. Peeling z papai

Papaja już teraz jest bardzo łatwo dostępnym owocem i bardzo pożytecznym na zmarszczki. Obierz owoc ze skórki i wymieszaj go z mąką owsianą. Powstałą papką masuj twarz okrężnymi ruchami. W ten sposób poprawisz ukrwienie w skórze, ujędrnisz ją i pozbędziesz się martwego naskórka.

4. Cytrynowy zabieg

Jeśli obok zmarszczek masz na twarzy plamy wątrobowe, albo piegi nieoceniona będzie tu cytryna. Plasterkiem cytryny nacieraj twarz przez chwilę. Pamiętaj jednak by nie przesadzać, bo cytryna ma naprawdę silne właściwości ścierne. Wybiera, wygładza, ujędrnia, ale jeśli przesadzisz z długością takiego zabiegu - może poparzyć skórę!


Zakładam że masz go w domu. Nieee?!! To wielki błąd! Olejek migdałowy to doskonały - także naturalny sposób na nawilżenie skóry. Wiesz przecież, że wraz z wiekiem nasza skóra traci jędrność i kolagen? Olejek migdałowy powinien być zawsze pod ręką i gdy tylko poczujesz, że skóra się ściąga, przesusza, od razu go zastosuj! Nie musisz go używać dużo, jednak kropla wystarczy :)

I na koniec jeszcze jedna mała uwaga!

Dlaczego masz zmarszczki? Bo w twojej skórze wraz z wiekiem znajduje się coraz mniej kolagenu.
Jak kwasy AHA pomogą ci spłycić zmarszczki głębokie i pozbyć się tych płytkich? Kwasy AHA usuwają ze skóry martwe komórki i pobudzają organizm do wytwarzania kolagenu, który wypełnia zmarszczki. Warto więc miedzy takimi zabiegami (ale nie bezpośrednio po!!) stosować preparaty z kolagenem lub najlepiej czysty kolagen, wtedy efekty będą naprawdę spektakularne!
Czytaj dalej...

Moje sposoby na zmarszczki i sińce pod oczami

Hej wszystkim!
Dzisiejszy artykuł poświęcę zmarszczkom i sińcom pod oczami. Jakiś miesiąc temu zauważyłam u siebie ten problem i postanowiłam z nim walczyć. A wszystko zaczęło się od rozwiązywania problemów z jakim przyszła do mnie znajoma... Chcecie znać szczegóły - to czytajcie dalej! :)

Otóż jedna z uczestniczek naszego spotkania pochwaliła się, że jakieś 2 miesiące temu przyszła do niej przyjaciółka z prośbą o pozowanie do zdjęć do jednego z "lajfstajlowych" magazynów. Nie powiem, z tego co opowiadała było jej bardzo przyjemnie, że pomyślano właśnie o niej! Chyba każda z nas się zgodzi, że to musi być super uczucie. Kiedy ktoś myśli o Tobie, że jesteś na tyle piękna, że można Cię umieścić na zdjęciach w magazynie, który czytają tysiące, a może nawet miliony internautów. Przyjaciółka nie zastanawiała się długo i zgodziła się.
Krótko potem została zaproszona do studia fotograficznego i zrobiono jej chyba z milion zdjęć. Następnie miały zostać przejrzane i z wszystkich zdjęć miało zostać wybrane 5 najlepszych. Pani fotograf była zachwycona zdjęciami, stwierdziła, że koleżanka jest bardzo bardzo fotogeniczna, a ona.. ona wręcz przeciwnie. Dopiero na tych zdjęciach zauważyła swoje podkrążone oczy i zmarszczki, które dodatkowo je podkreślały. No dobra, ma już swoje lata i zdaje sobie sprawę z tego, że czasu nie cofnie, ale bez przesady. Nawet przez chwilę nie przypuszczała, że jest aż tak źle!! Ostatecznie nie zgodziła się na wykorzystanie żadnego zdjęcia i wróciła do domu niepyszna.

Myślałyśmy że to koniec historii - ale nie - kumpela opowiadała dalej.
Następnego dnia jej przyjaciółka zadzwoniła do niej i pytała: "Przeszło ci już? No przestań się wygłupiać! Zdjęcia są super, a tymi cieniami się nie przejmuj, zatuszuje się w "fotoszopie"!" 
Myślała, że ją udusi! Nie chciała niczego tuszować! Nie chciała okłamywać siebie i innych! Ma zmarszczki i cienie pod oczami i żadem fotoszop tego nie ukryje! 
"Daj mi miesiąc" - powiedziała - "Tyle mi wystarczy, żeby się ich pozbyć".
Po długiej rozmowie pełnej argumentów każdej ze stron ostatecznie nowy termin został zaakceptowany.

No i się zaczęło!

Kasia - bo tak znajoma ma na imię nie mogła spać... bo myślała o zmarszczkach. Nie mogła jeść.... bo myślała o zmarszczkach. Nie mogła pracować, bo wydawało jej się, że wiszą jej worki pod oczami. Na te akty desperacji i paniki straciła 3 dni. W końcu dotarło do niej, że niejedzeniem, niespaniem i stresem tylko dodatkowo przemęcza skórę, która zamiast stawać się elastyczna i jasna, ciemniała i stawała się bardziej wiotka. Potem poszła po rozum do głowy - i przypomniała sobie o mnie. Opowiedziała mi całą sytuację i od tego momentu razem kombinowałyśmy nad rozwiązaniem. Kasia bardzo lubi naturalne metody pielęgnacji skóry. Dlatego też skupiłyśmy się na początku właśnie na takich prostych i naturalnych zabiegach. Ponieważ to moja dobra przyjaciółka i ponieważ jesteśmy praktycznie rówieśniczkami - a to ona zwykle wyglądała młodziej - stwierdziłam że zaplanowaną kurację przeprowadzimy razem. Mi też się przyda - a we dwie bardziej zmobilizujemy się do działania. Przy czym od razu uprzedziłam ją - że ja swoją kurację uzupełniać będę sprawdzonym kosmetykiem, który nie bez powodu producenci nazwali eliksirem pod oczy.

Na początku sięgnęłyśmy po stare, naturalne sposoby:

MLEKO - mocno schłodzone mleko, dwa płatki kosmetyczne dobrze nim nasiąknięte i położone na powiekach na 15 minut

BIAŁKO - białko ubite na sztywną pianę

RUMIANEK

HERBATA

ZMROŻONE ŁYŻECZKI OD HERBATY

NAPAR Z PIETRUSZKI

PLASTERKI OGÓRKA

No wszystko jest super, ale... minął tydzień i skóra Kasi  wyglądała lepiej - ale młodzieńczego blasku nie odzyskaław takim tempie nie pozbędziemy się sińców pod oczami!! AAA!!! Co teraz zrobić??
Wybrać sprawdzony kosmetyk na walkę z sińcami i podpuchniętymi oczami


Mój wybór padł na:


Dlaczego akurat ten kosmetyk? Po pierwsze spodobała mi się nazwa - Eliksir - brzmi magicznie i miałam nadzieje, że takie też będzie miał właściwości. Nie pomyliłam się, to był strzał w 10!

http://naturica.pl/eliksir-pod-oczy


Eliksir ten zawiera KOLAGEN, który ma działanie odmładzające, WYCIĄG Z ALG, dzięki któremu szybciej znikają zmarszczki i cienie pod oczami, wyciąg z IMPERATA CYLINDRICA, dzięki któremu skóra nie traci nawilżenia oraz EYESERYL, substancję, która spłyca zmarszczki i wspomaga mikrocyrkulację.

Oprócz tych substancji w eliksirze znajduje się:
wyciąg z aloesu
witaminy E, A, C
mikro i makroelementy: wapń, sód, potas, mangan, chrom i cynk
olej z ogórecznika

Te wszystkie cudowne substancje przeciwdziałają zmarszczkom, likwidują cienie pod oczami, łagodzą obrzęki, rewitalizują skórę. Dzięki temu kosmetykowi moja skóra odzyskała blask, sińce zaczęły się rozjaśniać już po kilku dniach stosowania. 

Eliksir ma bardzo delikatną konsystencję i bardzo dobrze się nakłada, świetnie wchłania i już po chwili po nałożeniu mamy wrażenie odświeżenia. Moja skóra pod oczami zyskała blask szybciej niż myślałam i naprawdę wystarczył miesiąc, by efekt było widać gołym okiem.

Słowa dotrzymałam po miesiącu kuracji eliksirem pozwoliłam sobie zrobić zdjęcia, z których w końcu byłam zadowolona! I wcale nie trzeba było żądnego programu do obróbki zdjęć, bym wyszła naturalnie i w końcu bez sińców pod oczami! :)


Jeśli zatem zależy wam na tym by wasze oczy szybko odzyskały blaski i zgubiły zmarszczki to radzę zainwestować w ten eliksir pod oczy. Cena może odstraszać, ale na pocieszenie powiem, że satysfakcja gwarantowana! :)
Czytaj dalej...

Jak wygładzić zmarszczki i cienkie linie pod oczami

Ten kto mnie czyta od dawna bardzo dobrze wie, że na zmarszczki bezapelacyjnie i najbardziej polecam produkty kolagenowe. Ponieważ testowałam już chyba wszystko, znam swoją skórę i wiem, o na nią działa dobrze, a co jej szkodzi, nie używam już byle czego. I wam też to radzę.
W ogóle to dam wam dzisiaj kilka rad, rad z pierwszej ręki! :)

Rady dla każdego kto chce się pozbyć zmarszczek

http://www.adelia.com.pl/

1. Nie stosujcie byle czego na skórę. Pamiętajcie, że jakość zwykle idzie w parze z ceną. Nie chcę powiedzieć, że im drożej tym lepiej, ale nie spodziewajcie się po kremie za 10 czy 20 zł, że uczyni z waszą cerą cuda, bo tak nie będzie! Kremy wartościowe, kosztują bo do ich stworzenia potrzeba było drogich składników.
Reasumując - moim zdaniem nie warto stosować byle czego na twarz szczególnie, bo jak to się mówi co się stało - to się nie odstanie. Jak raz sobie biedy narobisz i zniszczysz cerę jakimś bublem, ciężko będzie dojrzałą cerę doprowadzić do dobrego stanu. W końcu nie mamy 15 lat, żeby błyskawicznie odzyskiwać elastyczność i jędrność.

2. Kupujcie tylko sprawdzone marki w sprawdzonych sklepach. Nie wiem czy zdarzyło wam się kupic już jakąś podróbę -mi się zdarzyło i powiem, że nieźle się wkurzyłam, bo jakość marna a kasa wywalona w błoto. Najlepiej moim zdaniem kupować w sprawdzonych sklepach, od dystrybutorów bezpośrednich i czasem lepiej jest zapłacić te 5 czy 10 zł więcej niż potem żałować. 

Opowiem wam co zrobiła moja koleżanka. 


Przyszła do mnie jakiś czas temu koleżanka, z która nie widziałam się kilka miesięcy. Kawka, ploteczki, te sprawy... koleżanka zaczęła zachwalać mój wygląd, że odmłodniałam itd... od słowa do słowa powiedziałam jej, że to zasługa kosmetyków kolagenowych. Pokazałam jej mój kolagen, pokazałam jej mój eliksir pod oczy, powiedziałam jej gdzie to kupiłam.

I co zrobiła moja mądra koleżanka?

Poleciała do domu, poszukała gdzieś tego kolagenu... nie chciałabym tutaj nikomu złej reklamy robić, ale zmówiła na aukcji i zadowolona, że o połowę taniej kupiła czekała na wysyłkę. I co? dostała jakieś goowno wcale kolagenu nie przypominające z kończącym się terminem przydatności. Także zaoszczędziła, że HOHO!

No niestety za głupotę trzeba płacić. Skoro kolagen na większości stron kosztuje tyle samo, to jak nagle zobaczycie drastycznie niską cenę, to powinno wam dać do myślenia. kolagen jest drogi bo jest najlepszy i koniec kropka, tylko na promocji można kupić taniej - ale to też nie we wszystkich sklepach, bo takie promocje rzadkie są.

3. Pijcie dużo wody - woda jest naprawdę bardzo ważna. Tylko dzięki niej możecie nawilżyć skórę od wewnątrz, co pozwoli wspomagać kremy działające na zewnątrz na zmarszczki.

4. Róbcie peeling przynajmniej raz w tygodniu. Wyczytałam gdzieś ostatnio, że gdy robimy regularnie peeling to możemy wzmocnić działanie kolagenu na skórę nawet o 50%. Poza tym robiąc peeling masujemy skórę, poprawiamy jej ukrwienie i stymulujemy ją do wytwarzania własnego kolagenu - co prawda w naszym woku będzie tego niewiele - ale zawsze to coś! ;)

5. Na zmarszczki pod oczami natomiast polecam kosmetyki specjalnie do tego przeznaczone. Więc serum pod oczy, kremy pod oczy, eliksiry wszelkiej maści - POD OCZY. Nie myślcie sobie, że ten sam krem, który działa na skórę na twarzy będzie się dobrze wchłaniał pod oczami.

Zaraz pojawią się pytania o to co testuję dziś i co polecam. Więc oto jest moja odpowiedź, dziś polecam eliksir pod oczy:

http://naturica.pl/eliksir-pod-oczy

Moje pierwsze spotkanie z tym eliksirem miało miejsce jakiś czas temu, zdążyłam więc dobrze go poznać. Więcej na ten temat ode mnie przeczytacie w jednym z moich poprzednich postów - TUTAJ.
A teraz trochę bardziej profesjonalne informacje:

Eliksir pod Oczy – ma postać subtelnego kremu przeznaczonego do przeciwzmarszczkowej kuracji najbardziej wrażliwych partii skóry twarzy – okolic oczu.

Działanie Eliksiru

• aktywnie chroni przed zbyt wczesnym starzeniem się skóry wokół oczu,
• pielęgnuje wymagającą i narażoną na wysuszanie skórę,
• nawilża, wygładza i ujędrnia,
• działa kojąco i łagodzi cienie oraz obrzęki,
• nadaje delikatny blask i uczucie wyjątkowej świeżości,
• rewitalizuje i odbudowuje naskórek.

A tutaj macie filmik, który radze obejrzeć, to recenzja znanej internetowej testerki:

Źródło: http://www.adelia.com.pl/


Ktoś już stosował ten eliksir pod oczy na zmarszczki i podziela moje zdanie o jego skuteczności? :)


Czytaj dalej...

Jak się pozbyć zmarszczek? Kup śluz ślimaka!

Witajcie!
Dziś chciałam wam opowiedzieć o moim ostatnim odkryciu. Słyszeliście kiedykolwiek o śluzie ślimaka na zmarszczki? Na pewno niejedna (niejeden) z was widział parę razy w życiu ślimaka. Wiecie co by się stało gdyby tak złapać takiego ślimaka i położyć go na twarzy, a właściwie gdyby tak kłaść go regularnie na twarz..? :)


Wystarczy popatrzeć na naszych skośnookich przyjaciół ;)
Dlaczego niby tak długo zachowują młodość?
Dlaczego cieszą się zdrowiem i gładką cerą o wiele dłużej niż europejczycy?
Bo stawiają na naturalność!
Bo lubują się w kwasach omega, które bezsprzecznie mają ogromną wagę dla naszego zdrowia i urody.

Ale od biegam już od tematu, a nie taki był mój zamiar.

Chciałam wam powiedzieć (i mam nadzieje, że robię to jako pierwsza 😉), że nie musicie turlać po twarzy ślimaka. Możecie zastąpić to naturalnym śluzem ślimaka z buteleczki :)

W najlepiej zaopatrzonych sklepach internetowych można już go kupić. Niestety ciągle jest drogi (jak na moją kieszeń), ale wiem, że warty jest każdych pieniędzy.

Najtaniej bo TYLKO (podkreślam to bo sprawdzałam dosłownie wszędzie) 48,50 zł za śluz ślimaka zapłacimy w Sklepie Naturica, link TUTAJ. Ale to jest info na dzień dzisiejszy, bo to produkt mocno deficytowy, więc się nie zdziwię jak będzie problem z dostępnością, albo ceny będą szły. Ja dziś już zamówiłam jakby co :)

Opinię pewnie przeczytacie niebawem ;)

A teraz jeszcze słów klika o ślimaku i jego śluzie:


Helix aspersa Muller to pochodzące z Afryki hodowlane ślimaki, dużo mniejsze od polskiego winniczka – przeciętnie mierzą 3 cm i ważą od 10 do 15 g. Ich charakterystyczną cechą jest to, że gruczoły w ich odnóżach produkują duże ilości dwóch rodzajów śluzu.

Pierwszy z nich to limozyna - ciągnący się, dobrze widoczny mokry ślad, który dla ludzi nie ma praktycznie żadnej wartości.

Drugi to kryptozyna. Ślimakom służy do zabezpieczania i regeneracji delikatnych tkanek, które podczas poruszania się ulegają uszkodzeniu w kontakcie z twardą powierzchnią. Ze względu na swoje właściwości bardzo cenna jest również w pielęgnacji.

Najważniejsze składniki śluzu ślimaka to: elastyna, kolagen, kwas glikolowy i alantoina.

A śluz ze ślimaka, który moim zdaniem jest absolutnym MUST HAVE każdego komu zależy na pozbyciu się zmarszczek i cofnięciu czasu, wygląda tak:

http://naturica.pl/p/69/704/sluz-ze-slimaka-surowiec-do-kosmetykow-bingo-5ml-kosmetyki-na-zmarszczki.html

Właściwości kosmetyczne śluzu ze ślimaka:

opóźnia proces starzenia się skóry;

regeneracja skóry i wyraźne jej odmłodzenie;

wspomaga leczenie skóry po oparzeniach słonecznych;

wspomaga gojenie ran i uszkodzeń skóry;

zwiększa jędrność skóry; wygładza blizny i rozstępy;

pomaga w leczeniu skóry z trądzikiem młodzieńczym i różowatym;

zmniejsza przebarwienia skóry.


W wyniku badań aplikacyjnych stwierdzono (30 dni, osoby z widocznymi bliznami): wzrost jędrności i elastyczności skóry +32% wzrost nawilżenia skóry +17% znaczne zmniejszenie widoczności blizn.


Surowiec można dodawać do codziennie stosowanych kosmetyków: kremy, maski, balsamy. Zalecane dozowanie 2-5%

Jak wam się podoba śluz ślimaka na zmarszczki?

Spróbowalibyście? :)
Czytaj dalej...
Zmarszczkowo - czyli wszystko o zmarszczkach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka